Jaką myjnię wybrać?
Jaką myjnię wybrać?
2012-03-02 00:00:00.000000
https://www.smartdriver.pl/jaka-myjnie-wybrac?categoryName=twoj-samochod
Zespół AXA
852 284

2 marzec 2012

Jaką myjnię wybrać?

Brak ocen
0/5 (0 głosów)

Podobno nie szata zdobi człowieka, ale gdyby przenieść to powiedzenie na grunt motoryzacyjny, to czysty i zadbany samochód zdecydowanie dobrze świadczy o właścicielu. Gdzie, jak i czym myć auto, aby czyste i lśniące zadawało szyku na ulicach?

Obecnie w Polsce dostępne są trzy rodzaje myjni samochodowych: bezdotykowe myjnie ręczne, myjnie automatyczne oraz specjalistyczne zakłady zajmujące się profesjonalną pielęgnacją aut czy detalingiem.

Najtańszym i chyba tak naprawdę najszybszym sposobem na umycie samochodu jest wizyta w bezdotykowej myjni ciśnieniowej. Jak długo i jak dokładnie pojazd będzie myty w takiej myjni, zależy wyłącznie od nas. Koszt takiej usługi zależny jest od czasu mycia i wynosi około złotówki za każdą minutę korzystania z myjni. Niewątpliwą zaletą tego rodzaju myjni jest brak bezpośredniego kontaktu jakiejkolwiek części mechanicznej myjki z lakierem.

Strumień wody wystrzeliwany pod dużym ciśnieniem idealnie nadaje się do spłukania auta z błota czy ptasich odchodów. Z usług myjni bezdotykowych nie można jednak korzystać podczas mrozów. Samo urządzenie wystrzeliwujące strumień wody oczywiście działa, gdy na dworze jest zimno.

Problem ujemnych temperatur nie dotyczy bezpośrednio popularnych myjni automatycznych, które zazwyczaj znajdują się w zamkniętych pomieszczeniach. Po umyciu auta samochód jest osuszany za pomocą dmuchaw, aby zaraz po wyjeździe z myjni nie zamienił się w sopel lodu.

Czy zatem myjnie automatyczne to najlepsze rozwiązanie, aby utrzymać samochód w czystości? Niekoniecznie. Wirujące szczotki i gąbki mają bezpośredni kontakt z lakierem. Co prawda właściciele takich myjni zapewniają, że nie mają one żadnego wpływu na powłokę lakierniczą, ale prawda jest nieco inna.

W myjniach automatycznych nie należy myć aut, które są świeżo po naprawach lakierniczych. Suche, twarde i zaschnięte błoto także nie jest mile widziane w myjni automatycznej, ponieważ ostre szczotki nie zmiękczają odpowiednio zabrudzenia przed jego starciem. W efekcie powłoka lakiernicza może zostać uszkodzona. Koszt skorzystania z myjni automatycznej waha się od kilkunastu do kilkudziesięciu zł.

Jeśli chcemy sami szmatką i wodą umyć auto, pamiętajmy, aby zaschnięty piasek czy błoto, które się osadziło, namoczyć i zmiękczyć. Mocne tarcie wilgotną szmatką po lakierze, na którym znajdują się drobinki piasku, nie wróży niczego dobrego.

Oczywiście dopieszczenie samochodu można również zlecić specjalnym firmom, które zajmują się car detalingiem. Koszt takiej usługi jest dużo większy niż wizyta w myjni automatycznej, jednak efekt naprawdę robi wrażenie.

Bardzo często oprócz czyszczenia nadwozia i wnętrza takie firmy nakładają specjalną powłokę ochronną na lakier, która chroni oryginalną powłokę lakierniczą np. przed działaniem promieni słonecznych, deszczu czy drobinami piasku sypiącego się spod kół innych samochodów.

Biorąc pod uwagę stale rosnącą konkurencję na żwawo rozwijającym się rynku firm specjalizujących się w szczegółowej i dokładnej pielęgnacji aut, można się spodziewać, że ceny takich usług będą coraz bardziej przystępne. Póki co, musimy się liczyć z wydatkiem sięgającym nawet kilkuset zł a kwoty łamiące barierę tysiąca zł za kompleksowe i bardzo złożone usługi są na porządku dziennym.

Jak widać, wszystkie wymienione sposoby dbania o lakier i wnętrze auta mają swoje dobre i złe strony. A Wy, drodzy Czytelnicy, z jakiej myjni najczęściej korzystacie?