jaki-prostownik

Najnowsze samochody mają wiele elementów i czujników elektrycznych, które obciążają pracę akumulatora. W czasie zimy akumulator jest najbardziej narażony na wyładowanie. Rozwiązaniem jest zakup prostownika. Podpowiadamy, jaki prostownik kupić, by służył długo i był niezawodny.

Prostownik do akumulatora – co to jest?

Prostownik służy do zamiany napięcia przemiennego na napięcie stałe. Większości z nas prostownik kojarzy się z ładowarką do akumulatorów samochodowych.

Wprawdzie producenci akumulatorów zapewniają, że najnowsze modele są bardzo trwałe i nawet zimą nie potrzebują ładowania, jednak wielu kierowcom zdarza się zostawić auto z włączonymi światłami czy innym odbiornikiem elektrycznym, który pobiera prąd z akumulatora, skutecznie go rozładowując. Trzeba pamiętać, że akumulator ładuje się tylko podczas jazdy, najlepiej na dłuższej trasie, a nie w miejskim korku. Dlatego właśnie warto zaopatrzyć się w dobrej jakość prostownik.

Rodzaje prostowników

Prostowniki możemy podzielić ze względu na ich budowę:

●       standardowe – najtańsze urządzenia, jego działanie opiera się na transformatorze. Jest pozbawiony elektroniki, zatem łatwy w obsłudze, lekki i niewielkich rozmiarów. Niestety jego wadą jest to, że nie wiadomo kiedy akumulator jest w pełni naładowany, stąd ładowanie może trwać całe 10-12 godzin;

●       mikroprocesorowe – nowoczesne urządzenia automatyczne. Mogą mieć różne rozmiary i ciężar. Ich ogromną zaletą jest automatyczna praca: stabilizuje napięcie ładowania, wyłącza się po skończonej pracy czy automatycznie blokuje się przy błędnie podłączonych złączach. Najważniejszą cechą jednak jest to, że nie trzeba odłączać od prądu akumulatora, aby go naładować. Dostępne są też prostowniki mikroprocesorowe z opcją rozruchu, oznacza to, że można ich użyć także w sytuacji, gdy chcemy szybko uruchomić samochód. Zatem urządzenia automatyczne mogą być odpowiedzią na pytanie, jaki prostownik wybrać;

●       trakcyjne – prostowniki do ładowania akumulatorów pojazdów, które zużywają dużo prądu, jak wózki widłowe, auta elektryczne czy urządzenia do mycia dużych powierzchni.

Jaki prostownik jest najlepszy? Na co zwrócić uwagę przy zakupie?

Przede wszystkim prostownik powinien być dopasowany do parametrów akumulatora samochodu, najpierw sprawdzamy, jaki mamy akumulator: kwasowo-ołowiowy czy żelowy. W dalszej kolejności przyglądamy się parametrom technicznym prostownika. Zwracamy szczególną uwagę na:

●       prąd ładowania – podawany w amperach (A). Na obudowie prostownika zwykle są umieszczone dwie wartości – prąd ładowania szczytowy i skuteczny. Należy zwrócić uwagę na prąd ładowania skuteczny – powinien wynosić jedną dziesiątą pojemności używanego akumulatora.  Na przykład, akumulator ma pojemność 50 Ah (amperogodzin) – prąd ładowania prostownika musi wynosić 5 A. Jeśli będzie mniej, czas ładowania akumulatora może wydłużyć się nawet do 2 dni;

●       napięcie wyjściowe – wartość podawana jest w woltach (V) – musi być równe napięciu w posiadanym akumulatorze. W samochodach osobowych najczęściej jest to 12V, a w motocyklach 6V. Dostępne są też modele dostosowane do ładowania przy różnym napięciu wyjściowym.

Warto też przyjrzeć się dodatkowym funkcjom, które mogą podpowiedzieć nam, jaki prostownik wybrać.

Najczęściej można spotkać:

●      wbudowany ekran LCD, w zależności od modelu może pokazywać poziom naładowania akumulatora oraz jakie jest napięcie i prąd ładowania; większość tańszych modeli ma amperomierz lub woltomierz analogowy, który wskazuje aktualne napięcie lub prąd ładowania;

●      diody, które, zapalając się, wskazują poziom naładowania baterii;

●      wentylator – chłodzi urządzenie, dzięki czemu może skrócić się czas ładowania;

●      stabilizacja prądu i napięcia ładowania;

●      soft start prądu ładowania – czyli miękki start, to funkcja, która powoduje, że ładowanie rozpoczyna się łagodnie i powoli, moc zwiększa się stopniowo. W ten sposób ogranicza się możliwość uszkodzenia prostownika lub akumulatora – to szczególnie istotne, gdy mamy do czynienia z całkowicie rozładowanym akumulatorem;

●      funkcja BOOST (rozruchu silnika) – służy do szybkiego doładowania akumulatora w celu jego uruchomienia;

●      automatyczne odsiarczanie akumulatora;

●      zabezpieczenia termiczne.

Wielkość i ciężar to istotne parametry, gdy nie mamy garażu – a urządzenie będzie trzymane w mieszkaniu lub bagażniku samochodu. Warto też zwrócić uwagę, czy prostownik ma uchwyt do przenoszenia oraz miejsce na schowanie bądź przymocowanie kabla.

Gdy zastanawiamy się, jaki prostownik wybrać, nie kierujmy się tylko ceną, droższe modele mają zwykle dołączona gwarancję i są zbudowane z trwalszych materiałów. Najdroższe zaś mogą posiadać wiele funkcji, z których nie będziemy korzystać.

Jak podłączyć prostownik do akumulatora?

Jeśli zorientujemy się, że akumulator jest rozładowany, należy go odłączyć od instalacji elektrycznej i wyjąć z samochodu. Następnie musimy sprawdzić, czy poziom elektrolitu jest wystarczający, w przypadku gdy płyty nie są pokryte płynem – należy dolać wody destylowanej. Teraz można już podłączyć prostownik do akumulatora. Zaciski, tzw. krokodylki, odchodzące od prostownika wpinamy do zacisków akumulatora. Ważne jest odpowiednie połączenie przewodów: czerwony przewód idzie od prostownika do bieguna dodatniego akumulatora, czarny zaś do ujemnego. Nieprawidłowe podłączenie może uszkodzić bezpiecznik. Po podpięciu urządzeń – podłączamy prostownik do kontaktu.

Trzeba pamiętać, że ładowanie akumulatora powinno odbywać się w odosobnionym pomieszczeniu z odpowiednią wentylacją – tak by łatwo było pozbyć się ulatniającego się wodoru.

Ile ładuje się akumulator samochodowy za pomocą prostownika?

Jeśli akumulator jest rozładowany całkowicie, zwykle starczy 10-12 godzin ładowania, gdy chcemy tylko podładować go, aby uruchomić silnik – powinien wystarczyć kwadrans ładowania. Prostowniki automatyczne powinny same się wyłączyć po skończonej pracy, w wypadku standardowych, najtańszych modeli, trzeba w odpowiednim czasie wyłączyć urządzenie.

Wprawdzie auto nie rozładuje nam się w trakcie jazdy, ale taka sytuacja może mieć miejsce, gdy jesteśmy na zimowym wypoczynku i samochód więcej stoi na parkingu niż jeździ. Kierowcy, którzy wykupili ubezpieczenie OC, mogą mieć w cenie pakietu pomoc assistance. Ubezpieczyciel pomoże uruchomić pojazd, w przypadku gdy nasz akumulator się rozładuje, zatankujemy niewłaściwe paliwo czy zatrzaśniemy kluczyki w aucie. Podstawowa pomoc assistance obejmuje również pomoc przy zmianie koła czy holowanie auta.