Jak chronić swój samochód przed działaniami sił natury?

W Polsce coraz częściej możemy zaobserwować występowanie gwałtownych zjawisk pogodowych, takich jak burze, opady gradu, wichury. Są one spowodowane nie tylko zmianami klimatycznymi, ale rozwojem infrastruktury, który nie uwzględnia lokalnych zjawisk atmosferycznych.  Konsekwencją są nie tylko straty majątkowe, ale i ofiary w ludziach.

Ostatnie dni pokazały, jak ogromne zniszczenia może spowodować nawet kilkunastominutowa nawałnica.

Na jakie szkody są narażone nasze samochody?

Silne porywy wiatru zrywają dachy domów. W czasie burzy bardzo często widzimy powalone na ulice i parkingi drzewa. Jazda samochodem w taką pogodę jest bardzo niebezpieczna, gdyż możemy zostać zaskoczeni w każdym miejscu. Jeżeli pozornie wydaje nam się, że przejeżdżamy przez bezpieczne miejsce (np. między polami), nie jesteśmy w stanie przewidzieć, czy wichura lub coraz częściej pojawiająca się w Polsce trąba powietrzna  nie przywieje z okolicy fragmentu zerwanego dachu, a silne gradobicie nie wybije nam szyb w aucie.

Parkujesz samochód w zamkniętym podziemnym garażu? Gwałtowne ulewy powodują podtopienia, a strumyki zamieniają się w rwące potoki. Nie bądź zdziwiony, gdy nagle okaże się, że garaż podziemny jest zalany, a woda sięga powyżej progu Twojego samochodu.

W Twojej okolicy nie występują rzeki ani małe strumyki? Nie oznacza to, że Twój samochód nie jest narażony na zalanie. W trakcie silnej ulewy bardzo często okazuje się, że studzienki kanalizacyjne nie spełniają należycie swojej roli, są pozapychane, a wodę zamiast zbierać – wybijają, co powoduje, że okoliczne ulice szybko zamieniają się w rzeki.

Na terenach górzystych niebezpieczne są także osuwiska.  Może się okazać, że zaparkowany samochód zmienił swoje miejsce i utknął po dach w błocie.

Jak zabezpieczyć się przed konsekwencjami takich zjawisk pogodowych?

Dwa lata temu mieszkańcy Śląska zmagali się z częstymi gradobiciami, które potrafią w znacznym stopniu uszkodzić nie tylko szyby, ale i karoserię samochodów. Koszty naprawy blacharsko-lakierniczej oraz wymiana szyb niejednokrotnie przewyższyłyby wartość samochodu. Niektórzy, widząc zbliżające się ciemne chmury zwiastujące zmianę pogody… okrywali swoje pojazdy kołdrami i poduszkami.  Nie jest to jednak skuteczne zabezpieczenie.

Jednym ze sposobów na zabezpieczenie się przed skutkami szkód wyrządzonych w naszych samochodach przez działania sił natury jest ubezpieczenie Autocasco.

Porównując oferty towarzystw ubezpieczeniowych należy sugerować się nie tylko ceną (najdroższa nie zawsze oznacza, że jest najlepsza, a najtańsza nie zawsze oznacza, że ma najwęższy zakres) czy też nazwą (full, komfort, premium, pełny itp.), ale przede wszystkim warunkami ubezpieczenia określającymi jego zakres ochrony.  Powinno nam zależeć, aby ubezpieczenie miało szeroki zakres ochrony i możliwie jak najmniej wyłączeń (np. szyba wybita przez wandala jest ubezpieczona, ale ochrona nie obejmuje uszkodzenia wskutek gradobicia).

Niektóre zakłady ubezpieczeń zapewniają również ochronę zniżek po szkodzie wynikającej z działania sił natury:

Klientom AXA DIRECT, którzy ponieśli szkodę będącą wynikiem działania sił przyrody, np. pożar, gradobicie, uszkodzenie samochodu przez powalone drzewa, gwarantujemy, że przy kontynuacji polisy w AXA nie stracą wypracowanych zniżek za bezszkodowość – mówi Jacek Rink, Główny Specjalista ds. Ubezpieczeń AXA DIRECT.

Jak należy postąpić w razie szkody?

  • przede wszystkim należy zabezpieczyć samochód przed dalszymi zniszczeniami, np. jeśli w czasie gradobicia uszkodzona została szyba, koniecznie ją zabezpiecz, aby samochód nie został zalany w razie opadów deszczu;
  • jeżeli samochód został zalany przez wodę, nie należy uruchamiać silnika, ponieważ grozi to jego uszkodzeniem wskutek zassania wody;
  • po szkodzie interweniowała straż pożarna lub inne służby? Zadbaj o odpowiednią dokumentację potwierdzającą zdarzenie (kopie raportów, fotografie). Będzie przydatna podczas zgłaszania szkody do zakładu ubezpieczeń;
  • jeżeli nie była konieczna interwencja służb, skonsultuj ze swoim ubezpieczycielem, jakie czynności możesz wykonać po zaistnieniu szkody np. w przypadku konieczności samodzielnego sprzątnięcia gałęzi, konarów drzew z samochodu.

Nie masz Autocasco – co wtedy?

Jeżeli nie zadbaliśmy wcześniej o ubezpieczenie samochodu, w wyjątkowych sytuacjach – choć jest to proces bardzo trudny – jest możliwość uzyskania środków finansowych na pokrycie kosztów naprawy od zarządcy drogi, budynku czy też zieleni.

Jedną z takich sytuacji jest zalanie samochodu przez wzbierającą wskutek opadów deszczu wodę np. gdy stoimy w tunelu w korku. Zarządca drogi odpowiada wówczas za niedrożny system kanalizacji, o ile oczywiście dowiedziemy jego odpowiedzialności.

W przypadku uszkodzenia samochodu np. przez fragment spadającego wskutek wichury dachu, możemy zwrócić się do zarządcy nieruchomości. Niestety, w takich sytuacjach również musimy udowodnić, iż fragment dachu spadł właśnie ze wskazanego budynku, który nie był należycie zabezpieczony.

O wiele łatwiej i szybciej jest jednak otrzymać odszkodowanie z własnego ubezpieczenia Autocasco.

Zaoszczędzimy przede wszystkim czas i nerwy na dochodzeniu odpowiedzialności np. zarządcy zieleni. Nie oznacza to jednak, że zarządca uniknie odpowiedzialności. Zakład ubezpieczeń po wypłaceniu nam odszkodowania, zwróci się do odpowiedzialnego podmiotu z regresem. My natomiast unikniemy skomplikowanych formalności.

3 odpowiedzi na “Jak chronić swój samochód przed działaniami sił natury?”

  1. Ekspert Link4 napisał(a):

    Aby nie ryzykować i uchronić nasze auto, warto zaopatrzyć się w ubezpieczenie AC. Wykupując AC, ubezpieczasz się przed uszkodzeniami i
    kradzieżą pojazdu. Ubezpieczenie AC najkorzystniej kupić w pakiecie OC /AC i
    Auto Assistance/Auto Assistance Plus.

  2. bmwE36 napisał(a):

    Mi gałąz spadła, ale nie miałem ac (stare auto), nic się na szczęście powaznego nie stało. No ale te wypadki, o których mówili w tv były straszne. Nie wiedzieć kiedy może się drzewo przewrocić… Z natura nie ma zartów.

  3. Adam napisał(a):

    Niestety nie posiadam garażu i mój samochód już kilkakrotnie był narażony na zniszczenia. Gradobicie, czy gałęzie z drzew po wichurze kilka razy naraziły mnie na koszty. Postanowiłam zacząć używać pokrowca na samochód, który świetnie chroni przed takimi zniszczeniami. Znalazłam fajną ofertę od Kegel-Błażusiak – polska marka, fajna jakość i cena.

Tagi: autocasco, burza, kataklizm, likwidacja szkody, tornado, trąba powietrzna, Ubezpieczenie samochodu, uszkodzenie samochodu przez siły natury, wiatr, wypadek losowy, zjawisko pogodowe, zwalone drzewo