Kategorie przejazdów kolejowych oraz ich wpływ na bezpieczeństwo

Najnowszy raport Najwyższej Izby Kontroli na temat bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych sugeruje, jakoby stawały się one coraz bardziej niebezpieczne. Podkreśla się co prawda mniejszą liczbę zdarzeń, ale z drugiej strony mamy więcej ofiar śmiertelnych. My przyjrzeliśmy się typom przejazdów, jakie są używane w Polsce i zależności pomiędzy ich rodzajem a liczbą wypadków i ofiar.

W Polsce istnieje podział przejść i przejazdów kolejowych na sześć kategorii, które przyznaje się poszczególnym punktom na podstawie wykonanych pomiarów natężenia ruchu. Wygląda to tak, jak na zamieszonej infografice. Na nieszczęście mamy najwięcej przejazdów kategorii D, czyli takich, przed którymi stoi jedynie ostrzegawczy znak drogowy. Stanowią one aż 54% wszystkich tego typu miejsc, a to na nich ginie 47,3% ofiar. Aż 59,1% zdarzeń ma miejsce na tych przejazdach.

Wystarczy, że przy torach zamontuje się sygnalizację świetlną i liczba zdarzeń oraz ofiar znacząco spada. Prawie dwa razy mniej wypadków śmiertelnych ma miejsce wówczas, gdy dołożymy rogatki, a zatrudnienie dróżnika jeszcze w nieznacznym stopniu poprawia bezpieczeństwo. Optymalnym wyborem wydają się być więc automatyczne rogatki oraz sygnalizacja świetlna, czyli przejazd kategorii B.

Poza publicznymi przejazdami dla samochodów, kat. A-D, są jeszcze przejścia dla pieszych (kat. E) oraz przejazdy i przejścia niepubliczne (kat. F). Na obu rodzajach tych przejść/przejazdów zdarzają się nawet wypadki śmiertelne, ale znacznie mniej niż na przejazdach kategorii A.

Tagi: bezpieczeństwo, kategorie przejazdów, kategorie przejazdów kolejowych a bezpieczeństwo, przejazdy kolejowe w polsce, raport NIK, typy przekazdów