Dzień Bezpiecznego Kierowcy – zadbaj o bezpieczeństwo swoje i innych

fot. Citroen

fot. Citroen

Dzień Bezpiecznego Kierowcy to święto, które obchodzone jest w Polsce 25 lipca od 2006 roku. Ten szczególny dzień to doskonała okazja, by przypomnieć o kwestiach kluczowych dla naszego bezpieczeństwa na drodze.

Na polskich ulicach jest coraz bezpieczniej – to jasno wynika ze statystyk. Liczba wypadków stale spada. Wynika to z kilku czynników. Po pierwsze – polscy kierowcy, dzięki licznym inicjatywom społecznym, tworzonym przez policję, organizacje pozarządowe, a także ubezpieczycieli, w tym AXA Direct, są bardziej świadomi zagrożeń, jakie czyhają na nich na drogach. Jeździmy spokojniej i ostrożniej. Druga kwestia, która ma wpływ na poprawę bezpieczeństwa to lepsza infrastruktura drogowa, która poprawia się z roku na rok. Przybywa dobrze zabezpieczonych dróg i autostrad.

Lepsze bezpieczeństwo zapewniają też skuteczne działania policji i Inspekcji Transportu Drogowego. Liczne kontrole pozwalają odsiać między innymi kierowców wsiadających za kierownicę pod wpływem alkoholu. Stanowią oni jedno z największych zagrożeń na drogach, szczególnie w okresach świątecznych.

Bezpieczeństwo poprawiają także producenci samochodów. W naszych autach czuwa coraz więcej aktywnych asystentów, którzy nie tyle sprawią, że odniesiemy mniej obrażeń w razie wypadku, co po prostu do nich nie dopuszczają.

Ostatecznie jednak bezpieczeństwo na drodze zależy przede wszystkim od nas samych. To my podejmujemy decyzje za kierownicą. Dlatego zawsze, bezwzględnie należy przestrzegać przepisów ruchu drogowego. Pamiętaj o włączaniu świateł, zapinaniu pasów bezpieczeństwa i zawsze jedź z dozwoloną prędkością. Na zachowania innych kierowców nigdy nie reaguj agresją i pamiętaj, że pośpiech nigdy nie jest najlepszym rozwiązaniem – lepiej dojechać na spotkanie z małym spóźnieniem, niż nie dojechać wcale.

Niestety, nie zawsze da się uniknąć wypadku. Gdy już do niego dojdzie, trzeba zachować zimną krew i pomóc poszkodowanym, pamiętając przy tym także o bezpieczeństwie swoim i innym. Dlatego nie działajmy gwałtownie. Zatrzymując się by udzielić pomocy, zróbmy to w bezpiecznym miejscu.

Jednocześnie trzeba uzyskać pewien kompromis. Nie można działać gwałtownie, ale jednocześnie konieczne jest szybkie udzielenie pomocy. O zdrowiu, a nawet życiu poszkodowanych, zadecydują pierwsze minuty, najczęściej jeszcze przed przyjechaniem zespołu ratunkowego. Dlatego jeśli poszkodowani w wypadku stracili przytomność, należy zadbać o to, by udrożnić ich drogi oddechowe. By tego dokonać, należy odchylić głowę nieprzytomnej osoby do tyłu, o ile to możliwe, najlepiej kładąc ją na plecach na płaskiej powierzchni.

Co ważne, zanim tego dokonamy, należy dokonać oględzin poszkodowanego. Jeśli widzimy, że klatka piersiowa lub brzuch danej osoby się ruszają rytmicznie i mamy pewność, że oddycha, pod żadnym pozorem nie zmieniajmy pozycji poszkodowanego. Co więcej, jeśli poszkodowany sam chce to zrobić, a istnieje ryzyko, że może mieć uszkodzony kręgosłup lub narządy wewnętrzne, należy go przed tym powstrzymać. Może wywołać u siebie więcej obrażeń.

Więcej o tym, jak zapewnić bezpieczeństwo i udzielić pomocy poszkodowanym w wypadku, możesz dowiedzieć się z bezpłatnego e-booka, dostępnego na serwisie kierunekratunek.pl.

Tagi: 25 lipca, bezpieczeństwo, dzień bezpiecznego kierowcy, pierwsza pomoc, resuscytacja, święto