Jak wymienić awaryjnie koło?

Tak zwane złapanie gumy prędzej czy później może przydarzyć się każdemu kierowcy. Wtedy konieczne jest dokonanie wymiany koła na zapasowe. Jak to zrobić poprawnie?

Do tej sytuacji powinniśmy się przygotować jeszcze zanim dojdzie do nieprzyjemnego zdarzenia w postaci przebicia opony. Polega ono oczywiście na zadbaniu o właściwy stan ogumienia również na kole zapasowym.

Jeśli koło, które posłuży nam jako zamiennik tego z przebitą oponą, jest w dobrym stanie, to już połowa sukcesu. Teraz pozostało jeszcze prawidłowo przeprowadzić wymianę. W tym celu należy w pierwszej kolejności zadbać o bezpieczeństwo swoje i innych. Dlatego po przebiciu ogumienia nie hamujmy gwałtownie, należy spokojnie zwolnić i znaleźć bezpieczne miejsce na postój i przeprowadzenie wymiany – czy to na szerszym poboczu, czy w zatoczce. Najlepiej oczywiście byłoby zatrzymać się na parkingu, ale w praktyce, jeśli jesteśmy w trasie, rzadko takie miejsce znajduje się na tyle blisko, by dojechać tam na uszkodzonym ogumieniu. Za kryterium doboru miejsca postoju przyjmijmy nie tylko odległość do przejechania, ale także stabilność podłoża. Idealny jest twardy, równy asfalt. Najmniej pożądane są oczywiście grunty sypkie lub namoknięte.

Gdy już się zatrzymamy, jeśli wymiany dokonujemy na poboczu, powinniśmy zabezpieczyć miejsce trójkątem ostrzegawczym, ustawionym w odległości zgodnej z przepisami. W terenie zabudowanym jest to tuż za pojazdem lub bezpośrednio na nim, ale nie wyżej niż 1 m nad poziomem ulicy. Poza terenem zabudowanym trójkąt ostrzegawczy powinien stać w odległości między 30 a 50 m za pojazdem. Na trasach ekspresowych i autostradach ten dystans to aż 100 metrów.

Przed przystąpieniem do wymiany należy także założyć kamizelkę odblaskową, by być dobrze widocznym dla innych kierowców. Pasażerowie powinni wysiąść z auta, a samo auto powinno zostać opróżnione z cięższych bagaży. Nie zapominajmy także o zaciągnięciu hamulca ręcznego i wrzuceniu jedynki, jeśli mamy ręczną skrzynię lub przełożeniu przekładni na P, jeśli jeździmy samochodem z automatem.

Kolejnym krokiem  jest poluzowanie śrub mocujących koło. To bardzo ważne, by dokonać tego jeszcze zanim podniesiemy samochód. Wystarczy przekręcenie klucza o jeden obrót na każdym punkcie.

Teraz należy podłożyć podnośnik pod auto. Powinien on znajdować się razem z kluczami, we wnęce z kołem zapasowym lub w skrytce na narzędzia, jeśli samochód taką posiada. Podnośnik trzeba umiejscowić w jednym z punktów wskazanych przez producenta. Są to zazwyczaj wgłębienia w progach, znajdujące się w okolicach ich końców, czasem oznaczone trójkątnymi przetłoczeniami od boku. Jeśli nie jesteśmy pewni co do ich lokalizacji, z pewnością informacje na ten temat znajdziemy w instrukcji obsługi pojazdu.

Jeśli grunt jest miękki, należy pod podnośnik podłożyć coś sztywnego, co zapewni lepszą stabilność w trakcie pracy. Może to być na przykład deska, o ile mamy takową pod ręką.

Teraz można przystąpić do powolnego podnoszenia auta. Szczególnie na pierwszym etapie należy robić to powoli, by upewnić się, że samochód będzie zachowywał się stabilnie po oderwaniu jednego z kół od ziemi. Po zakończeniu podnoszenia, należy przystąpić do dalszego odkręcania śrub. Gdy to już zrobimy, biorąc koło do dołu w obie ręce można je zdjąć i odłożyć na bok.

Po założeniu zapasu, należy zacząć przykręcanie śrub po przekątnych, nie po okręgu. Gdy pojawia się opór, nie wolno dokręcać ich zbyt mocno. Dopiero kiedy opuścimy samochód na ziemię, możemy przyłożyć większą siłę. Najlepiej mieć oczywiście klucz dynamometryczny i zrobić to z momentem zgodnym z zaleceniami producenta.

Najwygodniejszym i najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest jednak powierzenie naprawy specjaliście. Jak to zrobić?  Wystarczy wykupić ubezpieczenie, które pokryje koszty związane z tego typu usługą. W ramach takiej polisy ubezpieczyciel gwarantuje wymianę przez specjalistę uszkodzonego koła na koło zapasowe, które znajduje się na wyposażeniu pojazdu. Jeśli okaże się, że wymiana na miejscu z różnych przyczyn nie jest możliwa, ubezpieczyciel odholuje pojazd do warsztatu i pokryje koszty robocizny związanej z naprawą opony.

Trzeba jednak pamiętać, że firma ubezpieczeniowa, mając na uwadze bezpieczeństwo kierowcy, pokryje koszty naprawy ogumienia uszkodzonego tylko w takim zakresie, w jakim pozwala na to technologia naprawy. Nie można bowiem dopuścić do sytuacji, gdy niewłaściwie naprawiona opona eksploduje podczas jazdy. Co ważne, z ubezpieczenia można skorzystać przez 24 godziny na dobę, na terenie całej Polski. Dzięki temu kierowca może być pewien, że pomoc nadejdzie nawet wtedy, gdy przykra awaria spotka go w środku nocy w odległym zakątku kraju. W przypadku wystąpienia zdarzenia wystarczy wówczas zadzwonić pod całodobowy numer: 22 599 95 22 i wezwać pomoc. Przeciętny czas oczekiwania na pomoc wynosi ok. 30 minut, a sama wymiana (jeśli pojazd posiada koło zapasowe) to kwestia ok. 10-15 minut. Istotny jest również fakt, że skorzystanie z ubezpieczenia opon nie spowoduje utraty zniżek za bezszkodową jazdę. 

Więcej informacji na temat ubezpieczenia opon znajdziecie na stronie AXA DIRECT.

Tagi: assistance, awaria, kapeć, koło, opona, podnośnik, pomoc drogowa, poradnik, zmiana koła, zmiana opony