GITD nie nadąża z drukowaniem mandatów

fot. twojezaglebie.pl

fot. twojezaglebie.pl

Główny Inspektorat Transportu Drogowego nie zwalnia z zakupami. Po zaopatrzeniu się w kilkaset fotoradarów oraz kilkadziesiąt nieoznakowanych radiowozów przyszła pora na drukarnię. 

Jak wiadomo, od lipca 2011 roku GITD przejęło zarządzanie systemem fotoradarów w Polsce. Od tamtej pory liczba fotoradarów na naszych drogach wzrosła z 80 do ponad 300, a to przecież jeszcze nie koniec. Do kontrolowania prędkości zakupiono także 29 nieoznakowanych radiowozów, w których funkcjonariusze ITD wykonują zdjęcia bez konieczności zatrzymywania kierowcy popełniającego wykroczenie.

Wszystkie te czynności spowodowały nagły wzrost liczby wystawianych mandatów. GITD nie nadąża z drukowaniem wezwań do zapłaty oraz ich wysyłaniem. W tym celu ogłosił przetarg na zakup drukarni. Jak podaje „Gazeta Polska Codziennie”, na ten cel przeznaczono 2,5 mln zł. W nowej drukarni miałoby być drukowane około 2 mln stron A4 miesięcznie. Co więcej, byłaby ona wyposażona także w introligatornię, dzięki czemu mandaty mogłyby być od razu kopertowane i wysyłane do adresatów.

Biorąc pod uwagę to, że przewidziane wpływy z mandatów drogowych na rok 2012 sięgają 1,5 mld zł, taka drukarnia to niemal drobnostka. Kto wie, przy takim tempie GITD być może za kilka lat będzie także największą fabryką papieru w Polsce.

15 odpowiedzi na “GITD nie nadąża z drukowaniem mandatów”

  1. MSTdzw napisał(a):

    Szkoda, że do wyborów jeszcze 2 lata.

    • Daniel Porzuczek napisał(a):

      I tak dalej nie ma kogo wybrać 😉

      • MSTdzw napisał(a):

        No jak zwykle 😛
        Chcieli okiełznać internet, to ludzie wyszli na ulicę.

        Ceny paliw poszybowały w górę, kolejne służby chcą powielać robotę od, której jest policja i to w sposób czysto zarobkowy. Lasy urządzeń i na razie jeszcze niewielka flota radarowozów ITD, ale będzie tego coraz więcej.
        Biznes na kierowcach się kręci, ale już mało to kogo obchodzi. Ważniejsze kogo Palikot zbeształ, choć i tak mu to nie wyszło.

  2. Miczu88 napisał(a):

    szkoda gadac, to sa prawdziwe maszynki do robienia pieniedzy. Ich skuteczność w celu podwyższenia bezpieczeństwa jest znikoma

  3. ktoś napisał(a):

    @MSTdzw
    i co po tych wyborach?? ludzie znowu będą głosować jak zwykle na te same partie, wiec nic się nie zmieni. Chyba że jakimś cudem ludzie się zbiorą tak jak było przy okazji ACTA, to nieco rząd ustąpił, ale co z tego skoro teraz robią co chcą.

  4. Marek napisał(a):

    a ja mam to gdzieś jeżdze szybciej niż nakazuja ograniczenia które uważam za bezsensowne w moim mieście , zawsze patrze kto za mna jedzie jak nie jest to itd policja lub inne słuzby to lubie szybciej pojechac

  5. NooB852 napisał(a):

    w ramach protestu niech wszyscy jeżdżą zgodnie z ograniczeniami prędkości, aby rząd stracił na zakupie fotoradarów

  6. Gosc napisał(a):

    Czyli jak fotoradar zrobił mi zdjęcie w pierwszych dniach stycznia to znaczy że jeszcze może przyjść? Swoją drogą ile mają czasu na wysłanie ?

  7. Dzik napisał(a):

    Ludzie, na 95% zdjęć z fotoradarów nie widać kierowcy – nie ma kierowcy, nie ma mandatu. Nikt nie ma prawa Was ukarać. Wezwanie do uzupełnienia raportu z pomiaru do skutku, jak nie doślą – sprawa do sądu – 100% wygrana… Niech chociaż część z kierowców zacznie to robić i ta maszyna do wyłudzeń upadnie…

    • Darek15757 napisał(a):

      tak moze i racja ale na fotce sa twoje numery rejestracyjne i sie nie wywiniesz bo bedziesz musial podac im kto prowadzil ten pojazd a jak nie podasz im to i tak ukaraja ciebie ,apropo mi w jednym dniu strzelilo 10 fotek za przekroczenie predkosci i mam to gdzies bo jechalem na zagranicznych blachach i minelo juz ze 3 lata i nic jeszcze mi nie przyslali cepy hihihi

  8. Overlord napisał(a):

    To ja za to proponuje po 40 tys zł premii dla wszystkich w rządzie, w końcu przecież wymyślili jak załatać rzekomą „dziurę” w budżecie, a że na misje w Afganistanie wydali w błoto ponad 500 mln zł to szczegół bo z mandatów wpłynie 3 razy tyle…

  9. Wkurzony napisał(a):

    Rozwiązanie jest proste. Wystarczy, że w ramach protestu nikt nie będzie przyjmował mandatów z fotoradaru. Wtedy sprawa trafia do sądu i momentalnie wszystkie sądy się zatkają. Dzięki temu większość uniknie mandatów bo sądy tego po prostu nie przerobią. NIE PRZYJMUJ MANDATÓW I NAPISZ O TYM ZNAJOMYM!!!

  10. Jeb*ć Tuska napisał(a):

    Wina Tuska ! Nie ma na kogo głosować w tym kraju ale moim zdaniem lepiej zagłosować na kogoś innego, dać szanse, niż pchać pieniądze do kieszeni tym samym nierobą !

  11. MotoCentrum napisał(a):

    Ostatnie zdanie mnie rozwaliło heheh 😉

  12. Grzechoo napisał(a):

    a to feler. na szczęście nie mam się czym przejmować, bo jeżdżę z YANOSIKIEM w telefonie i mandaty mnie jakimś trafem omijają

Tagi: drukarnia, drukowanie mandatów, fotoradary, GITD, Główny Inspektorat Transportu Drogowego, inspekcja transportu drogowego, inwestycja, itd, wysyłanie mandatów