Korzystasz z auta służbowego po pracy? Zapłacisz podatek!

Skoda Superb

Własny samochód służbowy to niewątpliwie atut w każdego rodzaju pracy. Używanie go w celach prywatnych, nawet po godzinach pracy, jest powszechnie stosowaną praktyką. Rząd chce, aby za płynące z tego korzyści odprowadzany był podatek.

Jak podaje „Dziennik Gazeta Prawda”, Ministerstwo Gospodarki już przygotowało projekt ustawy, która regulowałaby kwestię korzystania z auta służbowego po godzinach pracy. Do tej pory nie było w tej sprawie żadnych przepisów prawnych. Resort gospodarki chce to zmienić i planuje wprowadzenie specjalnego podatku. Niezależnie od marki samochodu czy miesięcznego przebiegu użytkownik auta wnosiłby do budżetu państwa miesięczną opłatę w wysokości 50 zł.

Ministerstwo Gospodarki twierdzi bowiem, że właściciele samochodów służbowych, którzy używają ich po godzinach pracy w celach prywatnych, także uzyskują z tego tytułu pewne przychody. W tej sytuacji także i od nich musi być płacony podatek.

Co sądzicie o nowej regulacji? Czy to sprawiedliwe rozwiązanie, czy nowy sposób na wydarcie pieniędzy z kieszeni podatników?

 

20 odpowiedzi na “Korzystasz z auta służbowego po pracy? Zapłacisz podatek!”

  1. Mach napisał(a):

    kolejny polski absurd… podatek od korzyści… jak mi słońce ładnie opali twarz to też będę miał z tego pewną korzyść… i „mondrale” wymyślą podatek od słońca

  2. Mach napisał(a):

    kolejny polski absurd… podatek od korzyści… jak mi słońce ładnie opali twarz to też będę miał z tego pewną korzyść… i „mondrale” wymyślą podatek od słońca

  3. Ed napisał(a):

    Mógłbym się zgodzić na taki złodziejski podatek, ale tylko JEŚLI każdy przedsiębiorca mógłby odliczać VAT od paliwa. W innym wypadku nawet nie byłoby sensu kupować auta na firmę. Zbyt małe korzyści (o ile jeszcze odpowiednio dużo się zarabia, aby nawet odliczyć cenę paliwa od przychodu).

  4. Ed napisał(a):

    Mógłbym się zgodzić na taki złodziejski podatek, ale tylko JEŚLI każdy przedsiębiorca mógłby odliczać VAT od paliwa. W innym wypadku nawet nie byłoby sensu kupować auta na firmę. Zbyt małe korzyści (o ile jeszcze odpowiednio dużo się zarabia, aby nawet odliczyć cenę paliwa od przychodu).

  5. Qwr napisał(a):

    a co z telefonami służbowymi?

  6. Qwr napisał(a):

    a co z telefonami służbowymi?

  7. Antypolityk napisał(a):

    Politycy na pewno nie będą płacić żadnych tego typu opłat, pomimo wożenie dupska „państwowymi” samochodami, opłaconymi w 120% z naszych podatków… i gdzie tu jest sprawiedliwość? Tak jak reszta chyba wyemigrowała.

  8. Antypolityk napisał(a):

    Politycy na pewno nie będą płacić żadnych tego typu opłat, pomimo wożenie dupska „państwowymi” samochodami, opłaconymi w 120% z naszych podatków… i gdzie tu jest sprawiedliwość? Tak jak reszta chyba wyemigrowała.

  9. MST napisał(a):

    I się teraz dziwią ci nasi polytycy, że ludzie uciekają z tego kraju absurdów.

  10. MST napisał(a):

    I się teraz dziwią ci nasi polytycy, że ludzie uciekają z tego kraju absurdów.

  11. Gosc napisał(a):

    ciekawe jestem czy to jest zgodne z konstytucją?

  12. Gosc napisał(a):

    ciekawe jestem czy to jest zgodne z konstytucją?

  13. Kolejnyharacz napisał(a):

    a kto mi udowodni ze ja w sobote lub niedziele jestem po pracy? Ja jestem do dyspozycji pracodawcy 7 dni w tygodniu

    • Małostkowy napisał(a):

      Życzliwy sąsiad na działce np. 😀

      I tak pozatym, jak sama nazwa wskazuje samochód służbowy nie prywatny, więc się nie zdziwię, jak niedługo będzie jakieś rosporządzenie, że auta takie muszą mieć zainstalowany GPS i z niego będzie jakiś ryczałt rozliczany 😀

  14. Kolejnyharacz napisał(a):

    a kto mi udowodni ze ja w sobote lub niedziele jestem po pracy? Ja jestem do dyspozycji pracodawcy 7 dni w tygodniu

    • Małostkowy napisał(a):

      Życzliwy sąsiad na działce np. 😀

      I tak pozatym, jak sama nazwa wskazuje samochód służbowy nie prywatny, więc się nie zdziwię, jak niedługo będzie jakieś rosporządzenie, że auta takie muszą mieć zainstalowany GPS i z niego będzie jakiś ryczałt rozliczany 😀

  15. Piotr napisał(a):

    Gdzieś ktoś mądrze napisał że można pare innych rzeczy opodatkować: – sranie w pracy to przychód, zaoszczędziłeś wodę i papier toaletowy więc osiągnąłeś korzyść – oddychanie w pracy przecież osiągasz korzyść bo dzięki temu żyjesz – każdorazowe otwarcie google, tvn24 czy onetu – kawa w pracy jeśli firmowa też korzyść bo pijesz za darmo – i wiele wiele innych

  16. Piotr napisał(a):

    Gdzieś ktoś mądrze napisał że można pare innych rzeczy opodatkować: – sranie w pracy to przychód, zaoszczędziłeś wodę i papier toaletowy więc osiągnąłeś korzyść – oddychanie w pracy przecież osiągasz korzyść bo dzięki temu żyjesz – każdorazowe otwarcie google, tvn24 czy onetu – kawa w pracy jeśli firmowa też korzyść bo pijesz za darmo – i wiele wiele innych

Tagi: auto służbowe, korzystanie po godzinach pracy, opłata, Podatek, prawo, projekt ustawy, Przepisy, samochód służbowy