Debiutuje nowy Opel Insignia Grand Sport

Opel dziś zaprezentował nową Insignię o zmienionej nazwie na Insignia Grand Sport. Auto jest większe i lżejsze od poprzednika, a wyposażono je w kilka nowinek technicznych.

Nowy Opel Insignia Grand Sport znacznie urósł w stosunku do swojego poprzednika. Ma większy o 92 mm rozstaw osi, który realnie przełoży się na większą przestrzeń w kabinie. Szkoda, że przy okazji zmniejszono bagażnik z 500 litrów w sedanie do 490 litrów.

Zmieniły się proporcje nadwozia. Nowa Insignia jest dłuższa, ma krótsze zwisy z przodu i z tyłu, a także szerszy rozstaw kół przy niżej poprowadzonej linii dachu co sprawiło, że przypomina teraz auto klasy wyższej lub przynajmniej tak zwane czterodrzwiowe coupé. Współczynnik oporu powietrza wynosi teraz 0,26, a masa własna zmniejszyła się o 175 kg, co ma się przełożyć na poprawę osiągów. Zupełnie nowa stylistyka zagościła nie tylko na nadwoziu, ale także i w kabinie.

Nową w porównaniu z Insignią, ale patrząc na deskę rozdzielczą trudno nie odnaleźć całej masy podobieństw z tym, co mamy w nowej Astrze. Cały kokpit czerpie garściami z tego projektu. Zmniejszono liczbę przycisków, poukładano je bardziej ergonomicznie, dominuje prostota i duży ekran systemu multimedialnego IntelliLink. Z nowości w kabinie mamy przede wszystkim wyświetlacz HUD, który generuje obraz podstawowych informacji o jeździe na przedniej szybie.

W nowej Insignii skupiono się na bezpieczeństwie. Teraz użytkownik ma do dyspozycji system kamer 360 stopni, licznych asystentów jazdy oraz nowe reflektory diodowe z matrycami o dwukrotnie większej liczbie segmentów. To ma poprawić precyzję ustawiania snopu światła i dostosowania go do ukształtowania terenu oraz pojazdów znajdujących się z przodu. Ponadto światła drogowe dają zasięg do 400 m bez techniki laserowej.

Nowy Opel Insignia Grand Coupé prawdopodobnie będzie napędzany tymi samymi silnikami co obecna Insignia. Producent zakomunikował, że pojawi się bardzo zaawansowany technicznie napęd na cztery koła z wektorowaniem momentu obrotowego, a także ośmiobiegowa, automatyczna skrzynia biegów. Na więcej informacji musimy jednak poczekać, a wszystkiego dowiemy się podczas marcowego salonu samochodowego w Genewie.

Tagi: bagażnik, Insignia Grand Sport, masa, nowa insignia, nowy opel, nowy opel insignia, Opel Insignia Grand Sport, premiera, wnętrze, zdjęcia