Jak zaparkować samochód w centrum miasta w godzinach szczytu [rozwiązanie konkursu]

W ostatnim konkursie pytaliśmy Was jak zaparkować samochód w centrum miasta w godzinach szczytu? Dostaliśmy kilkadziesiąt ciekawych pomysłów i wybraliśmy już ten najbardziej oryginalny.

Parkowanie w dużym mieście w godzinach komunikacyjnego szczytu to naprawdę duże wyzwanie. Podczas gdy część użytkowników drogi załapie się na normalne miejsce parkingowe i opłaci postój w parkometrze, inni muszą jakoś kombinować. Do gustu przypadł najbardziej pomysł Kuby z czapką kapitana za szybą:

(…) mam focusa kombi i za przednią szybą wożę włożoną czapkę kapitana statku. Biała góra czapki jest po prostu niezastąpiona, a Focusy były (lub nadal są) samochodami policyjnymi. Kiedy jestem w sytuacji 1 na 1 to zawsze mi ustąpią miejsca, z obawy, że wyciągnę koguta czy coś. Jak auto stoi w „średnio-dozwolonym miejscu” to jeszcze żaden „kolega” z drogówki nie wlepił mi mandatu ani nie założył blokady.

Gratulujemy pomysłu, który tak naprawdę jest w pełni zgodny z prawem. Nagrodę prześlemy pocztą. Czekajcie na kolejny konkurs!

2 odpowiedzi na “Jak zaparkować samochód w centrum miasta w godzinach szczytu [rozwiązanie konkursu]”

  1. HubertM napisał(a):

    Można też na podszybiu położyć sobie niebieską obudowę od koguta, ale bez bebechów. W razie kontroli, nie możesz za to dostać żadnego mandatu, bo to sama obudowa, a nie całe urządzenie.

  2. piotr napisał(a):

    Pytanie powinno brzmieć jak zaparkować Focusa, Mondeo lub inny wyglądający na policyjny samochód w centrum. Posiadacze Matizów, Renault, Hond czy BMW muszą sobie radzić bez czapek kapitańskich… Było wiele bardziej ciekawych i kreatywnych odpowiedzi.

Tagi: konkurs, parkowanie, Parkowanie w mieście