Dlaczego Amerykanie kupują auta z coraz mniejszymi silnikami?

Silnik V8

Jak wynika z ostatnich doniesień prasowych, Amerykanie coraz częściej decydują się na samochody ze znacznie mniejszymi silnikami. Rosnące ceny dały się we znaki nie tylko mieszkańcom Starego Kontynentu, ale także obywatelom USA.

Amerykanie kupują auta z coraz mniejszymi silnikami

Według badań przeprowadzonych w ostatnim półroczu na auta zasilane motorem V8 zdecydowało się jedynie 18% amerykańskich klientów. Samochody z silnikami V6 stanowią 37% ogólnej sprzedaży. Co ciekawe, pojazdy z jednostkami 4-cylindrowymi wybrało aż 43% obywateli. Pięć lat temu statystki wyglądały zupełnie inaczej. Najchętniej kupowano auta z jednostkami napędowymi V6, które stanowiły aż 43% rynku. Na drugim miejscu z wynikiem 29% plasowały się V8. Rzędowe czwórki były dopiero na trzecim miejscu z rezultatem 26% ogółu sprzedanych aut. Na amerykańskim rynku rośnie też zainteresowanie coraz mniejszymi autami.

Co sądzicie o takich zmianach za oceanem? Czy w niedalekiej przyszłości z tamtejszych ulic na zawsze znikną paliwożerne pick-upy z silnikami V8, a zastąpią je samochody z jednostkami wysokoprężnymi?

Źródło: Moto.pl

35 odpowiedzi na “Dlaczego Amerykanie kupują auta z coraz mniejszymi silnikami?”

  1. nexus napisał(a):

    Szkoda, że upada ostatni bastion dużych silników benzynowych 🙁

  2. nexus napisał(a):

    Szkoda, że upada ostatni bastion dużych silników benzynowych 🙁

  3. pp napisał(a):

    no i bardzo dobrze dość marnotrawienia ropy naftowej.

    • Semir napisał(a):

      jeśli to jest marnowanie ropy naftowej to jak byś ją wykorzystał żeby jej nie marnować?? uwielbiał widlaste ósemki, wrrrrrrrrrrr aaaaaaaaaa poczuj to w końcu!!!

      • Wymiot napisał(a):

        podobaja ci sie pewnie te w nfs 🙂 a w rzeczywistosci nawet byc nie mial jaj by zbutowac taki motor :]

  4. pp napisał(a):

    no i bardzo dobrze dość marnotrawienia ropy naftowej.

    • Semir napisał(a):

      jeśli to jest marnowanie ropy naftowej to jak byś ją wykorzystał żeby jej nie marnować?? uwielbiał widlaste ósemki, wrrrrrrrrrrr aaaaaaaaaa poczuj to w końcu!!!

      • Wymiot napisał(a):

        podobaja ci sie pewnie te w nfs 🙂 a w rzeczywistosci nawet byc nie mial jaj by zbutowac taki motor :]

  5. DD napisał(a):

    pp widać ze nie masz prawa jazdy i jezdzisz tramwajami. Poki co jeszcze mozemy nacieszyc ucho V8mkami w Mustangu czy Camaro, ciekawe co bedzie za 20 lat. Dzwiek mikrofalowki z silnika elektrycznego, porazka.

  6. DD napisał(a):

    pp widać ze nie masz prawa jazdy i jezdzisz tramwajami. Poki co jeszcze mozemy nacieszyc ucho V8mkami w Mustangu czy Camaro, ciekawe co bedzie za 20 lat. Dzwiek mikrofalowki z silnika elektrycznego, porazka.

  7. Bart Tricas napisał(a):

    Widocznie pigulki na powiekszenie penisa dzialaja, skoro juz wielkich silnikow nie potrzeba

  8. Bart Tricas napisał(a):

    Widocznie pigulki na powiekszenie penisa dzialaja, skoro juz wielkich silnikow nie potrzeba

  9. kkk napisał(a):

    RIP

  10. kkk napisał(a):

    RIP

  11. Jasio524c napisał(a):

    nie podoba mi sie ;/ w usa v8 rzadi !!!

  12. Jasio524c napisał(a):

    nie podoba mi sie ;/ w usa v8 rzadi !!!

  13. Gosc napisał(a):

    Socjalizm niszczy wszystko co piękne i dobre na rzecz unifikacji.

    • Engineer napisał(a):

      Jaki socjalizm? Rozumiem, że państwo zakazuje obywatelom kupowania większych silników?

  14. Gosc napisał(a):

    Socjalizm niszczy wszystko co piękne i dobre na rzecz unifikacji.

    • Engineer napisał(a):

      Jaki socjalizm? Rozumiem, że państwo zakazuje obywatelom kupowania większych silników?

  15. kwahoo napisał(a):

    V4? To chyba Ford Alosza (Zaporożec) 🙂

  16. kwahoo napisał(a):

    V4? To chyba Ford Alosza (Zaporożec) 🙂

  17. Saneczki napisał(a):

    V8 i V6 to ja rozumiem ale V4?? W jakim samochodzie można znaleźć silnik o takim układzie cylindrów?? Bo chyba nie w żadnym seryjnie produkowanym w ostatnim dwudziestoleciu…

  18. Saneczki napisał(a):

    V8 i V6 to ja rozumiem ale V4?? W jakim samochodzie można znaleźć silnik o takim układzie cylindrów?? Bo chyba nie w żadnym seryjnie produkowanym w ostatnim dwudziestoleciu…

  19. Levon Yemenjyan napisał(a):

    Nie wiem kto to pisał ale wiem że nie widział tej grafiki która potem wkleiły do artykułu, bo dane z tekstu mają się nijak do danych z obrazu. Silniki V4 rządzą, wiedziałem że kiedyś będą stanowiły znaczną cześć rynku. Co więcej z grafiki można wywnioskować że w I półroczu 2006 amerykanie wykonały 101% normy zakupów samochodów :D, natomiast w I półroczu 2011 wszystkie silniki V12, W16, W12, W8, V10, R3 oraz samochody z napędem elektrycznym i wodorowym razem stanowią 2% rynku 😀

  20. Anonim napisał(a):

    Nie wiem kto to pisał ale wiem że nie widział tej grafiki która potem wkleiły do artykułu, bo dane z tekstu mają się nijak do danych z obrazu. Silniki V4 rządzą, wiedziałem że kiedyś będą stanowiły znaczną cześć rynku. Co więcej z grafiki można wywnioskować że w I półroczu 2006 amerykanie wykonały 101% normy zakupów samochodów :D, natomiast w I półroczu 2011 wszystkie silniki V12, W16, W12, W8, V10, R3 oraz samochody z napędem elektrycznym i wodorowym razem stanowią 2% rynku 😀

  21. Kann54 napisał(a):

    Ta tabela woła o pomstę do nieba albo piekła.

    A co do silników w usa, może to i dobrze, że R4 będzie dominować nad V8. W końcu tępe hamburgery przestaną się panoszyć z tymi swoimi kapanowozami do jazdy na wprost. Bo teraz jedyne co widać, to totalne chamstwo i prostactwo, kiedy komentują samochody nie-amerykańskich marek z R4. No ale w końcu to hamerykanie, jeśli czegoś nie rozumieją, to wyśmiewają albo obrażają.

  22. Kann54 napisał(a):

    Ta tabela woła o pomstę do nieba albo piekła.

    A co do silników w usa, może to i dobrze, że R4 będzie dominować nad V8. W końcu tępe hamburgery przestaną się panoszyć z tymi swoimi kapanowozami do jazdy na wprost. Bo teraz jedyne co widać, to totalne chamstwo i prostactwo, kiedy komentują samochody nie-amerykańskich marek z R4. No ale w końcu to hamerykanie, jeśli czegoś nie rozumieją, to wyśmiewają albo obrażają.

  23. Autokult napisał(a):

    Jak już kilka osób zauważyło autor bezmyślnie pisał artykuł wpisując w tabeli zamiast R4 , V4.
    A do tego to zakończenie. Autor pisze artykuł o silnikach V8, V6, R4 a w podsumowaniu pyta się o diesle? Przeciez część amerykańskich pickupów od dawna ma w ofercie ogromne diesle w układzie V8.

    Czytając takie artykuły sam nie wiem kto jest głupszy: osoba to pisząca czy osoba zatrudniająca takich ludzi…?

    • Engineer napisał(a):

      Ale po co trwać przy większych i bardziej paliwożernych silnikach skoro można mieć oszczędniejszy o takich samych osiągach? Wiem, że dla niektórych sam fakt, ze silnik będzie miał mniejszą pojemność jest trudny do przyjęcia, ale dla mnie ważniejszy jest cel, a nie środek. Nie obchodzi mnie czy silnik ma 4 cylindry czy 8 ani czy jest zasilany benzyną czy olejem napędowym, byleby miał dobre osiągi.

      Co do diesli w osobówkach, to wątpię aby odniosły sukces w Stanach. Tam ropa jest droższa niż benzyna i aby kupno diesla się opłaciło trzeba byłoby robić ogromne przebiegi. Benzyna jest tania, ludzie częściej zmieniają samochody i diesle w najbliższym czasie nie zawojują nawet 1% rynku.

  24. Autokult napisał(a):

    Jak już kilka osób zauważyło autor bezmyślnie pisał artykuł wpisując w tabeli zamiast R4 , V4.
    A do tego to zakończenie. Autor pisze artykuł o silnikach V8, V6, R4 a w podsumowaniu pyta się o diesle? Przeciez część amerykańskich pickupów od dawna ma w ofercie ogromne diesle w układzie V8.

    Czytając takie artykuły sam nie wiem kto jest głupszy: osoba to pisząca czy osoba zatrudniająca takich ludzi…?

    • Engineer napisał(a):

      Ale po co trwać przy większych i bardziej paliwożernych silnikach skoro można mieć oszczędniejszy o takich samych osiągach? Wiem, że dla niektórych sam fakt, ze silnik będzie miał mniejszą pojemność jest trudny do przyjęcia, ale dla mnie ważniejszy jest cel, a nie środek. Nie obchodzi mnie czy silnik ma 4 cylindry czy 8 ani czy jest zasilany benzyną czy olejem napędowym, byleby miał dobre osiągi.

      Co do diesli w osobówkach, to wątpię aby odniosły sukces w Stanach. Tam ropa jest droższa niż benzyna i aby kupno diesla się opłaciło trzeba byłoby robić ogromne przebiegi. Benzyna jest tania, ludzie częściej zmieniają samochody i diesle w najbliższym czasie nie zawojują nawet 1% rynku.

      • QH'r napisał(a):

        Oszczędniejszy, mniejszy, przez co bardziej wysilony i mniej trwały. Pamiętaj że usa to 8 tys. km wszerz, i tam dopalone silniki których pojemność bardziej pasuje do kosiarki niż samochodu po prostu by nie wyrobiły.

Tagi: Amerykanie kupują auta z coraz mniejszymi silnikami, Amerykanie wybierają coraz mniejsze silniki, Jakie auta kupują Amerykanie?, Najpopularniejsze silniki w USA, R4, Sprzedaż aut w Ameryce, Sprzedaż aut w USA, V6, V8