Dziura w drodze, a uszkodzone auto

Do końca zimy jeszcze daleko, ale już teraz na drogach pojawiły się ubytki, których jeszcze kilka miesięcy temu nie było. I będzie ich przybywać. Co zrobić, jeśli wjedziemy autem w taki ubytek i uszkodzimy auto?

Przede wszystkim, gdy już wjedziemy w dziurę i wydaje nam się, że mogliśmy uszkodzić samochód (w tym również samą felgę lub oponę), należy zatrzymać się i udokumentować na miejscu zdarzenia całą sytuację. Ułatwiają to telefony komórkowe, które wyposażone są w aparaty fotograficzne. Powinniśmy zgromadzić trzy rzeczy:

  • Dokumentację zdjęciową, która wykaże zły stan nawierzchni
  • Notatkę służbową policji lub straży miejskiej, wezwanej na miejsce
  • Zeznanie świadka, który potwierdzi, że uszkodzenie powstało właśnie we wskazanym miejscu

Te trzy elementy powinny być gwarantem uzyskania odszkodowania. Tu dochodzimy do drugiej sprawy – kto powinien nam zadośćuczynić za powstałe szkody? Zgodnie z obowiązującym prawem jest to zarządca drogi. Odpowiednio będą to:

  • dla dróg krajowych Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad
  • dla dróg wojewódzkich zarząd województwa
  • dla dróg powiatowych zarząd powiatu
  • dla dróg gminnych wójt, burmistrz lub prezydent miasta

Z udokumentowanymi szkodami, należy udać się do przedstawiciela odpowiedniego organu, gdzie jego pracownik przyjmie od nas dokumenty celem przekazania ich ubezpieczycielowi, bądź też skieruje nas bezpośrednio do niego.

Kolejną czynnością jest wycena rzeczoznawcy. Powinien on obiektywnie orzec, na jaką kwotę należy się nam odszkodowanie, które pokryje naprawę strat. Tu ważna uwaga – jeśli polisa zarządcy drogi nie będzie na tyle wysoka, by spłacić koszty napraw naszego pojazdu, resztę powinien pokryć zarządca drogi, do poziomu wyrównania.

Tagi: drogi, dziura, GDDKiA, poradnik, ubezpiecznie, uszkodzenie, uszkodzona opona