Czyśćmy reflektory samochodowe!
Czyśćmy reflektory samochodowe!
2011-11-06 00:00:00.000000
https://www.smartdriver.pl/czyscmy-reflektory-samochodowe?categoryName=twoj-samochod
Zespół AXA
852 284

6 listopad 2011

Czyśćmy reflektory samochodowe!

Brak ocen
0/5 (0 głosów)

fot. Jeremy Jenum

Zima to szczególnie trudny okres dla kierowców. Pogoda wymusza na nich zwiększenie ostrożności, a także dostosowanie prędkości i stylu prowadzenia do warunków panujących na drodze. Jezdnie są mokre, zalega na nich błoto, przez co samochód brudzi się znacznie szybciej. Dlatego w tym okresie powinniśmy szczególnie dbać o jego czystość.

Według badań AAA Foundation for Traffic Safety warstwa brudu lub błota na reflektorach może ograniczyć oświetlenie drogi nocą nawet o 90%. Z innych statystyk wynika, że 9 na 10 samochodów porusza się po drogach z zabrudzonymi, niesprawnymi lub zniszczonymi światłami przednimi. O ich czystość powinniśmy oczywiście dbać nie tylko w okresie zimowym, ale przez cały rok. Sprawność oraz wydajność świateł to kwestia bezpieczeństwa.

fot. Fredhatt

Zabrudzone światła znacznie ograniczają widoczność. To z kolei przekłada się na opóźnienie reakcji kierowcy, który zbliżające się zagrożenie dostrzega nieco później. Bardzo ważna jest również odpowiednia widoczność samochodu. Gdy wyjeżdża się w nocy z zakrętu, długi snop światła już odpowiednio wcześniej sygnalizuje kierowcom z przeciwka o nadjeżdżającym pojeździe. To właśnie gorsza widoczność jest częstą przyczyną zderzeń czołowych. Brud na kloszu reflektora załamuje światło i może to spowodować nadmierne oślepianie pozostałych kierowców.

Na mokrej, obłoconej drodze reflektory brudzą się bardzo szybko. Wystarczy właściwie przejechać kilkadziesiąt kilometrów, aby skuteczność świateł spadła o kilkanaście procent, a nawet więcej – w zależności od warunków na drodze. Przednią szybę można łatwo wyczyścić dzięki sprawnym wycieraczkom i spryskiwaczom, a żeby zrobić to samo z reflektorami, trzeba się najczęściej zatrzymać. Obecnie tylko samochody wyposażone w światła ksenonowe muszą mieć spryskiwacze. W wielu innych autach to wciąż rzadko spotykany dodatek.

fot. Skoda

W dzień trudno zauważyć jakąkolwiek różnicę w działaniu świateł bez wysiadania z samochodu. W nocy z kolei może się wydawać, że światła świecą tak jak zwykle, co jest kwestią przyzwyczajenia. Wystarczy jednak czasem spojrzeć tylko na przednią szybę i miejsca, gdzie nie sięgają wycieraczki. Widząc stan zabrudzenia na tych obszarach, możemy spodziewać się jeszcze więcej brudu na reflektorach, które znajdują się niżej na przodzie samochodu.

Warto pamiętać, że klosze reflektorów mocno się nagrzewają. Powoduje to przyleganie do powierzchni wszelkich nieczystości, na przykład piasku. Nie powinno się więc czyścić świateł na sucho, ponieważ można je porysować. Zwłaszcza w obecnych samochodach klosze lamp wykonywane są z miękkich tworzyw sztucznych, a nie ze szkła. Należy przynajmniej opłukać je obficie wodą lub użyć odpowiedniego płynu, który nie będzie żrący i nie uszkodzi powierzchni reflektorów. Po paru minutach wystarczy przetrzeć je miękką szmatką lub papierowym ręcznikiem. W razie porysowania kloszów możemy poszukać firm zajmujących się ich regeneracją. Profesjonaliści doprowadzą je do odpowiedniego stanu nawet po znacznym zmatowieniu.

Kierowcy często lekceważą widoczność swojego pojazdu z tyłu, a przecież tylne światła brudzą się jeszcze szybciej niż przednie i dlatego nie można o nich zapominać.

Czystość samochodu jest istotna zarówno dla naszego bezpieczeństwa, jak i innych użytkowników dróg. Za prowadzenie pojazdu źle oznaczonego lub wyposażonego w elementy niespełniające właściwie swojego zadania, np. zabrudzone światła, kodeks drogowy przewiduje mandat w wysokości 200 zł. Przy okazji czyszczenia reflektorów warto także przetrzeć tablice rejestracyjne, ponieważ za ich nieczytelność również możemy zostać ukarani.

Jak często myjecie swoje samochody? Czy dbacie o czystość świateł?