Co zrobić po zatankowaniu niewłaściwego paliwa?

Tankowanie (fot. Marcin Łobodziński © 2015)

Tankowanie (fot. Marcin Łobodziński © 2015)

Zatankowanie niewłaściwego paliwa zdarza się obecnie coraz rzadziej, ponieważ nowoczesne samochody wyposażane są w układy wlewowe, które uniemożliwiają włożenie w nie nieodpowiedniego pistoletu. Możemy tego dokonać przez zamyślenie lub z przyzwyczajenia, kiedy przesiadamy się do innego samochodu. Co należy zrobić, gdy jednak nieopatrznie wlejemy paliwo, którego nie powinniśmy?

Olej napędowy w baku samochodu z silnikiem o zapłonie iskrowym

Nalaliście niewielką ilość oleju napędowego do auta benzynowego? To nie jest duży problem. Jeżeli z szacunków wynika, że benzyny jest mniej niż 0,1 objętości całego zbiornika, można zalać go do pełna i ruszyć w drogę – silnik powinien sobie poradzić z niewielką domieszką oleju napędowego. Uwaga – jest jednak pewien warunek. Zasada ta dotyczy starszych samochodów, wyposażonych w zasilanie gaźnikowe.

Pod żadnym względem nie wolno uruchamiać jednostki napędowej, jeśli wlaliśmy olej napędowy do baku w nowoczesnym aucie benzynowym. Można zwrócić się z problemem do obsługi stacji, która czasem posiada sprzęt pozwalający na wypompowanie paliwa ze zbiornika. Jeśli nie mają takiej pompy na stanie, niestety, jesteśmy skazani na skorzystanie z lawety, która odwiezie nasz samochód do serwisu, gdzie specjaliści oczyszczą bak z oleju. W takiej sytuacji przydatne jest assistance, które może pomóc w takim wypadku.

Jeśli uruchomimy już silnik, należy go zgasić możliwie szybko i nie próbować jechać, tylko skorzystać z pomocy lawety. Uszkodzeniu może bowiem ulec np. katalizator. Ryzyko zniszczenia podzespołów jest jednak znacznie mniejsze w przypadku samochodów benzynowych, niż w drugiej wersji wydarzeń, gdy wlewamy Pb95 lub Pb98 do auta z dieslem.

Benzyna w samochodzie z silnikiem o zapłonie samoczynnym

Podobnie jak w przypadku samochodów benzynowych, starsze diesle powinny poradzić sobie z niewielką domieszką benzyny. Jeśli objętość niewłaściwego paliwa nie przekroczyła około 0,1 baku, w autach, które nie mają pompowtryskiwaczy, można je zalać olejem do pełna i jechać.

W sytuacji, gdy wlaliśmy już dużo paliwa, pozostaje wypompowanie go. Jeśli na dodatek uruchomiliśmy już silnik, musimy skorzystać z lawety i ruszyć do serwisu. W warsztacie bak zostanie oczyszczony i osuszony z benzyny. Technicy wymienią też przewody paliwowe i filtr. W gorszych sytuacjach, uszkodzeniu mogą ulec też wtryskiwacze.

Większe ryzyko awarii występuje w dieslach, ponieważ wtryski są tu smarowane przez olej napędowy. Domieszka benzyny może znacznie zredukować lepkość mieszanki, co w konsekwencji doprowadzi do uszkodzenia tego podzespołu.

Podsumowując, jeśli nalaliście do baku niewłaściwego paliwa, pod żadnym pozorem nie włączajcie silnika, szczególnie w nowszych samochodach. Najlepiej jest skorzystać z pomocy assistance i oddać auto do oczyszczenia baku w serwisie.

  • german bull

    Zatankowałem 17 litrów benzyny do VW Sharana 1,9 tdi i silnik sobie z taką „domieszką” super poradził. Obyło się bez Assistance i bez warsztatu.

  • Pequod

    Do starych diesli dolewało się w zimę trochę benzyny, żeby lepiej odpalały, więc i z zalaniem niedużej ilości paliwa sobie poradzą 🙂

Tagi: assistance, Benzyna, Olej napędowy, on, Paliwo, PB95, poradnik, stacja paliw, tankowanie