mechanik wyjmujący akumulator

Uszkodzony alternator oznacza przerwę w dostawie prądu do instalacji elektrycznej samochodu, co jest prostą drogą do rozładowania się akumulatora. Tylko jak sprawdzić alternator? Czy można to zrobić samodzielnie?

Co to jest alternator?

Alternator to inaczej prądnica, która wytwarza prąd zmienny. W samochodzie jest odpowiedzialny za ciągłe ładowanie akumulatora. Gdy działa wadliwie, pojazd się nie uruchomi. Usterki mogą być różnego rodzaju: mechaniczne albo elektryczne.

Co może się zepsuć w alternatorze? Najczęściej do awarii doprowadza pęknięta obudowa, zużyte łożyska albo szczotki, przebicia w uzwojeniu, wadliwy regulator napięcia, różne zwarcia oraz brud i zanieczyszczenia prowadzące do zatarcia.


Zniżka -15%

Oblicz składkę ubezpieczenia OC


Zepsuty alternator – objawy

Niestety nie da się przewidzieć, kiedy alternator się zepsuje. Zdarza się, że przez cały okres użytkowania samochodu jest sprawny, a czasem już po przejechaniu 100 tys. kilometrów trzeba go wymienić. Jego trwałość w dużej mierze zależy od producenta i technologii, jakie zastosował w produkcji.

Napięcie podawane przez alternator do akumulatora z reguły powinno oscylować w granicach 13,8-14,5 V. Jeśli jest zbyt niskie, spowoduje rozładowanie baterii, z kolei zbyt wysokie – może doprowadzić do jej gwałtownego uszkodzenia.

Do typowych objawów awarii alternatora można zaliczyć:

  • świecąca stale lub migająca kontrolka ładowania akumulatora;
  • brak zapalonej kontrolki ładowania akumulatora podczas włączonego zapłonu (przy zgaszonym silniku);
  • szybkie rozładowywanie akumulatora;
  • zbyt niskie napięcie podawane do akumulatora;
  • hałasy dobiegające z silnika, które wzmagają się wraz ze wzrostem obrotów, a znikają natychmiast po zdjęciu paska klinowego;
  • niejednostajnie świecące światła, prowadzące do szybkiego przepalania żarówek.

Trzeba jednak pamiętać, że objawy nie muszą być ciągłe, mogą pojawiać się i znikać z różną częstotliwością.

Jak sprawdzić alternator samodzielnie?

Jeśli rano nie możemy włączyć silnika, najczęściej obwiniamy o akumulator. Gdy sytuacja się powtarza, z reguły decydujemy się na wymianę baterii. Niestety zdarza się, że kiedy alternator nie ładuje wtedy silnik nie zapali. Na szczęście można skontrolować, czy prądnica jest sprawna. Jak sprawdzić alternator samemu? Do weryfikacji będziemy potrzebować przyrządu do pomiaru napięcia stałego, zwanego woltomierzem.

Sprawdzanie zaczynamy od podłączenia miernika do akumulatora, bez uruchamiania silnika i zapamiętania wyniku pomiaru. Następnie włączamy samochód i patrzymy, czy nadal świeci się kontrolka sygnalizująca awarię ładowania. Nie gasimy silnika, tylko odczekujemy 2-3 minuty, po czym ponownie podłączamy woltomierz do akumulatora. Napięcie powinno przekraczać 13 V, na tzw. wolnych obrotach. Jeśli ten wynik jest wyższy od poprzedniego, to sygnał, że alternator ładuje akumulator. W kolejnym kroku trzeba włączyć dmuchawę na maksymalne obroty i nastawić ogrzewanie tylnej szyby. Przy obrotach silnika ok. 2000 obr/min ponownie weryfikujemy napięcie. Tym razem powinno wynosić co najmniej 13,5 V.

Gdy pomiary są właściwe, a kontrolka zgasła, możemy uznać, że alternator jest sprawny. Świecąca nadal dioda albo nieprawidłowe wyniki niestety świadczą o tym, że nadal mamy problem z tym elementem. Aby upewnić się, że alternator jest zepsuty, można wykonać kilka dodatkowych czynności.

Po pierwsze, trzeba się wsłuchać, czy z alternatora nie dochodzi żaden hałas. Po drugie, sprawdzamy, czy pasek napędowy jest wystarczająco napięty. Po trzecie, weryfikujemy, czy wirnik prądnicy obraca się odpowiednio do obrotów koła pasowego alternatora. Po czwarte, dokonujemy ostatecznego pomiaru napięcia bezpośrednio na zaciskach alternatora i zestawiamy wynik z napięciem na akumulatorze. Przy poprawnej pracy różnica wskazań woltomierza nie powinna być większa niż 0,1 V.

Czym grozi jazda z zepsutym alternatorem?

Jazda z niesprawnym alternatorem najczęściej doprowadza do uszkodzenia akumulatora. Jest on albo ciągle niedoładowany, albo co jakiś czas głęboko rozładowany. Dlatego najlepiej go wymienić. Do wyboru mamy 2 opcje: zakup nowego/zregenerowanego lub naprawa. Niestety alternatory w najnowszych samochodach mają coraz bardziej skomplikowaną budowę, przez co bardzo trudno je samodzielnie naprawić.

Problemy z ładowaniem najczęściej występują zimą. Niska temperatura sprzyja rozładowywaniu się baterii. Przy zawieraniu polisy OC AC, warto sprawdzić, czy mamy ochronę assistance. Większość ubezpieczycieli dodaje bezpłatnie taki pakiet. W jego ramach możemy skorzystać m.in. z pomocy przy uruchomieniu auta po rozładowaniu akumulatora.