[Kupujemy auto cz. 1] Jak dobrze obejrzeć nadwozie?
[Kupujemy auto cz. 1] Jak dobrze obejrzeć nadwozie?
2011-12-21 00:00:00.000000
https://www.smartdriver.pl/kupujemy-auto-cz-1-jak-dobrze-obejrzec-nadwozie?categoryName=twoj-samochod
Zespół AXA
852 284

21 grudzień 2011

[Kupujemy auto cz. 1] Jak dobrze obejrzeć nadwozie?

Brak ocen
0/5 (0 głosów)

Ponieważ samochód kupujemy zwykle raz na kilka lat, często do wielu oglądanych egzemplarzy podchodzimy zbyt emocjonalnie. Błyszczący lakier, piękne felgi i wyczyszczone wnętrze na ogół nie świadczą wcale o tym, że pojazd jest zadbany, ale o tym, że został specjalnie przygotowany do sprzedaży. Jak się nie nadziać na taką minę?

Oglądanie samochodu trzeba zacząć od dokładnych oględzin karoserii. Diabeł zwykle tkwi w szczegółach, dlatego trzeba dokładnie przyjrzeć się wszystkim szczelinom między drzwiami, elementami karoserii i reflektorami. Powinniśmy też porównywać symetryczne szczeliny, czy są takiej samej grubości. Jeśli np. z jednej strony między przednim błotnikiem a maską szpara jest znacznie większa niż po drugiej stronie, to najprawdopodobniej element był demontowany i powtórnie lakierowany. Warto też zwrócić uwagę na odcienie progów i porównać je z barwą innych elementów – czasem łatwo można zauważyć, że coś jest nie tak. Odmienny kolor progów często oznacza, że samochód ma wspawaną tzw. ćwiarę.

Aby precyzyjnie określić grubość powłoki lakierniczej, należy zaopatrzyć się w miernik lakieru. Na rynku jest ich naprawdę sporo. Niestety, im miernik droższy, tym dokładniejszy będzie pomiar. Ceny takich urządzeń wahają się od około 30 do 1000 zł. Nie mając testera, można też wykonać prostą czynność: założyć na rękę foliowy worek i powoli przesuwać ręką po elementach karoserii. Jeśli wyczujemy grudki farby, będzie to oznaczało, że dana część została polakierowana. Niestety przed dokonaniem takiej czynności trzeba auto umyć. Wszelkie zacieki również świadczą o tym, że pojazd był lakierowany.

Oglądając nadwozie, trzeba zwrócić uwagę na dach, a zwłaszcza na to, czy w miejscach nad słupkami B nie ma delikatnych pofałdowań blachy. Jeśli je zauważymy, będzie to oznaczało, że auto ma za sobą potężne zderzenie czołowe, ponieważ w tym miejscu podczas wypadku dochodzi do skoncentrowania się energii.

Równie ważne jest sprawdzenie dat produkcji wszystkich szyb. Jeśli tylko przednia szyba pochodzi z innego roku, najprawdopodobniej została wymieniona na nową w wyniku uderzenia kamienia lub innego niegroźnego incydentu. Jeżeli jednak każda szyba ma inną datę produkcji, w takiej sytuacji możemy być niemal pewni, że samochód ma na koncie poważny wypadek.

Odradzamy też wybór auta, na którego karoserii zaczęły pojawiać się pierwsze purchle rdzy. Korozja rozwija się dość szybko, a jej wyeliminowanie jest nie tylko uciążliwe, ale także kosztowne.

Aby dokładnie sprawdzić auto, należy zajrzeć pod maskę i zobaczyć, jak zamontowane są błotniki. Jeśli śruby mocujące mają widoczne ślady malowania lub widać na nich wyraźnie odznaczającą się spoinę spawalniczą, oznacza to, że element był lakierowany. Wewnętrzna osłona maski również nie powinna w żaden sposób odstawać. Można ją zdemontować w celu sprawdzenia, czy maska nie była szpachlowana, prostowana lub lakierowana. Sprawdźmy też mocowanie chłodnicy, reflektorów oraz spasowanie uszczelek. Aby mieć pewność, że egzemplarz, którym jesteśmy zainteresowani, jest bezwypadkowy, trzeba zlecić dokładne jego obejrzenie profesjonalnemu lakiernikowi.