Jak bezpiecznie jeździć podczas złej pogody?

fot. Marcin Łobodziński

Choć mamy okres letni, a dzień jest długi, to bywa, że trafiamy na bardzo trudne warunki atmosferyczne. Latem często zdarzają się burze i obfite opady deszczu, a wieczorami dużym zagrożeniem są mgły w obszarach o dużej wilgotności. Jak jeździć w trudnych warunkach, by bezpiecznie dojechać do celu?

Wydaje się, że deszcz to banał, ale warto znać kilka podstawowych zasad, bo może się zdarzyć naprawdę porządna ulewa i wtedy większość kierowców zaczyna tracić pewność siebie. Widać to zwłaszcza w dużych miastach. Dlaczego?

Solidne opady deszczu to nie tylko śliska nawierzchnia, ale też ograniczona widoczność. Najgorsze jest to, że na drogach z kilkoma pasami ruchu w jedną stronę zaczynają znikać pasy poziome na jezdni. W takich warunkach można się łatwo pogubić i stracić orientację. Często widać, jak niektórzy kierowcy błądzą, jadąc niewłaściwym pasem lub między dwoma. Co zrobić, by samemu się nie pogubić? Warto skorzystać z dość prostej, sprytnej rady: trzymać się miejscowych. Jeśli jesteś w mieście, jedź ostrożnie za miejscowymi kierowcami. Oni zwykle znają układ pasów ruchu na danym fragmencie drogi, szczególnie taksówkarze, kierowcy autobusów miejskich czy innych miejskich służb. Oczywiście, zawsze trzeba mieć w takich sytuacjach ograniczone zaufanie, zachować odpowiedni dystans i na bieżąco obserwować sytuację w lusterkach. Pomijam fakt, że należy zdecydowanie zwolnić.

Na trasie szybkiego ruchu przy rzęsistym deszczu, zwłaszcza gdy spadnie on niespodziewanie, nie należy panikować i gwałtownie hamować. Każda gwałtowna reakcja jednego kierowcy może spowodować podobną u innego, a to może rozpocząć efekt domina i poważny karambol. Należy spokojnie zwolnić i dostosować prędkość do warunków panujących na drodze.

Na trasach szybkiego ruchu nie zalecam zwalniać ponad zdrowy rozsądek. Łatwo bowiem niczym się nie przejmować, ale trzeba brać poprawkę na innych kierowców, którzy mogą się czuć pewni siebie. Jeśli na drodze ekspresowej masz jechać 70-80 km/h z powodu intensywnych opadów deszczu, lepiej zatrzymać się na najbliższym parkingu i poczekać, aż deszcz nieco ustanie. Powód jest prosty: kierowca pędzący za Tobą z prędkością 120 km/h, wyjeżdżając z zakrętu, może się nie spodziewać, że ktoś przed nim jedzie tak powoli, a droga hamowania w deszczu znacząco się wydłuża. Wyhamowanie do Twojej prędkości na mokrej nawierzchni może zająć więcej czasu niż wyhamowanie do zera w idealnych warunkach na suchej nawierzchni. Oczywiście to on będzie ponosił odpowiedzialność za wypadek, ale to Ty możesz leżeć w szpitalu.

Nawet podczas silnych opadów utrzymywanie stałej prędkości na poziomie 90-100 km/h na trasach szybkiego ruchu jest możliwe, jeśli pozwala na to widoczność. Opony letnie w dobrym stanie odprowadzają wodę przy takich prędkościach. Jednak gdy stan drogi zaczyna się pogarszać, należy bezwzględnie zwolnić. Głębokie kałuże czy woda zalegająca w koleinach mogą spowodować całkowitą utratę przyczepności i tym samym kontroli nad pojazdem. Nie należy się pod żadnym pozorem zatrzymywać na drodze, nawet jeśli widoczność mocno utrudnia jazdę. Lepiej jechać z prędkością choćby 30 km/h, niż stać w miejscu i ryzykować potężne uderzenie w tył przez inny pojazd. Jeśli chcesz się zatrzymać, zrób to na parkingu.

Podobna zasada dotyczy jazdy we mgle. Gęste mgły zdarzają się bardzo rzadko za dnia, nocą natomiast mogą być poważnym problemem. Jeśli niewiele widzisz przed sobą, to jak najszybciej włącz światło przeciwmgłowe z tyłu. Nie zatrzymuj się na drodze, bo ktoś może w Ciebie uderzyć albo możesz kogoś zmylić i swoim zachowaniem spowodować poważny wypadek. Chcesz się zatrzymać, zrób to poza drogą. Jak jeździć w gęstej mgle?

Warto mieć w samochodzie światła przeciwmgłowe również z przodu. Jednak nie włączaj innych, dodatkowych. Będą one rozpraszały światło przed Tobą i w wyniku odbicia od drobinek mgły mogą oślepiać również Ciebie. Najlepiej jeździ się na włączonych światłach mijania i, jeśli samochód jest w takie wyposażony, przeciwmgłowych. Drogowe (tzw. długie) nie zdają egzaminu. Zadbaj również o innych uczestników ruchu. Jeśli widzisz, że ktoś jedzie za Tobą już kilkadziesiąt sekund, czyli zauważył Cię, wyłącz światło przeciwmgłowe z tyłu. Pamiętaj, że to bardzo mocne światło i będzie oślepiało kierowcę za Tobą. Również podczas mijania się z innym pojazdem warto na chwilę wyłączyć przeciwmgłowe z przodu. Są one ustawione tak, że podświetlają mgłę od dołu, czyli są delikatnie skierowane do góry, a tym samym mogą oślepiać kierowcę jadącego z naprzeciwka.

Gdy mijasz jadący z naprzeciwka pojazd, staraj się nie patrzeć na jego światła, tylko w drugą stronę, na pobocze. Po pierwsze, masz wówczas większą kontrolę nad drogą, a po drugie  być może uda Ci się w porę zauważyć pieszego lub nieoświetlonego rowerzystę w krytycznym momencie mijania i największego oślepienia przez pojazd jadący z naprzeciwka.

Jakie inne trudne warunki może napotkać kierowca na drodze? Burzę! Brzmi groźnie, ale nie trzeba wpadać w panikę, gdy nad autem zaczną pojawiać się błyskawice i bić pioruny. Podczas burzy deszcz nie musi być zbyt ulewny, ale zazwyczaj się pojawia. Wtedy samochód jest jednym z najbezpieczniejszych miejsc, w jakich można się ukryć przed burzą. Pod jednym warunkiem – że nie jedziemy wzdłuż szpaleru drzew lub słupów wysokiego nadpęcia. W każdej chwili piorun może uderzyć w drzewo lub słup, które mogą spaść na auto. Warto wtedy, nie wychodząc z auta, poszukać miejsca bez takich obiektów w pobliżu. Często duże parkingi są najbezpieczniejszą lokalizacją.

Dlaczego samochód jest bezpiecznym schronieniem przed piorunami? Nieraz już okazało się, że osoby siedzące w aucie są chronione przez jego karoserię. Pioruny rzadko uderzają w samochód, ponieważ zwykle w okolicy są wyższe obiekty, a nawet jeśli już do tego dojdzie, cały prąd płynie po karoserii i spływa wraz z deszczem po kołach na asfalt. Wysokie anteny, np. CB, mogą przyciągać pioruny, więc warto je zawczasu zdjąć, jeśli to możliwe. Gorzej, gdy pojawia się grad.

Grad, jeśli jest duży, może poważnie zaszkodzić naszemu pojazdowi, ale tylko pod kątem estetyki. Najczęściej nawet szyby bez problemu wytrzymują uderzenie całkiem sporych kul gradu. Jednak jazda w takich warunkach zwiększa ryzyko poważnego uszkodzenia samochodu. Najlepiej zatrzymać pojazd na poboczu lub, jeśli to możliwe, ukryć się pod wiaduktem, mostem czy na podziemnym parkingu. Oczywiście nie ma mowy o hamowaniu na autostradzie w celu zatrzymania się pod wiaduktem, bo w ten sposób można stracić nie tylko estetykę auta, ale i całe auto oraz zostać sprawcą poważnego karambolu.

6 odpowiedzi na “Jak bezpiecznie jeździć podczas złej pogody?”

  1. izaiza napisał(a):

    ja jadę nad morze toyotą aygo, jakies rady macie? w koncu to maly samochodzik, nie wiem czy do konca nadaje sie w trase, ale bylam juz nim raz w bialce i sprawowal sie znakomicie:>

    • k1 napisał(a):

      najlepiej nie jechać zbyt szybko, tzn jechać tak 90-100 (żeby nie blokować innych, jak wskazano w artykule). Do tego uważać przy wyprzedzaniu bądź mijaniu TIRów – mogą wywołać silny podmuch, co dla małego samochodu może być niebezpieczne, podobnie przy wyjeździe z lasu

    • luiza napisał(a):

      ja bym też sugerowała zrobienie przeglądu przed dłuższą trasą. nie wiem, kiedy ostatnio z nią na nim byłaś. ale warto. toyoty z niezawodności slyna, wiec wszystko powinno byc ok.

  2. Jakubcio napisał(a):

    Ostatnio widziałem czarne volvo s80 albo s60 na gdyńskich blachach, które miało opony kierunkowe symetryczne założone na drugą stronę(pod prąd!), kretynów nie brakuje, jak można się nie zorientować że samochód pływa nawet na małych kałużach?!

  3. Arnold napisał(a):

    Niestety wielu kierowców aut wyposażonych w dodatkowe światła do jazdy dziennej zapomina że przy ograniczonej widoczności (deszcz mgła itp.) należy włączyć światła mijania.
    Pomijając grożący mandat to ze względu na brak oświetlenia auto jest słabo widoczne z tyłu.

  4. Taki_Tam napisał(a):

    Należy dodać, że światła przeciwmgłowe można stosować też przy dużych opadach deszczu. W przepisach jest zapisane, że jeżeli widoczność jest poniżej 50 m. Dodatkowo w czasie mgły przy wyprzedzaniu można używać sygnałów dźwiękowych.

Tagi: jak jeździć na mokrej nawierzchni, jak jeździć podczas burzy, jak jeździć podczas deszczu, jak jeździć w złej pogodzie, jak jeździć we mgle, jazda w trudnych warunkach