Kary za prędkość dwa razy wyższe

fot. visitolsztyn,pl

fot. visitolsztyn,pl

Zaledwie kilka miesięcy temu informowaliśmy Was o zaostrzeniu taryfikatora mandatów. Wkrótce możemy spodziewać się ponownych zmian – tym razem znacznie bardziej dotkliwych dla kierowców. Wysokość mandatów za niektóre przewinienia może wzrosnąć nawet dwukrotnie!

Poprzednie zmiany w taryfikatorze mandatów odnosiły się do przyznawanych punktów karnych za takie wykroczenia, jak parkowanie na miejscu dla niepełnosprawnych czy rozmowa przez telefon komórkowy w czasie jazdy bez systemu głośnomówiącego. (patrz: Nowy taryfikator policji ) Tym razem projekt zmian przygotowany przez Parlamentarny Zespół ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego zakłada zwiększenie kar finansowych.

Według przedstawicieli tego zespołu kierowcy płacą zbyt niskie mandaty, przez co nie stosują się do narzuconych ograniczeń. Zmiany dotyczą przede wszystkim mandatów za jazdę z nadmierną prędkością. Proponowane stawki są aż dwa razy wyższe. Jeśli więc dziś wysokość mandatu wynosi od 400 do 500 zł, po nowelizacji kierowca zostałby obłożony karą od 800 do 1000 zł. Także za jazdę bez włączonych świateł lub wyprzedzanie na przejściu dla pieszych przewidziano dwa razy wyższą karę – 400 zł. Na razie nie wiadomo, czy zmiany wejdą w życie.

Co sądzicie na temat wysokości mandatów – czy faktycznie obecne stawki są zbyt niskie by nakłonić kierowców do przestrzegania przepisów?

12 odpowiedzi na “Kary za prędkość dwa razy wyższe”

  1. Gość napisał(a):

    Jak dla mnie wysokość mandatu powinna być uzależniona od dochodów: dla jednego 1000zł to kosmicznie dużo, ale dla właściciela merca za 300tys to jak napiwek w barze:)

  2. radek napisał(a):

    zgadzam się z przedmówcą – kary powinny być procentowo wyliczane w stosunku do osiąganych dochodów netto. Przekroczyłeś prędkość o ponad 50km/h płacisz 30% miesięcznej pensji na przykład.

    • nex napisał(a):

      Dobrze, ale w takim razie bogaci mają też przywileje (w końcu płacą wyższe podatki) – pierwszeństwo w kolejce do lekarza czy urzędu i te sprawy. Albo idźmy dalej. Za kradzież np. też zróżnicujmy kary w zależności od dochodów. A teraz na serio. W polskiej konstytucji jest zapisane, że wszyscy są równi wobec prawa. Oznacza to też, że kary dla wszystkich są takie same.

      • Hubertm napisał(a):

        Tyle że Kowalski jak zapłaci 1000zł, to przez 2 miesiące będzie jadł sam chleb, nie kupi dziecku bucików, ani nie da mu kanapki do szkoły. A Nowak takiej kary wcale nie odczuje, bo to jest jego dniówka, tylko się uśmiechnie szyderczo i jutro o tym zapomni. Czy te kary są dla nich tak samo odczuwalne? Kara za wykroczenia (nie przestępstwa) powinna być dla każdego tak samo średnio uciążliwa i to byłoby sprawiedliwe. A teraz dla jedno kara jest wcale nieuciążliwa, a dla innego strasznie uciążliwa, więc nie zgadzam się że kara 1000zł dla każdego to jest to samo.

        • Robert napisał(a):

          Jestem za.
          1000 zł dla jednego to gwarancja 3 posiłków dziennie przez cały miesiąc dla rodziny, dla drugiego tylko krótka imprezka w knajpie.
          Skarbówka mając PIT poinformuje odpowiednie władze o wysokości dochodów delikwenta a te nałożą odpowiednio wysoki mandat.
          A co ma zrobić „zawodowy” kierowca pracujący po 12-14 godzin dziennie za marne grosze, goniący wszędzie na czas, gdy byle mandat (np za niesprawne światełko) rujnuje jego finansowy świat? I on odpowiada a nie właściciel, który zmusza go do jazdy niesprawnym sprzętem.
          Tu powinny być odpowiednie mandaty dla takich wyzyskiwaczy, kierowca, że jechał niesprawnym bo musiał – np. 50zł. Właściciel, że dopuścił taki pojazd do jazdy – wielokrotność.
          Taką wielokrotność, by na drugi raz sam sprawdzał sprzęt zanim wypuści na drogi.
          Czy doczekamy tego?

  3. Gość napisał(a):

    Złodzieje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!no tak budżet trzeba ratować bo się sypie. Najprościej z naszych portfeli!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  4. Glos_rozsadku napisał(a):

    Prawo jest równe wobec wszystkich i mandaty uzależnione od dochodu są debilnym pomysłem, wykroczenie jest takim samym wykroczeniem, nie ważne ile masz w portfelu

  5. Miczu88 napisał(a):

    nie maja juz gdzie szukac, to robią to gdzie tylko mogą! A tu mandaty wyższe, coraz wiecej płatnych odcinków autrostrad itp! to jakas zenada

  6. arti123 napisał(a):

    E, czegoś nie rozumiem. Krzyczycie że to za dużo na polskie portfele. Ale kurde jak jeździsz przepisowo to nie płacisz, proste. Jak dla mnie mandaty powinny być jeszcze wyższe.

    • Skyfall napisał(a):

      ….tyle ze polskie ograniczenia prędkości są abstrakcyjne!!! Przykład, była niedaleko mnie droga 3-ciej kategorii z limitem do 90 km/h. W zeszłym roku wyremontowano pięknie. Pasy, pasy awaryjne, osobna ścieżka dla rowerów idt. Równiutko. Poziom bezpieczeństwa wzrósł niesamowicie. Oczywiście wstawiono ograniczenie 30 Km/h!!! niby na czas remontów. Remonty skończono ograniczenie zostało!! I co….oczywiście systematycznie panowie „niebiescy” z radarkiem ustawieni. Najgorsze, że jeżdżę bardzo dużo i takie przykłady są nagminne, niestety. Najlepsze, że jeżdżąc np. w Hiszpanii na remontowanym odcinku drogi 3-ciej kategorii najczęściej dają 80 Km/h i porostu tyle się jedzie i jest ok, a u nas 30-40…i jak tu dojechać gdziekolwiek na czas nie łamiąc bzdurnych przepisów??? ….czasem pomyśl trochę, zamiast ślepo podążać za idiotyzmami. Samymi zakazami nie można kształtować rzeczywistości. Moim zdaniem rozwiązania trzeba szukać u źródła.. czy przy szkoleniu kierowców dostosowanego do realów. Uczyć trzeba sprawnej, płynnej jazdy, a niekoniecznie wolnej . bo to nie zawsze znaczy bezpiecznie. pozdrawiam

  7. bengal napisał(a):

    By żyło się lepiej!

Tagi: kary, mandaty, Mandaty za prędkość, Prędkość, Taryfikator