Jak jeździć z przyczepą

Jazda z przyczepąCiągnąc przyczepę, trzeba bardzo dobrze oceniać sytuację na drodze. Przed wyruszeniem w trasę dobrze jest przećwiczyć manewry.

Zanim przyczepę przymocujemy do haka w samochodzie i ruszymy w drogę, musimy najpierw sprawdzić, czy w ogóle będziemy mogli się danym zestawem legalnie przemieszczać. Przepisy są dość zawiłe.

Dowód to nie wszystko

Najprościej sprawa wygląda z tzw. przyczepą lekką, czyli taką, której dopuszczalna masa całkowita (DMC) nie przekracza 750 kg. Tego typu pojazd kołowy bez własnego napędu nie musi mieć hamulca najazdowego.

Po zmianie przepisów w 2013 r. zwiększono masę zestawu (auto plus przyczepa) dla posiadaczy kategorii B. Jeśli nasz pojazd ma DMC mniejszą lub równą 3500 kg, to możemy ciągnąć przyczepę o DMC do 750 kg. Nasz cały „zaprzęg” może ważyć nawet 4250 kg. Trzeba jednak pamiętać, że w takim przypadku będziemy musieli uiszczać opłaty viaTOLL. Nie będziemy musieli płacić, jeśli DMC pojazdu i przyczepki liczona razem nie przekroczy 3500 kg.

O tym, jak ciężką przyczepę możemy ciągnąć, teoretycznie informują rubryki w dowodzie rejestracyjnym samochodu: O.1 (dla przyczepy z hamulcem) oraz O.2 (dla przyczepy bez hamulca). Przyczepy cięższe, ważące więcej niż 750 kg, muszą być wyposażone w hamulec najazdowy.

Problem w tym, że hamulec najazdowy nie jest traktowany przez polskie prawo jako pełnoprawny hamulec, bo ten w świetle naszych regulacji musi być uruchamiany z miejsca kierowcy. W związku z tym przy obliczaniu masy przyczepy ważącej powyżej 750 kg trzeba posiłkować się osobnym rozporządzeniem, które mówi, że stosunek DMC pojazdu do DMC przyczepy musi wynosić 1,33:1.

Przykładowo: nasz samochód waży 1900 kg, a w rubryce O.1 widnieje wartość 1450 kg. Musimy podzielić 1900 przez 1,33, co daje 1428. Właśnie taką DMC może się charakteryzować ciągnięta przez nas przyczepa. Dopuszczalna masa całkowita zespołu z przyczepą inną niż lekka to 3500 kg.

W ubiegłym roku wprowadzone zostały nowe uprawnienia o oznaczeniu B96. Pozwalają one prowadzić zespół pojazdów o DMC mniejszej lub równej 4250 kg, w którym samochód ciągnie przyczepę o masie przekraczającej 750 kg.

I w tym przypadku trzeba pamiętać o stosunku 1,33:1. Kategorię B96 można zdobyć, zdając egzamin kategorii B+E, nie trzeba jednak uprzednio przechodzić kursu.

Wreszcie kategoria B+E dopuszcza kierowanie samochodem o DMC do 3500 kg z podpiętą przyczepą o DMC powyżej 750 kg, a cały zestaw może być cięższy niż 4250 kg.

Bez względu na kategorię rzeczywista masa przyczepy nie może przekraczać rzeczywistej masy pojazdu ciągnącego. Przyjrzyjmy się jeszcze raz w uproszczeniu, jakie przyczepy mogą ciągnąć posiadacze poszczególnych uprawnień:
•    kategoria B – samochód o DMC ≤ 3500 kg plus przyczepa o DMC ≤ 750 kg, całość zestawu  ≤ 4250 kg;
•    kategoria B – samochód o DMC ≤ 3500 kg plus przyczepa o DMC > 750 kg, całość zestawu  ≤ 3500 kg;
•    kategoria B96 – samochód o DMC ≤ 3500 kg plus przyczepa o DMC > 750 kg, całość zestawu  ≤ 4250 kg;
•    kategoria B+E – samochód o DMC ≤ 3500 kg plus przyczepa o DMC > 750 kg, całość zestawu  > 4250 kg.

Z dużym wyprzedzeniem

Podczas poruszania się zestawem trzeba pamiętać o dodatkowych ograniczeniach prędkości, które wynoszą:
•    poza obszarem zabudowanym na drogach jednojezdniowych – 70 km/h;
•    poza obszarem zabudowanym na drogach dwujezdniowych – 80 km/h;
•    na drogach ekspresowych jedno- i dwujezdniowych oraz autostradach – 80 km/h.

Przed wyruszeniem w trasę upewnijmy się, że hak w samochodzie jest w dobrym stanie, np. czy kula nie jest skorodowana. Skontrolujmy też gniazdo elektryczne i zobaczmy, czy po podłączeniu przyczepy jej światła działają prawidłowo.

Kolejną sprawą jest rozmieszczenie bagaży. Jeśli ciągniemy zwykłą przyczepkę, rozlokujmy przedmioty tak, aby te najcięższe znajdowały się nad jej osią. Ciągnąc przyczepę kempingową, postarajmy się jak najwięcej towarów o większej masie umieścić w aucie. Pamiętajmy, że obowiązuje zakaz przewożenia ludzi i zwierząt w przyczepach kempingowych.

Miejmy na uwadze to, że przyczepa to dodatkowe obciążenie. Dodatkowo zwiększa się opór aerodynamiczny. Droga hamowania się wydłuża, w związku z tym musimy jeszcze bardziej skupić się na przewidywaniu sytuacji drogowych i utrzymywać większy dystans do poprzedzających pojazdów.

Podczas jazdy w górach nie wolno nam zjeżdżać ze wzniesień na luzie. Z rozłączonym napędem mamy mniejszą kontrolę nad autem. Ponadto powinniśmy hamować silnikiem, a nie tylko hamulcami. W przeciwnym razie możemy szybko doprowadzić do zagotowania się płynu hamulcowego.

Zakręty powinniśmy pokonywać jak najszerzej. Przykładowo przed zakrętem w lewo ustawmy się jak najbliżej prawej krawędzi.

Ciągnąc przyczepę, należy delikatnie przyspieszać i hamować. Jeśli przyczepa zacznie wypadać z toru jazdy, kołysać się na boki, trzeba płynnie przyhamować. Unikajmy kontrowania kierownicą, hamowania pulsacyjnego i dodawania gazu.

Jeśli nie mamy doświadczenia w jeździe z przyczepą, powinniśmy potrenować cofanie, najlepiej na sporym placu. Na początku manewru musimy skręcić koła w przeciwną stronę, niż ma podążyć przyczepa, czyli np. cofając po łuku w prawo, najpierw obracamy kierownicę w lewo. Gdy przyczepa zacznie się łamać w pożądanym kierunku, skręcamy w prawo. Podczas cofania nie zaszkodzi poprosić kogoś, aby dawał wskazówki z zewnątrz.

Czy macie doświadczenia z jazdą z przyczepą? Co sprawia Wam największą trudność?

Jedna odpowiedź do “Jak jeździć z przyczepą”

  1. JAN-RES.pl napisał(a):

    Nie jest to takie proste jakby się wydawało – zwłaszcza przy cofaniu.

Tagi: ciągnięcie przyczepy, jak jeździć z przyczepa, przyczepa