Klimatyzacja – o nią też trzeba dbać!

Jednym z najbardziej pożądanym elementów wyposażenia samochodu jest klimatyzacja. Nic w tym dziwnego – docenimy ją zarówno w upalne, jak i mokre czy mroźne dni. Jak dbać o klimatyzację?

Kilka lat temu dostępna jedynie w topowych modelach, dziś oferowana w standardzie nawet w małych miejskich autach. Zadaniem klimatyzacji jest dostarczanie do wnętrza kabiny schłodzonego powietrza oraz jej osuszanie. Klimatyzacja obniża temperaturę w ciepłe dni oraz pozwala na pozbycie się z wnętrza wilgoci, dzięki czemu szyby nie parują.

1.    Użytkowanie

Częstsze korzystanie z tego urządzenia zapobiega zatarciu najdroższego elementu klimatyzacji, jakim jest sprężarka. Gdy klimatyzacja nie działa przez dłuższy czas, rozprowadzany przez czynnik chłodzący olej osadza się w jej częściach. Po ponownym uruchomieniu klimatyzacji sprężarka pracuje z niedostatecznym smarowaniem. Dlatego też przerwa w pracy klimatyzacji nie powinna trwać dłużej niż tydzień, nawet w zimie.

2.    Serwisowanie

Klimatyzacja nie jest niestety bezobsługowa. Aby jej eksploatacja była bezproblemowa, należy ją regularnie serwisować – przynajmniej raz do roku.

Skuteczność klimatyzacji zależy w głównej mierze od ilości czynnika chłodniczego, którym napełniony jest układ. Klimatyzacja nie będzie prawidłowo działać, jeśli będzie go za mało lub za dużo. W tym drugim przypadku może jeszcze dojść do uszkodzenia sprężarki.  Nawet pomimo zupełnej szczelności układu w ciągu roku ubywa około 10-15 proc. czynnika.

Przegląd polega na podłączeniu układu do specjalnego urządzenia, które odsysa stary czynnik, następnie sprawdza szczelność i jeśli test przebiegnie pozytywnie, napełnia układ nowym czynnikiem w ilości zalecanej przez producenta.

fot. drawskopomorskie.olx.pl

Bardzo ważną funkcję w układzie klimatyzacji pełni osuszacz. Jego najważniejszym zadaniem jest usuwanie z układu wilgoci oraz zanieczyszczeń, a tym samym zabezpieczanie sprężarki i zaworu rozprężnego przed uszkodzeniem i zapewnienie optymalnej pracy tych elementów. Osuszacz podlega okresowej wymianie (co dwa, trzy lata) lub po usterce układu (np. po rozszczelnieniu lub awarii sprężarki).

Istotnym elementem klimatyzacji jest parownik zamontowany pod deską rozdzielczą, zintegrowany z systemem wentylacji wnętrza pojazdu.

Osadzająca się na jego powierzchni wilgoć ze schładzanego powietrza i brak światła stanowią idealne warunki do rozwoju bakterii, grzybów i innych mikroorganizmów. Powodowany przez pleśnie i grzyby nieprzyjemny zapach jest nawiewany dmuchawą do wnętrza pojazdu. Sam zapach powoduje oczywiście spory dyskomfort podczas podróży, jednak znacznie groźniejsze są możliwe reakcje alergiczne u kierowcy i pasażerów.

Aby nie dopuścić do zagrzybienia parownika i przewodów wentylacyjnych, obsługę układu klimatyzacji pod kątem odgrzybiania zaleca się raz w roku. Zaniedbanie tej czynności może doprowadzić do tego, że zwykła procedura odgrzybiania okaże się niewystarczająco skuteczna.

W skrajnym przypadku konieczne będzie wymontowanie parownika w celu jego dokładnej dezynfekcji.

Ozonowanie wnętrza fot. tomiicars.com.pl

Odgrzybianie środkami chemicznymi za kilkanaście złotych nie przynosi większych efektów – lepiej zlecić to profesjonalistom, którzy przy użyciu specjalistycznych urządzeń dokładnie odgrzybią klimatyzację. Jedną z najskuteczniejszych i najnowocześniejszych metod oczyszczania wnętrza jest ozonowanie. Koszt takiej usługi to zazwyczaj około 50-80 zł.

Na jakość powietrza dostającego się do kabiny ma również wpływ stan filtra kabinowego. Jeżeli mieszkamy w dużej aglomeracji miejskiej, musimy liczyć się z coroczną wymianą tego filtra.

Prawidłowe użytkowanie połączone z regularnym serwisowaniem przedłuża żywotność elementów układu klimatyzacji oraz sprawia, że jej eksploatacja jest bezproblemowa. Pamiętajcie – lepiej zapobiegać, niż leczyć.

A czy Ty dbasz o klimatyzację w swoim aucie?

17 odpowiedzi na “Klimatyzacja – o nią też trzeba dbać!”

  1. Gość napisał(a):

    Teoretycznie wszystko się zgadza. Tylko niech mi ktoś powie jak w autach z grupy VW włączać regularnie klimatyzację w okresie zimowym jeśli sterownik na to nie pozwala przy temperaturze zewnętrznej niższej niż +4 stopnie C? A z drugiej strony jakoś w tych samochodach nic się nie zaciera i po zimie klimatyzacja działa prawidłowo.

    • Bartek78 napisał(a):

      Mam podobnie w Lagunie… co prawda to będzie pierwsza zima w tym autku, i też się nad tym zastanawiałem. W lagunie jest czujnik temperatury zewnętrznej w prawym zewnętrznym lusterku (z tego co słyszałem) więc łatwo jest go oszukać chociaż by ciepłem dłoni ale w VW to siężko powiedzieć.
      Pozdrawiam

    • Anonim napisał(a):

      W części niestety się zaciera. Są na to dwie metody: – ogrzanie (oszukanie) czujnika, albo użycie klimatyzacji w ogrzewanym garażu 🙂

    • Maciej S napisał(a):

      Z tego co wiem to nie jest tak, że w niskich temperaturach klimatyzacja nie działa całkiem. Nie chłodzi co prawda powietrza, ale większość jej elementów (w tym sprężarka) nadal działa, a klima spełnia chociażby swoją funkcję osuszającą, usuwając wilgoć z kabiny samochodu.

      • Onoma Oksymo napisał(a):

        no właśnie nie, u mnie nie działa sprężarka i wkurza mnei to bo jak jest zimno i parują szyby to nie mogę włączyć klimy po to żeby osuszyć

  2. Gość napisał(a):

    Teoretycznie wszystko się zgadza. Tylko niech mi ktoś powie jak w autach z grupy VW włączać regularnie klimatyzację w okresie zimowym jeśli sterownik na to nie pozwala przy temperaturze zewnętrznej niższej niż +4 stopnie C? A z drugiej strony jakoś w tych samochodach nic się nie zaciera i po zimie klimatyzacja działa prawidłowo.

    • Bartek78 napisał(a):

      Mam podobnie w Lagunie… co prawda to będzie pierwsza zima w tym autku, i też się nad tym zastanawiałem. W lagunie jest czujnik temperatury zewnętrznej w prawym zewnętrznym lusterku (z tego co słyszałem) więc łatwo jest go oszukać chociaż by ciepłem dłoni ale w VW to siężko powiedzieć.
      Pozdrawiam

    • Anonim napisał(a):

      W części niestety się zaciera. Są na to dwie metody: – ogrzanie (oszukanie) czujnika, albo użycie klimatyzacji w ogrzewanym garażu 🙂

    • Maciej S napisał(a):

      Z tego co wiem to nie jest tak, że w niskich temperaturach klimatyzacja nie działa całkiem. Nie chłodzi co prawda powietrza, ale większość jej elementów (w tym sprężarka) nadal działa, a klima spełnia chociażby swoją funkcję osuszającą, usuwając wilgoć z kabiny samochodu.

      • Onoma Oksymo napisał(a):

        no właśnie nie, u mnie nie działa sprężarka i wkurza mnei to bo jak jest zimno i parują szyby to nie mogę włączyć klimy po to żeby osuszyć

  3. Maximus napisał(a):

    Raz na dwa lata dobry przegląd klimy, czyszczenie, uzupełnienie czynnika chłodzącego i wszystko dobrze działa i nic nie śmierdzi 🙂

  4. Maximus napisał(a):

    Raz na dwa lata dobry przegląd klimy, czyszczenie, uzupełnienie czynnika chłodzącego i wszystko dobrze działa i nic nie śmierdzi 🙂

    • Papilot napisał(a):

      A może zły serwis wybrałeś i źle nabili 🙂 ? Żeby odczuć prawdziwą
      świeżość, taką jak w aucie, dopiero co odebranym z salonu, to koniecznie
      polecam wykonać ozonowanie ( np. http://perfectclima.pl ). Odczucia bardzo przyjemne.

Tagi: czynnik chłodniczy, Czyszczenie, filtr kabinowy, klimatyzacja, nabijanie klimatyzacji, naprawa klimatyzacji, odgrzybianie, osuszacz, ozonowanie, parownik, serwisowanie, skraplacz