Rekordowy import samochodów

Ostatni raz podobną chęć zakupów można było zauważyć właśnie 10 lat temu. Wówczas zarejestrowaliśmy zaledwie dwa egzemplarze mniej. Wynik 77 557 aut wskazuje, że przy obecnej dynamice rynku, pobicie psychologicznej granicy rejestracji miliona samochodów do końca roku jest możliwe.

Średni wiek samochodu wyniósł 11 lat i 5 miesięcy, co oznacza, że w ciągu ostatniego roku importowane samochody odmłodniały średnio o… miesiąc. Najwięcej zarejestrowanych aut zostało wyprodukowanych w 2007 roku (6829 egzemplarzy), później kolejno w latach 2006, 2008 i 2005.

Najczęściej decydujemy się na pojazdy marek niemieckich (Volkswagen, Opel, Audi), później preferujemy auta francuskie (Renault, Citroen, Peugeot) i japońskie (Toyota). Poza podium nie znalazły się samochody, których marki wywodzą się z USA (tutaj silny jest Ford).

Odwracamy się od silników Diesla. O ile auta z takimi jednostkami jeszcze w 2011 roku odpowiadały za ponad 60 proc. rejestracji, tak w styczniu ten współczynnik wyniósł 42,6 proc. W ciągu ostatnich 12 miesięcy był nieco niższy.

Najczęściej decydujemy się na pojazdy z silnikami o pojemności wynoszącej 1600 – 2000 cm3 (stanowią 42,8 proc. rejestracji). Wyjątkowo niechętnie (mniej niż 15 proc. wszystkich rejestracji) podchodzimy do większych jednostek. Wynika to oczywiście z wysokiej akcyzy na tego typu silniki. W tej materii – przynajmniej na chwilę obecną – nie należy spodziewać się zmian.

Sprowadzanie aut do Polski w 2020 roku

Rynek nowych samochodów w naszym kraju osiąga coraz lepsze wyniki, ale czy to oznacza, że nie interesujemy się już sprowadzonymi pojazdami? Co ciekawe, styczeń 2020 roku był najlepszym pierwszym miesiącem roku dla importu aut w historii. Do Polski trafiło 81 843 pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony. Oznacza to wzrost w stosunku do tego samego okresu ubiegłego roku o 8,9 proc. Średni wiek importowanych aut wynosił 11 lat i 7 miesięcy, a najczęściej sprowadzaliśmy pojazdy z rocznika 2008. 43,8 proc. tych samochodów wyposażonych było w silniki Diesla.

Importerzy samochodów używanych szukają pojazdów przede wszystkim na rynku niemieckim. W styczniu 2020 roku sprowadzono aż 46 277 aut z tego kraju. Na drugim miejscu pod względem popularności znalazła się Francja z liczbą 8 281 sprowadzonych samochodów, a na trzecim Belgia z wynikiem 5 620 aut. Jeśli chodzi o najczęściej wybierane marki, to zdecydowanym liderem był Volkswagen z rezultatem 9 506 sztuk.

2020 rok zapowiadał się jako kolejny rekordowy pod względem liczby importowanych z zagranicy pojazdów. Problemy branży rozpoczęły się w momencie, kiedy poszczególne kraje zaczęły wprowadzać obostrzenia, które miały zapobiegać nowym zakażeniom koronawirusem. Marzec 2020 roku był najsłabszym miesiącem w imporcie samochodów od 14 lat. Sprowadzono 52 268 sztuk pojazdów, czyli o ponad 40 proc. mniej niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku.

Jeszcze gorszym okresem był kwiecień, ale już zdecydowaną poprawę odnotowano w czerwcu. Zarejestrowano wówczas 72 853 samochodów osobowych i dostawczych o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony. Oznacza to wynik gorszy jedynie o 6,7 proc. w stosunku do tego samego miesiąca ubiegłego roku i o 30,6 proc. lepszy niż osiągnięty w maju 2020 roku. Co istotne, import samochodów odradza się zdecydowanie szybciej niż sprzedaż nowych aut. Rynek sprowadzanych pojazdów bardzo szybko wrócił na właściwy tor, co może być zaskakujące, biorąc pod uwagę, że w dalszym ciągu w wielu krajach obowiązują ograniczenia. Możliwe, że lipiec będzie już miesiącem nie gorszym niż ten sam okres w ubiegłym roku, biorąc pod uwagę liczbę importowanych pojazdów.

Analizując pierwsze 6 miesięcy 2020 roku, największą popularnością wśród przywożonych z zagranicy aut cieszyły się samochody niemieckich producentów – Audi A4 z wynikiem 12 480 szt. oraz Volkswagen Golf z rezultatem 10 508 szt.

Jeśli sprowadzasz samochód do Polski, to pamiętaj, że po terytorium kraju nie można jeździć bez ochrony ubezpieczeniowej. Niezbędne jest ubezpieczenie OC. Jeśli auto posiada ważną polisę, która jest honorowana w Polsce, to możesz z niej korzystać aż do przerejestrowania auta. Jeśli pojazd nie jest ubezpieczony, to powinieneś wykupić krótkoterminowe OC.