Eksploatacja opon zimowych – praktyczne porady

Dziś zajmiemy się tematem na czasie, czyli oponami zimowymi. Podpowiemy, jak wybrać dobre opony, jak je zakładać, używać i jak przechowywać.

Które opony wybrać?

Przed zakupem opon zimowych często kierowcy mają dylematy w kwestii wyboru producenta i modelu opony zimowej. Zwykle polegają na opiniach użytkowników, sprzedawców lub na własnych doświadczeniach. Niektórzy wolą poczytać testy opon i dowiedzieć się, które modele spisują się najlepiej.

Warto wiedzieć, że zachowanie jednego modelu opon może się różnić w zależności od rozmiaru, indeksu prędkości czy samochodu, w którym mają być zamontowane. Dlatego wszelkiego rodzaju testy są 100-procentowo miarodajne tylko w jednym przypadku: testowane opony są w interesującym nas rozmiarze oraz indeksie prędkości, a wszystkie próby przeprowadzono dokładnie takim samym modelem samochodu, jaki posiadamy. Jeśli jest inaczej, testy opon, porady i opinie innych użytkowników należy traktować ogólnie. Natomiast dzięki testom można sobie wyrobić opinie na temat konkretnych marek opon. I jest to słuszne podejście.

Jeżeli ktoś polega na testach, dobrze zwrócić uwagę na kategorie, w których oceniane są opony. Skoro jeździmy głównie po mieście i na dobrze utrzymanych trasach, regularnie odśnieżanych, bardziej istotnymi parametrami powinno być zachowanie na nawierzchni mokrej i suchej. Natomiast użytkownicy w górach lub na wsiach, gdzie odśnieżarki zaglądają sporadycznie, będą bardziej zadowoleni z opon o dobrych właściwościach na śniegu i mokrej nawierzchni.

Nie warto polegać na poradach wulkanizatorów, ponieważ ich celem jest przede wszystkim sprzedanie ogumienia, które znajduje się obecnie na stanie sklepu.

Czy rozmiar ma znaczenie?

Oczywiście, że rozmiar ma znaczenie, a najlepszym rozmiarem jest  fabryczny. Dawno minęły czasy, kiedy zalecano używanie węższych opon zimowych niż fabryczne. Jeśli nie mamy dwóch kompletów felg i tak szerokość opony może zmienić się tylko nieznacznie. Chcąc zmienić rozmiar opon, koniecznie trzeba skorzystać z rozmiarów zamiennych do fabrycznych. Generalnie zmniejszenie szerokości nie przyniesie żadnych korzyści, poza – być może – finansowymi.

Tylko jedna para?

Niektórzy kierowcy twierdzą, że zakładanie opon zimowych jest nieekonomiczne i można z powodzeniem jeździć na dwóch oponach zimowych i dwóch letnich. O ile na suchej czy nawet mokrej nawierzchni samochód będzie się w takiej sytuacji zachowywał w miarę prawidłowo, to już na śliskiej breji pośniegowej lub na śniegu auto będzie nieprzewidywalne, zwłaszcza, gdy ogumienie letnie znajdzie się na tylnej osi. Nie warto czynić takich oszczędności, gdyż w trudnych warunkach można się przysłowiowo „przejechać”.

Na którą oś założyć lepsze opony?

Zimowe opony spełniają swoją rolę gdy bieżnik jest nie płytszy niż 4 mm. Niekiedy kierowcy wymieniają jednego roku jedną parę opon i planują dokupienie drugiej pary nowych opon w kolejnym sezonie. Oczywiście jest to lepsze rozwiązanie niż jeżdżenie na zużytym ogumieniu, ale warto wiedzieć, że samochód może w niektórych sytuacjach zachowywać się nieprzewidywalnie. Jeśli jednak zdecydujecie się na taki krok, pozostaje pytanie: na którą oś założyć lepsze opony? Odpowiedź jest tylko jedna – na tylną.

Wbrew temu co mówią wulkanizatorzy i niektórzy eksperci – zawsze lepsze ogumienie należy zakładać na tylną oś bez względu na rodzaj napędu. Powody są w zasadzie dwa. Pierwszy to mniejsze ryzyko wystąpienia niebezpiecznej nadsterowności. Lepiej, gdy samochód ślizga się przodem niż tyłem. Lepsza przyczepność na tylnej osi zwykle doprowadzi do podsterowności, która choć jest trudniejsza do opanowania, to skutki uderzenia przodem w cokolwiek są zdecydowanie mniejsze niż uderzenie bokiem lub przewrócenie auta. Ponadto niższa przyczepność na przedniej osi wymusi naturalne zwiększenie ostrożności i zmniejszenie prędkości – samochód będzie gorzej hamował i gorzej skręcał.

Tymczasem założenie gorszych opon na tylną oś poprawi co prawda hamowanie i przyczepność na śniegu podczas ruszania w samochodzie przednionapędowym, ale niekoniecznie będzie można łatwiej kierować. Gorsze opony z tyłu mogą bardzo szybko spowodować nieoczekiwaną nadsterowność, która często kończy się niebezpiecznym uderzeniem bocznym lub dachowaniem. Dlaczego nieoczekiwaną? Ponieważ dobra przyczepność przedniej osi daje złudne poczucie przyczepności wszystkich kół.

Ciśnienie w oponach

Są osoby, które twierdzą, że w oponie zimowej lepiej utrzymywać niższe ciśnienie ze względu na lepszą przyczepność na śniegu lub breji pośniegowej oraz na lodzie. Prawda jest jednak zupełnie inna. Opona najlepiej będzie pracowała przy ciśnieniu zalecanym przez producenta, bowiem to producent wybrał odpowiednią szerokość opony do obciążenia, jakie stanowi samochód i ustalił, jak czoło opony ma się odkształcać podczas jazdy. Zatem najlepszym ciśnieniem w oponie zimowej jest ciśnienie dokładnie takie same jak w letniej.

Przechowywanie opon

Na przełomie sezonów zawsze pojawia się problem przechowywania ogumienia letniego i zimowego – w zależności od pory roku. Generalnie mamy trzy możliwości. Najlepiej jest przechowywać opony założone na dodatkowy komplet felg. Wówczas ryzyko odkształcenia jest najmniejsze, a koła można przechowywać właściwie w dowolnej pozycji. Opony bez felg można przechowywać na dwa sposoby. Na stojąco, jedna obok drugiej zajmują najmniej miejsca, ale trzeba je regularnie obracać co tydzień lub dwa o kilkanaście stopni po to, by zminimalizować ryzyko odkształcenia. Drugim, lepszym sposobem jest położenie każdą z opon płasko na podłodze i obracanie ich co jakiś czas na drugą stronę. Bok opony jest minimalnie obciążony przez co najmniej się odkształca. Wadą tego rozwiązania jest to, że wówczas opony zajmują najwięcej miejsca.

Wydawać by się mogło najlepszym, że rozwiązaniem jest oddanie opon na przechowanie u wulkanizatora lub w serwisie. Niestety, nie zawsze jest to dobre rozwiązanie. Po pierwsze – nierzadko trzeba za to płacić, a po drugie – nie ma żadnej gwarancji, że opony będą przechowywane właściwie. O ile opony założone na felgi mogą leżeć/stać w niemal dowolnej pozycji, o tyle luzem już nie. Mało który serwis dba o obracanie opon czy właściwe ich ułożenie.

Tagi: ciśnienie w oponach zimowych, Czy rozmiar opon ma znaczenie?, Eksploatacja opon zimowych – praktyczne porady, jakie opony zimowe kupić, Które opony wybrać?, na którą oś założyć lepsze opony, najlepsze opony zimowe, przechowywanie opon