Jak bezpiecznie jeździć po drogach ekspresowych i autostradach
Jak bezpiecznie jeździć po drogach ekspresowych i autostradach
2014-01-16 00:00:00.000000
https://www.smartdriver.pl/jak-bezpiecznie-jezdzic-po-drogach-ekspresowych-i-autostradach?categoryName=bezpieczenstwo
Zespół AXA
852 284

16 styczeń 2014

Jak bezpiecznie jeździć po drogach ekspresowych i autostradach

Brak ocen
0/5 (0 głosów)

fot. GDDKiA

W Polsce przybywa tras szybkiego ruchu. Poruszając się po nich można jednak dostrzec, że nie wszyscy kierowcy wiedzą, jak po nich jeździć z zachowaniem zasad bezpieczeństwa i kultury drogowej.
Jeszcze w 2007 r. w naszym kraju długość sieci dróg szybkiego ruchu wynosiła ok. 1000 km. W ciągu ostatnich lat nastąpiła wyraźna poprawa w tym względzie. Według danych z grudnia 2013 r. do dyspozycji kierowców jest obecnie 1494 km autostrad oraz 1335 km dróg ekspresowych.

Z zestawienia przygotowanego przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad wynika, że już tylko pięć państw Unii Europejskiej wyprzedza pod tym względem Polskę: Niemcy, Francja, Hiszpania, Włochy i Wielka Brytania. Ten ostatni kraj mamy wyprzedzić w 2017 r.

Trasy szybkiego ruchu są najbezpieczniejsze. Ze statystyk policyjnych wynika, że wypadki na drogach ekspresowych i autostradach stanowią ok. 1 % wszystkich wypadków w Polsce. Ze względu na większe prędkości należą one jednak do naprawdę niebezpiecznych.

Wciąż sporej liczbie kierowców brakuje doświadczenia w jeździe po trasach tego typu. Opinią publiczną co jakiś czas wstrząsają informacje o wypadkach spowodowanych przez kierujących, którzy np. jechali autostradą pod prąd.

Każdemu kierowcy przyda się od czasu do czasu odświeżenie przepisów i zasad etykiety drogowej. Podstawą jest zapamiętanie, że na autostradzie obowiązuje maksymalna prędkość 140 km/h, a na drodze ekspresowej dwujezdniowej 120 km/h.

Na tego rodzaju drogach nie wolno cofać. Za złamanie tego zakazu grozi 5 punktów karnych oraz 300 zł mandatu. Taka sama kara czeka na kierowcę, który na autostradzie lub drodze ekspresowej będzie zawracał.

Także 300 zł obciąży konto osoby, która nie będzie przestrzegała zakazu zatrzymania i postoju w innym miejscu, niż jest to wyznaczone (zatoka, parking). Dodatkowo karane jest to 1 punktem.

Niesygnalizowanie lub niewłaściwe sygnalizowanie postoju pojazdu silnikowego z powodu uszkodzenia lub wypadku na autostradzie lub drodze ekspresowej to również 300 zł, ale akurat za to przewinienie nie są przyznawane punkty.
Mandat w wysokości 250 zł otrzyma kierowca, który wjedzie na trasę szybkiego ruchu pojazdem, dla którego tego typu drogi nie są przeznaczone. Po autostradach i drogach ekspresowych można się poruszać tylko pojazdami mogącymi rozwinąć minimalną prędkość 40 km/h na równej, poziomej jezdni (dotyczy to też motocykli i samochodów ciągnących przyczepę).

Zabronione jest także holowanie. Karą za to wykroczenie jest 200 zł mandatu.

Wróćmy jeszcze do prędkości. Dopuszczalne szybkości na autostradach i ekspresówkach są wyższe niż na pozostałych drogach, ale musimy pamiętać o dostosowywaniu prędkości do panujących warunków.

Bardzo ważne jest właściwe korzystanie z pasów ruchu. Lewy pas służy do wyprzedzania. Po wykonaniu manewru powinniśmy wrócić na pas prawy. Dotyczy też to dróg o trzech lub więcej pasach w jedną stronę. Nierzadko na takich odcinkach można się natknąć na kierowców, którzy podróżują pasem środkowym nie zwracając uwagi na otoczenie i prędkość innych uczestników, przez co są wyprzedzani zarówno pasem lewym, jak i prawym.

Wspomniana obserwacja otoczenia jest szczególnie istotna. Powinniśmy często zerkać w lusterka i być zorientowanym, czy nie dojeżdżają do nas inne pojazdy. Gdy jedziemy prawym pasem i przygotowujemy się do wyprzedzania upewnijmy się, czy lewym pasem nie zbliża się do nas szybszy motocykl lub samochód. Nam będzie łatwiej poczekać kilka sekund, przepuścić pojazd i dopiero przyspieszyć, niż jadącemu z większą prędkością kierowcy gwałtownie zwolnić.

Wyprzedzając kolumnę wolniejszych pojazdów (np. ciężarówek) lewym pasem także patrzmy, czy nie jesteśmy doganiani przez dużo szybszy pojazd. W takiej sytuacji często można znaleźć lukę w kolumnie i zjechać na moment na prawy pas nawet bez utraty prędkości.

Miłośnicy jazdy lewym pasem powinni pamiętać o tym, żeby nie jechać przyklejonym do zderzaka pojazdu poprzedzającego. Należy też uważać zbliżając się do grupy samochodów. Trzeba stosować metodę ograniczonego zaufania. Nigdy nie wiadomo, czy któryś z nich nie zajedzie nam drogi rozpoczynając manewr wyprzedzania. Dotyczy to szczególnie wozów ciężarowych. Lepiej na moment odpuścić gaz i przełożyć stopę nad hamulec, co skróci czas potrzebny do nagłego wytracenia prędkości.

Zbliżając się do węzła czy stacji benzynowej obserwujmy, czy jakieś pojazdy nie będą włączały się do ruchu. Dobrą praktyką jest zjazd na lewy pas (o ile jest to możliwe) i zwolnienie prawego pasa. Z drugiej strony kierowcy włączający się do ruchu nie muszą koniecznie od razu wjeżdżać na autostradę czy drogę szybkiego ruchu. Lepiej wykorzystać całą długość pasa rozbiegowego, niż ryzykować zajechanie komuś drogi.

Wiedząc, że będziemy zjeżdżać z trasy nie szarżujmy lewym pasem aż do zjazdu. Ustawmy się wcześniej na pasie prawym, abyśmy nie prowokowali niebezpiecznej sytuacji przecinając nagle drogę innym uczestnikom.

Przy samym zjeździe należy uważać na prędkość. Po jeździe ze 140 km/h na liczniku i wytraceniu szybkości do np. 60 km/h może powstać wrażenie, że poruszamy się wyjątkowo powoli. Będzie ono złudne. Drogi wyjazdowe potrafią być bardzo ostre, a zbyt duża prędkość może skończyć się uderzeniem w barierę ochronną.

Na autostradach i drogach ekspresowych istotne jest zachowywanie się w sposób przewidywalny. Sygnalizujmy manewry z wyprzedzeniem. Myślmy o innych i za innych kierowców.

Czy spotkaliście się z nieodpowiedzialnymi zachowaniami kierowców na drogach szybkiego ruchu?