Co zrobić, gdy zatankujemy złe paliwo
Co zrobić, gdy zatankujemy złe paliwo
2013-05-23 00:00:00.000000
https://www.smartdriver.pl/co-zrobic-gdy-zatankujemy-zle-paliwo?categoryName=twoj-samochod
Zespół AXA
852 284

23 maj 2013

Co zrobić, gdy zatankujemy złe paliwo

Brak ocen
0/5 (0 głosów)

fot. sxc.hu

Brak uwagi podczas tankowania paliwa może nas dużo kosztować.

Na stacjach benzynowych mamy do wyboru coraz więcej rodzajów paliw, które w dodatku często noszą nazwy specyficzne dla danego koncernu naftowego. Kierowcom zdarzają się pomyłki podczas tankowania, wynikające np. z roztargnienia. Uważać trzeba też podczas korzystania z cudzych aut, służbowych czy wypożyczonych.

Jeśli do samochodu z silnikiem benzynowym wlejemy olej napędowy lub do diesla benzynę, trzeba pamiętać o kilku prostych zasadach, które uchronią przed uszkodzeniem jednostki napędowej.

Nalanie do baku benzyny bezołowiowej, jeśli mamy auto z silnikiem Diesla starszego typu, nie będzie takim problemem jak w przypadku samochodu z motorem z pompowtryskiwaczami czy common rail. Dawniej nawet polecało się, aby do pojazdu z jednostką wysokoprężną wlewać nieco benzyny, żeby ułatwić rozruch zimą.

Starsze „ropniaki” są w stanie przyjąć domieszkę niewłaściwego paliwa nawet w ilości kilkunastu procent. Sytuację można uratować, zalewając bak do pełna olejem napędowym. Silnik powinien „przepalić” bezołowiówkę.
Gorzej jest ze wspomnianymi nowoczesnymi silnikami. W ich przypadku olej napędowy smaruje układ wtryskowy, więc błąd przy tankowaniu może skutkować jego poważną awarią.

Gdy zorientujemy się, że doszło do pomyłki, w żadnym wypadku nie wolno uruchamiać jednostki. Dzięki temu benzyna nie zostanie zassana do układu paliwowego, a nam pozostanie wypompowanie całego paliwa ze zbiornika. Pomóc w tym mogą pracownicy stacji, którzy często mają odpowiedni sprzęt do przeprowadzania takich operacji.

Jeśli uruchomimy silnik, nawet na krótko, trzeba udać się do warsztatu na holu lub lawecie. W serwisie trzeba osuszyć bak, przeczyścić przewody i wtryskiwacze, wymienić filtr paliwa, a także liczyć na to, że nie trzeba będzie wymieniać wtrysku czy pompy paliwa.

Podobnie sytuacja wygląda z silnikami benzynowymi. Starsze, gaźnikowe motory powinny poradzić sobie z niewielką domieszką oleju napędowego. W jednostkach z wtryskiem może dojść np. do awarii katalizatora, ale ogólnie ryzyko uszkodzenia podzespołów jest mniejsze.

Niemniej jednak jednostki nie powinno się uruchamiać. Należy wypompować złe paliwo i wymienić filtr. Inna sprawa, że ON trudno nalać do pojazdu z silnikiem benzynowym, ponieważ końcówka pistoletu dystrybutora oleju napędowego jest dużo szersza niż w przypadku Pb 95 czy Pb 98.

Dodatkowo coraz więcej producentów wprowadza w swoich samochodach systemy, które uniemożliwiają zatankowanie niewłaściwego paliwa. Wlewy w autach marek BMW, Ford czy Peugeot są tak skonstruowane, że nie można do nich włożyć nieprawidłowego pistoletu.

Może się też zdarzyć tak, że wlejemy do baku benzynę o zbyt niskiej liczbie oktanowej. Uważać powinni zwłaszcza właściciele mocniejszych wozów, których wytwórcy zalecają stosowanie paliwa Pb 98 (np. Subaru). Konsekwencje nie powinny być straszne, silnik będzie po prostu słabszy i będzie więcej spalał. Obecnie jednostki mają montowane czujniki spalania stukowego, dzięki którym elektronika dostosowuje pracę motoru do wykrytego typu paliwa.

Jacek Rink, starszy specjalista ds. ubezpieczeń AXA DIRECT

W przypadku zatankowania niewłaściwego paliwa z pomocą może przyjść ubezpieczenie Assistance, które w zależności od wybranego wariantu, gwarantuje nam pomoc w takich sytuacjach. Wówczas możemy liczyć na to, że nasz samochód zostanie bezpłatnie przewieziony do właściwego warsztatu, gdzie będziemy mogli dokonać naprawy lub czyszczenia silnika.