wlewany olej

Dużo mówi się o problemie zacierania się silnika, który jest spowodowany faktem, że auto bierze olej. Zdarza się to zwłaszcza w leciwych samochodach, jednak nawet kilkuletni pojazd może nam zrobić niemiłą niespodziankę. Skutki takiego zdarzenia są bardzo dotkliwe, ponieważ obejmują konieczność remontu silnika lub nawet całkowitej wymiany tego elementu na nowy. Wiąże się to oczywiście z wysokimi kosztami oraz koniecznością pozostawienia auta w warsztacie na dłuższy czas. Aby temu zapobiec, przede wszystkim trzeba ustalić, czy nasz silnik bierze olej, a następnie regularnie uzupełniać ewentualne braki. Co jeszcze możemy zrobić dla naszego samochodu?

Jak sprawdzić, czy silnik bierze olej?

Jeżeli mamy podejrzenie, że silnik bierze olej, wstępne oględziny samochodu możemy przeprowadzić bez otwierania maski. Wystarczy, że rozgrzejemy silnik, a następnie zatrzymamy auto, staniemy w odległości kilku metrów od rury wydechowej i poprosimy kogoś, aby zwiększył obroty. Jeżeli spaliny mają szaroniebieską barwę, możemy przypuszczać, że silnik bierze olej.

Drugą metodą jest oczywiście regularne wykonywanie pomiarów poziomu oleju. Należy przy tym pamiętać o kilku istotnych kwestiach. Po pierwsze, silnik podczas jazdy zasysa olej do wnętrza i rozprowadza go po wszystkich elementach, między którymi zachodzi tarcie. Aby pomiar poziomu oleju był prawidłowy, musimy odczekać kilkadziesiąt minut, w czasie których czynnik smarujący ma szansę ścieknąć do miski olejowej i się w niej stabilnie ułożyć. Po drugie, podczas dokonywania pomiaru poziomu oleju, auto musi stać na równym podłożu. To bardzo ważne, ponieważ w przeciwnym wypadku odczyt będzie fałszywie wysoki lub niski. Uniemożliwi to stwierdzenie, czy i ile oleju należy dolać, aby jego poziom był prawidłowy. 


Zniżka -15%

Oblicz składkę ubezpieczenia OC


Warto pamiętać, że sprawdzanie poziomu czynnika smarującego należy przeprowadzać regularnie nawet wtedy, gdy nie mamy podejrzenia, że silnik bierze olej. Poniżej znajduje się instrukcja, jak to zrobić krok po kroku.

  1. Ustaw auto na płaskim podłożu.
  2. Otwórz maskę samochodu.
  3. Wyciągnij bagnet olejowy i wytrzyj go w szmatę lub chusteczkę.
  4. Włóż bagnet z powrotem.
  5. Po chwili wyciągnij bagnet ponownie i sprawdź pomiar: prawidłowy poziom oleju występuje wówczas, gdy ślad na wskaźniku znajduje się pomiędzy wartością minimalną a maksymalną.

Silnik bierze olej – przyczyny

Zadaniem oleju silnikowego jest minimalizowanie tarcia, które powstaje na skutek pracy samochodu. Olej wlewa się bezpośrednio do silnika, gdzie – przynajmniej teoretycznie – powinien pozostawać do czasu następnej wymiany. Proste? Nie zawsze. Jak wspomnieliśmy wyżej, zdarza się, że w czasie eksploatacji pojazdu czynnika smarującego zaczyna stopniowo ubywać. Jakie mogą być przyczyny takiego stanu rzeczy?

Mówi się, że stare silniki biorą olej z racji wieku, a nowe – bo zdaniem wielu producentów zużywanie litra na 1000 km jest czymś absolutnie normalnym. Jeśli jednak zauważamy znaczne ubytki w poziomie czynnika smarującego, zdecydowanie powinno nas to zaniepokoić. Przyczyny oczywiście mogą być różne i ustalają je najczęściej pracownicy serwisu.

W przypadku starych samochodów olej może być spalany w trakcie pracy. Jeżeli diagnoza postawiona w serwisie będzie taka, że silnik jest nadmiernie zużyty, jedyne, co możemy zrobić, to wyremontować lub wymienić tę część pojazdu (co często okazuje się nieopłacalne) albo pomyśleć nad zmianą samochodu na nowszy. Alternatywnie możemy spróbować zmiany czynnika smarującego na taki, który charakteryzuje się większą lepkością. To dobre rozwiązanie wyłącznie wówczas, gdy określone przez producenta parametry silnika dopuszczają pewną tolerancję w tym zakresie (a zwykle tak jest). Nie sprawi to, że silnik przestanie brać olej, jednak konieczność dolewek prawdopodobnie będzie występowała rzadziej.

Nierzadko zdarza się, że przyczyną ubytków w ilości oleju nie jest jego spalanie, ale wyciekanie na nieszczelnościach w układzie smarowania. Oto najczęściej występujące usterki:

  1. Uszkodzenie mechaniczne

Wyciek oleju może być spowodowany fabryczną wadą pojazdu lub usterką mechaniczną, której przyczyną jest nieprawidłowa eksploatacja silnika. Może się to zdarzyć nawet w zupełnie nowym samochodzie, dlatego regularne sprawdzanie poziomu oleju jest kluczowe dla zachowania higieny pracy pojazdu.

  1. Nieprawidłowy montaż elementów

Jeżeli właśnie odebraliśmy auto z serwisu, przez jakiś czas powinniśmy zwracać szczególną uwagę na sposób pracy silnika. Nawet jeśli samochód przeszedł rutynową wymianę części eksploatacyjnych, istnieje ryzyko, że jeden z elementów został nieprawidłowo zamontowany, a to może doprowadzić do nieszczelności w układzie smarowania.

  1. Zbyt wysokie ciśnienie oleju w układzie smarowania
    Taka usterka wymaga niezwłocznego odholowania pojazdu do serwisu naprawczego. W przeciwnym razie narażamy na nadmierną eksploatację nie tylko silnik, lecz także różnego rodzaju uszczelniacze, węże i przewody, które mogą przez to stracić swoje właściwości.
  2. Uszkodzona lub przesunięta uszczelka

Ten problem występuje bardzo często. Kluczowe elementy, które mogą odpowiadać za wyciek oleju z silnika, to uszczelka pod głowicą oraz uszczelki wałków (korbowego, rozrządu lub sprzęgłowego). Ich wymiana może być kosztowna z uwagi na fakt, że to elementy trudne w demontażu. Warto zauważyć, że higiena użytkowania samochodu ma duży wpływ na czas eksploatacji uszczelek. Jeżeli nadmiernie obciążamy silnik, który nie zdążył się jeszcze rozgrzać, te części zużywają się szybciej.

  1. Nieszczelności dyferencjałów
    Ten problem dotyczy wyłącznie aut z napędem na cztery koła, ponieważ to właśnie w nich występują mechanizmy różnicowe.

Warto pamiętać, że w przypadku usterki samochodu, która uniemożliwia dalszą jazdę, odholowanie auta przeprowadzimy szybko i sprawnie, korzystając z pakietu Assistance.

Jaki olej, gdy silnik bierze? Na co zwracać uwagę?

Jeżeli silnik bierze olej, a kontrola techniczna nie wykazała nieszczelności w układzie smarowania, dobrą praktyką jest zastosowanie czynnika o wyższych parametrach. W praktyce oznacza to, że zamiast używać np. oleju 5W-30, warto przerzucić się na taki z oznaczeniem 10W-40. Należy przy tym pamiętać, że dopuszczalne różnice w lepkości oleju są ściśle określone przez producenta silnika.

Na rynku dostępne są różnorodne preparaty do regeneracji silników. Stanowią one dodatki, które pomagają usprawnić pracę samochodu i przedłużają jego żywotność. Warto zainteresować się następującymi środkami:

  • preparat do płukania silnika – usuwa szlam i zanieczyszczenia, które osłabiają moc silnika, blokując pracę pierścieni tłokowych. Warto wykonać płukanie każdorazowo przed wymianą oleju;
  • preparat regenerujący elementy gumowe – domieszkę tego środa dolewamy do oleju silnikowego (lub bezpośrednio do silnika), a następnie w zwykły sposób eksploatujemy pojazd. Efektem działania preparatu jest zmiękczenie uszczelek i usunięcie nieszczelności;
  • preparat regenerujący powierzchnie, na których występuje tarcie – podobnie, jak wyżej opisywany środek, ten również należy dodać do oleju lub bezpośrednio do silnika, a następnie użytkować samochód w zwykły sposób. Preparat tworzy na powierzchni elementów silnika metalowo-ceramiczną powłokę, która zmniejsza tarcie oraz chroni powierzchnie pierścieni tłokowych, cylindrów i panewek.

Aby żywotność silnika (a przez to całego samochodu) została nieco przedłużona, należy również pamiętać o regularnym przeglądzie olejowym, podczas którego zostaje wymieniony zarówno czynnik smarujący, jak i odpowiednie filtry. Taką wizytę w serwisie powinniśmy odbywać co około 10 000 przejechanych kilometrów.