hamowanie-awaryjne

W pewnych sytuacjach na drodze możesz być zmuszony do natychmiastowego hamowania, gdyż w przeciwnym razie może dojść do wypadku albo kolizji. Nie każdy kierowca zdaje sobie sprawę z tego, jak wykonać awaryjne hamowanie i co to właściwie oznacza. Sprawdź, jak hamować samochodem w trudnych sytuacjach i kiedy powinieneś to robić?

Jak hamować awaryjnie?

Wyobraź sobie, że właśnie prowadzisz swój pojazd i nagle na ulicę wybiega dziecko czy wyjeżdża rowerzysta. W takich momentach dosłownie milisekundy decydują o tym, czy dojdzie do wypadku. Twoja szybka reakcja może zapobiec poważnym konsekwencjom, a podstawą jest tutaj sprawny system hamowania i wiedza o tym, jak należy w takich przypadkach działać. Konsekwencje złego hamowania mogą być poważne nie tylko dla dziecka czy rowerzysty, którzy wtargnęli na drogę, ale również dla prowadzącego pojazd. Źle wykonane awaryjne hamowanie może spowodować, że samochód będzie niestabilny, a nawet wpadnie w poślizg. Ważne jest to, żeby nie zdejmować nogi z pedału hamulca nawet w momencie, kiedy omijasz przeszkodę, gdyż konsekwencją tego może być dachowanie.

Jak skutecznie wykonać awaryjne hamowanie? Musisz pamiętać o tym, aby:

  1. Zajmować odpowiednią pozycję za kierownicą. Odległość od niej powinna być taka, by po maksymalnym dociśnięciu hamulca, noga w dalszym ciągu była lekko ugięta.
  2. Fotel nie był za bardzo rozłożony – powinieneś prowadzić pojazd, przyjmując standardową, wygodną pozycję siedzącą. W przeciwnym wypadku możesz się wysunąć z fotela.  
  3. W sytuacji awaryjnej z maksymalną siłą kopnąć w sprzęgło i hamulec. Efektem tego powinno być natychmiastowe rozpoczęcie hamowania z bardzo dużą siłą i rozłączenie silnika.
  4. Hamulca i sprzęgła nie puszczać do momentu, aż wyhamujesz.

Niestety, ale nawet poprawnie wykonany manewr nie oznacza, że uda ci się uniknąć szkód. Wiele zależy m.in. od tego, czy dopasowałeś prędkość jazdy do warunków na drodze, czy jechałeś zgodnie z przepisami i jak szybko zauważyłeś np. nieprawidłowo jadące auto czy osobę, która nagle wkroczyła na drogę. W niektórych przypadkach nie jesteś w stanie uniknąć wypadku, ale dzięki szybkiej reakcji i prawidłowemu hamowaniu awaryjnemu możesz zmniejszyć skutki zdarzenia. Im większa prędkość, tym dłuższa droga hamowania. Pamiętaj o tym szczególnie wtedy, gdy jedziesz po terenie zabudowanym, gdzie w każdej chwili ktoś lub coś może pojawić się na ulicy.

Niektórzy specjaliści twierdzą, że hamowanie awaryjne powinno przebiegać inaczej. Według nich sprzęgło należy nacisnąć tylko na sam koniec hamowania, o ile w ogóle będzie to możliwe, żeby nie dopuścić do unieruchomienia silnika. Hamowanie awaryjne jest jednym z manewrów, jaki być może będziesz musiał wykonać na egzaminie na prawo jazdy. Co ciekawe, przeglądając strony szkół nauki jazdy, można zauważyć, że nie są one zgodne co do właściwego sposobu hamowania awaryjnego – polecane są obie przytoczone wyżej metody, w zależności od szkoły. Jedni instruktorzy sugerują, że sprzęgło należy wcisnąć ewentualnie na koniec hamowania, a inni, że należy jednocześnie kopnąć oba pedały. W takim przypadku kieruj się zaleceniami swojej szkoły nauki jazdy, gdyż z pewnością będą one zgodne z wymaganiami egzaminatorów.

Obecnie niektóre pojazdy wyposażone są w system automatycznego hamowania, ale już w 2022 roku teoretycznie każdy pojazd, który wyjedzie z salonu, powinien posiadać taką funkcję. Ma ona wykrywać pojazdy i pieszych. Na pewno będzie to ważny krok w stronę bezpieczeństwa, gdyż dzięki temu powinna się zmniejszyć liczba wypadków.

Pamiętaj o ubezpieczeniu!

Jeśli jesteś posiadaczem samochodu, to pamiętaj o zawarciu obowiązkowej umowy ubezpieczenia OC. Dzięki temu, jeśli spowodujesz szkodę ubezpieczonym pojazdem, to towarzystwo ubezpieczeniowe weźmie na siebie odpowiedzialność finansową za zdarzenie i najczęściej wypłaci odszkodowanie poszkodowanym. Pamiętaj, że w Polsce każdy dzień przerwy w ochronie ubezpieczeniowej może się wiązać z karą, którą nałożoną przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.