W ostatnim konkursie pytaliśmy Was jak zaparkować samochód w centrum miasta w godzinach szczytu? Dostaliśmy kilkadziesiąt ciekawych pomysłów i wybraliśmy już ten najbardziej oryginalny.

Parkowanie w dużym mieście w godzinach komunikacyjnego szczytu to naprawdę duże wyzwanie. Podczas gdy część użytkowników drogi załapie się na normalne miejsce parkingowe i opłaci postój w parkometrze, inni muszą jakoś kombinować. Do gustu przypadł najbardziej pomysł Kuby z czapką kapitana za szybą:

(…) mam focusa kombi i za przednią szybą wożę włożoną czapkę kapitana statku. Biała góra czapki jest po prostu niezastąpiona, a Focusy były (lub nadal są) samochodami policyjnymi. Kiedy jestem w sytuacji 1 na 1 to zawsze mi ustąpią miejsca, z obawy, że wyciągnę koguta czy coś. Jak auto stoi w „średnio-dozwolonym miejscu” to jeszcze żaden „kolega” z drogówki nie wlepił mi mandatu ani nie założył blokady.

Gratulujemy pomysłu, który tak naprawdę jest w pełni zgodny z prawem. Nagrodę prześlemy pocztą. Czekajcie na kolejny konkurs!