System ESP pozwala ustabilizować tor jazdy, gdy samochód wpadnie w poślizg. Rozwiązanie po raz pierwszy zastosowano w 1995 r. Początkowo ESP montowano wyłącznie w samochodach klasy premium. Dziś taki układ stanowi standard wśród rozwiązań stosowanych na rynku motoryzacyjnym. Mimo upływu lat, nadal wielu kierowców nie wie, co to jest ESP i jakie funkcje pełni w samochodzie. Warto jednak poznać zasadę jego działania i wiedzieć jak się zachować, gdy system zadziała.

Do czego służy ESP w samochodzie?

Electronic Stability Program to w tłumaczeniu na język polski elektroniczny program stabilizacyjny pojazdu. Zapewnia lepszą kontrolę nad samochodem podczas poślizgu bocznego, a tym samym pozwala uniknąć wielu niebezpiecznych sytuacji na drodze. Układ ESP zadebiutował w latach 90. w Mercedesie S600, a niedługo później trafił do Lexusa, BMW i Cadillaca. System został poprzedzony debiutem układu ABS, który zapobiega poślizgowi kół podczas hamowania. W przeciwieństwie do ABS, ESP jest o wiele bardziej rozbudowany i wykonuje znacznie więcej obliczeń.


Zniżka -15%

Oblicz składkę ubezpieczenia OC


Układ ESP składa się z trzech głównych elementów:

  •       pompy hydraulicznej,
  •       układu sterującego,
  •       sieci czujników takich jak: czujnik prędkości jazdy, skrętu kierownicy czy prędkości obrotowej koła.

System ma zwiększać bezpieczeństwo kierowcy i pasażerów, gdy pojazd straci obrany przez kierowcę tor jazdy. Najczęściej do takich sytuacji dochodzi na oblodzonej nawierzchni, ale warto pamiętać, że ESP przyda się nie tylko zimą. System pozwoli lepiej kontrolować tor jazdy także wówczas, gdy kierowca wykona gwałtowny manewr, np. w celu ominięcia przeszkody na drodze.

Jak działa ESP?

Na jakiej zasadzie działa ESP w aucie? Gdy którekolwiek z kół podczas jazdy wpadnie w poślizg, włączy się kontrola trakcji – system zapobiegający poślizgowi kół napędzanych. Jednak w momencie wykrycia poślizgu całego samochodu, automatycznie uruchomi się system ESP. Na podstawie sygnałów z sieci czujników, a w tym czujnika mierzenia kąta skrętu kierownicy oraz czujnika prędkości pojazdu, zostanie ustalony teoretycznie pożądany przez kierowcę tor jazdy. Następnie system określi faktyczny tor jazdy na podstawie informacji pochodzących z czujników pomiaru przyśpieszenia bocznego oraz prędkości obrotowej koła. Jeśli pomiędzy torem faktycznym i torem pożądanym wystąpią różnice, włączą się procedury pozwalające na korektę toru jazdy. Skąd wiadomo, że system zadziałał? Na desce rozdzielczej zaświeci się żółta kontrolka ESP, zaś system odpowiednio przyhamuje koła i redukuje moment obrotowy silnika. Po ustabilizowaniu pojazdu system wyłączy się, tak aby kierowca znów miał pełną kontrolę nad samochodem.

W najnowszych systemach ESP lub układach napędowych działa również zjawisko torque vectoringu, czyli stabilizowania samochodu momentem obrotowym silnika. Tu do akcji wkraczają skomplikowane mechanizmy w osi napędzanej, które jedno koło przyhamowują, by na drugie przenieść większy moment obrotowy, co powoduje powstanie momentu skręcającego – podobnie jak w pojazdach gąsienicowych. Niekiedy system ESP bierze pod uwagę również ruchy, jakie wykonuje przyczepa pojazdu. Reagując odpowiednio wcześnie, ESP potrafi tak pokierować pojazdem, by ustabilizować niekontrolowane w żaden sposób i nieprzewidziane ruchy przyczepy. Nowsze układy ESP reagują także na silne podmuchy bocznego wiatru, co ma duże znaczenie w samochodach dostawczych i ciężarowych.

Co zrobić, gdy włączy się ESP?

Jak zachować się w przypadku poślizgu i włączenia układu ESP? System działa niezależnie od tego, co zrobi osoba prowadząca samochód. Jedynym zadaniem kierowcy jest skręcenie kierownicy w odpowiednią stronę. W przypadku podsterowności należy delikatnie zmniejszyć skręt, by samochód pojechał nieco szerzej po zakręcie. Natomiast przy nadsterowności należy skręcić koła w przeciwną stronę do zakrętu, szybko, ale niezbyt głęboko – bez przekładania rąk na kierownicy. Resztę pracy z reguły wykonuje system ESP. W przypadku, gdy poślizg jest duży i jego opanowanie wydaje się trudne, należy niezwłocznie wcisnąć pedał hamulca i trzymać do zatrzymania samochodu lub odzyskania nad nim kontroli.

To, że pojazd posiada system ESP, nie zwalnia kierowcy z obowiązku zachowania rozwagi na drodze. Układ stabilizuje tor jazdy, ale nie zawsze wystarczy, by uniknąć wypadku. Jeżeli mimo wszystko pojazd wpadnie w poślizg, może dojść do zderzenia z przeszkodą, np. barierą ochronną na drodze lub z innym pojazdem. W takiej sytuacji warto wezwać policję i spisać protokół z przebiegu zdarzenia. Taki dokument może być pomocny, gdy właściciel pojazdu zgłosi się do ubezpieczyciela po wypłatę odszkodowania z polisy AC.

ESP w aucie – jak wyłączyć?

System stabilizacji toru jazdy ma duże znaczenie z perspektywy zapewnienia bezpieczeństwa kierowcy i pasażerów. To dlatego takie rozwiązanie jest obligatoryjnie stosowane w każdym nowym samochodzie sprzedawanym na terenie Unii Europejskiej. Wielu kierowców, szczególnie tych, którzy lubią brawurową jazdę, zastanawia się jednak nad tym, jak ograniczyć działanie tego systemu w samochodzie. Producenci pojazdów bardzo rzadko pozwalają na całkowite wyłączenie ESP. Zdecydowanie częstszą praktyką jest możliwość wyboru trybu ESP, tak aby system włączał się w najbardziej niebezpiecznej sytuacji.