[Kupujemy auto cz. 2] Oglądanie wnętrza

Wnętrze

Kupowanie używanego samochodu zawsze wiąże się z ryzykiem. Niestety, większość oferowanych na naszym rynku aut albo uczestniczyła w poważnym wypadku, albo jest kompletnie wyeksploatowana. Podpowiemy Wam, na co zwrócić uwagę podczas oglądania wnętrza.

Zaraz po otworzeniu drzwi należy spojrzeć na metki pasów bezpieczeństwa. Daty na nich umieszczone muszą być zgodne z rokiem produkcji samochodu. Po wypadkach pasy są ucinane przez służby ratownicze, więc wszelkie rozbieżności świadczą o tym, że samochód najprawdopodobniej ma takie zdarzenie za sobą.

Kolejna istotna rzecz to sprawdzenie, czy w aucie nie zostały wymontowane poduszki powietrzne. Jak to zrobić? To bardzo proste: trzeba przekręcić kluczyk w pozycji zapłonu i obserwować kontrolkę poduszek powietrznych. Jeśli zgaśnie równocześnie z innymi, oznacza to, że została do nich podpięta, a poduszki powietrzne po wystrzeleniu zastąpiono zaślepkami.

Stan licznika

O tym, że liczniki w sprzedawanych samochodach są kręcone, wie niemal każdy. Podczas oględzin da się stwierdzić, czy został przeprowadzony taki zabieg. Wystarczy sprawdzić, czy pod plastikową szybką zegarów znajduje się kurz. Zwykle po kliku latach eksploatacji zaczyna on być wyraźnie widoczny w rogach, a podczas przekręcania licznika nieuczciwi sprzedawcy czyszczą całą obudowę. Można się też pokusić o odkręcenie zegarów, jeśli nie jest to zbyt skomplikowane i pozwoli na to sprzedawca, oraz sprawdzić datę ich produkcji. Bywa, że dla oszczędności czasu pochodzące z jednego auta zegary są kupowane wcześniej i montowane w innym.

Zużycie gałki dźwigni zmiany biegów

Kolejne kroki to dokładne obejrzenie koła kierownicy, gałki dźwigni zmiany biegów, gumowych nakładek na pedałach oraz boczków foteli i drzwi. Jeśli auto ma już ponad 10 lat, a wszystkie te elementy są w rewelacyjnym stanie, to możemy być pewni, że zostały one wymienione do sprzedaży. Takie działania stosowane są w celu zatuszowania przebiegu. Wnętrze powinno być zużyte proporcjonalnie do stanu licznika.

Warto też na podstawie numeru VIN sprawdzić wyposażenie auta. Jeśli będzie ono bogatsze lub uboższe, niż sugeruje to numer identyfikacyjny, oznacza to, że elementy wnętrza wymieniono po poważnej kolizji.

Intensywny zapach odświeżacza powietrza może z kolei sugerować, że autem jeździł palacz lub, co gorsza, jest ono po powodzi (problem dotyczy zwykle pojazdów sprowadzonych z USA). Ponieważ najbardziej podatna na zgubny wpływ wody jest elektronika, aby mieć pewność, że samochód nie ma za sobą takich przygód, musimy spróbować włączyć wszystkie urządzenia, dokładnie obejrzeć skrzynkę bezpieczników oraz styki, które w żadnym wypadku nie mogą być zaśniedziałe.

Sprawdzanie bagażnika

Na koniec poprośmy sprzedającego o dostęp do bagażnika. Powycierany i zniszczony próg załadunku świadczy o tym, że w bagażniku często przewożono dużo materiałów, co z pewnością będzie miało wpływ na przyszłą żywotność tylnego zawieszenia. Trzeba zajrzeć też pod wykładzinę i sprawdzić, czy podłoga nie była ręcznie spawana lub malowana. Pofałdowania i inne wyraźne ślady napraw świadczą o poważnym uszkodzeniu tylnej części nadwozia.

Jak sprawdzaliście swoje auto przed zakupem? Czy po jego nabyciu wyszło na jaw, że pojazd uczestniczył w kolizji albo że przebieg nie jest prawdziwy?

13 odpowiedzi na “[Kupujemy auto cz. 2] Oglądanie wnętrza”

  1. Nmduan napisał(a):

    Dobry pomysł z tymi pasami. Dodam coś od siebie. Dziewczyna kupiła Opla Astrę F, która w bardzo krótkim czasie zaczęła dymić na niebiesko. Jakie moje było zdziwienie, jak pół roku później zauważyłem, że przed zapaleniem silnika nie świeci się kontrolka ciśnienia oleju. No tak, tak, gdyby zostawili ją działającą, to świeciłaby się cały czas 😉

  2. Nmduan napisał(a):

    Dobry pomysł z tymi pasami. Dodam coś od siebie. Dziewczyna kupiła Opla Astrę F, która w bardzo krótkim czasie zaczęła dymić na niebiesko. Jakie moje było zdziwienie, jak pół roku później zauważyłem, że przed zapaleniem silnika nie świeci się kontrolka ciśnienia oleju. No tak, tak, gdyby zostawili ją działającą, to świeciłaby się cały czas 😉

  3. Roger napisał(a):

    Zaglądamy pod dywaniki, z przodu można znaleźć np. płyn chłodniczy lub wodę. Świadczy to albo o uszkodzonej nagrzewnicy, albo auto zwyczajnie przecieka na deszczu. Jeśli to możliwe zaglądamy pod wykładzinę w bagażniku. Składamy tylne siedzenia, pod tylną kanapą można znaleźć prawdziwe cuda.

  4. Roger napisał(a):

    Zaglądamy pod dywaniki, z przodu można znaleźć np. płyn chłodniczy lub wodę. Świadczy to albo o uszkodzonej nagrzewnicy, albo auto zwyczajnie przecieka na deszczu. Jeśli to możliwe zaglądamy pod wykładzinę w bagażniku. Składamy tylne siedzenia, pod tylną kanapą można znaleźć prawdziwe cuda.

  5. markam napisał(a):

    w artykule jest napisane że jeśli SRS zgaśnie razem z innymi kontrolkami to oznacza że kontrolka poduszek jest podpięta pod inne…w takim razie kiedy powinna zgasnąć? jeśli się orientuję to jeśli wszystko z poduszkami jest ok, to kontrolka SRS gaśnie trochę później, mam rację?

  6. markam napisał(a):

    w artykule jest napisane że jeśli SRS zgaśnie razem z innymi kontrolkami to oznacza że kontrolka poduszek jest podpięta pod inne…w takim razie kiedy powinna zgasnąć? jeśli się orientuję to jeśli wszystko z poduszkami jest ok, to kontrolka SRS gaśnie trochę później, mam rację?

    • Young napisał(a):

      Naturalnym jest, że kontrolki będą gasnąć z przesunięciem czasowym względem siebie. Owszem. Jeśli kontrolki gasną w dokładnie tym samym czasie, to zapewne świadczy to o podpięciu pod wspólne zasilanie.

  7. Pawalek napisał(a):

    W moim Passacie B5 wszystkie kontrolki gasna rowno jak „jeden mąż”, troche sie tym zaniepokoilem po przeczytaniu tego artykulu. Czy moze to miec zwiazek z tym ze moj Passacik jest z najprawdopodobniej angli i przy ewentualnej przekladce cos popsuli???

    Prosze o wasze opinie

  8. Pawalek napisał(a):

    W moim Passacie B5 wszystkie kontrolki gasna rowno jak „jeden mąż”, troche sie tym zaniepokoilem po przeczytaniu tego artykulu. Czy moze to miec zwiazek z tym ze moj Passacik jest z najprawdopodobniej angli i przy ewentualnej przekladce cos popsuli???

    Prosze o wasze opinie

  9. […] [Kupujemy auto cz. 2] Oglądanie wnętrza $(document).ready(function() { if (_gaq) { _gaq.push(['_trackEvent', 'blo-link-inner', ' link ;, 'Kupujesz używane auto? Zobacz, co będziesz musiał wymienić! [poradnik cz.1]', 0]); } }); […]

  10. […] 1: Jak dobrze obejrzeć nadwozie? Część 2: Oglądanie wnętrza Część 3: Oglądanie podwozia GA_googleFillSlot("blo_adTaily_sidebar_300x1"); […]

  11. Zz napisał(a):

    ja dzisiaj oglądałem mondeo. Przez przypadek przesunąłem fotel kierowcy do tylu i moim oczom ukazały się zardzewiałe śruby i podrdzewiałe szyny. w srodku rdza? zacząłem dokłądnie sprawdzać, wszystke srubki skorodowanem na zewnatrz też. klapa tylnia przy zawiasach miala slady odkrecania srub bo byly slady po straych srubach…a na breloczyku byl adres strony z .dk. czyli okzalo sie ze dunczyk, albo z powodzi albo z nad morza bo korozja byla wszech obecna dodatkowo z wymieniana tylna klapa i jeszcze znalazlem dwa kawalki szyby. a szyby byly wszystkie niby oryginalne, to skąd szkło?
    Jak sie zapytałe w komisie czy cos oprocz tylu bylo robione to gosc stwierdził ze on nic nie widział a w ogole to sie nie zna :).

  12. Piotrek napisał(a):

    Jeśli we wnętrzu samochodu który ma ponad 10 lat na podłodze nie które śróby są zardzewiałe to nie znaczy ze auto pływało,przecież w zimie zawsze jakaś wilgoć będzie.

Tagi: Auta po wypadku, auta używane, Jak bezpiecznie kupić używane auto?, Jak kupić używane auto?, Jak kupić używany samochód?, Jak sprawdzić czy auto jest bezwypadkowe?, Jak sprawdzić czy auto jest powypadkowe?, Kupowanie używanego auta, kupujemy auto, Kupujemy używane auto?, Motoporadnik, Na co zwrócić uwagę przy zakupie używanego auta?, Oglądanie wnętrza, oględziny używanego auta, poradnik, Poradnik kupującego, Poradnik motoryzacyjny, Sprawdzanie wnętrza auta przed zakupem, zakup auta