Fiat zwiększy produkcję w tyskich zakładach

Fabryka samochodów w Tychach straciła model KA, którego poprzednia generacja przeszła już do historii, dlatego też spadła produkcja. Jednak dobra informacja jest taka, że zrekompensuje to po części sam Fiat.

W tyskiej fabryce do niedawna produkowano trzy bliźniacze modele, które trafiały na rynki całej Europy. Mowa o Fiacie 500 (również Abarth 500), Lancii Ypsilon i Fordzie KA, ale ten ostatni samochód już nie jest produkowany, ponieważ pojawił się następca. Pozostał sam Fiat, który nie jest w stanie zwiększyć zapotrzebowania w taki sposób, by zrekompensować stratę Forda. Jednak jak informuje FCA, produkcja w przyszłym roku zostanie zwiększona o 2%.

Niestety zła wiadomość jest taka, że do lat świetności szybko nie wrócimy. Fiat zamierza zakończyć rok z wynikiem 268,5 tys. aut, a to o ponad 30 tys. mniej niż w 2015, gdy produkowano jeszcze Fordy KA. Wzrost 2% w stosunku do planowanego wyniku to jakieś 5 tys. sztuk. Produkcja obecnych modeli ma zostać utrzymana przynajmniej do 2020 roku.

Jak na ironię losu, dwa dni temu miał miejsce wypadek ciężarówki z lawetą przewożącą nowe Lancie Ypsilon z tyskiej fabryki. Winowajcą dość poważnej kraksy najpewniej jest kierowca, u którego wykryto 2,5 promila alkoholu. Dostał zarzut nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. Samochody są tak poważnie uszkodzone, że pojadą na złom. Ironia polega na tym, że na ich miejsce zostaną wyprodukowane nowe, z korzyścią dla fabryki w Tychach.

Tagi: fabryka w Tychach, Fiat, fiat zwiększy produkcję, produkcja w tychach, tychy