Co zrobić, gdy ukradną nam samochód?

złodziej

fot. auto-theft.info

Kiedy padniemy ofiarą złodzieja, który ukradnie nam auto, powinniśmy zachować zimną krew. Dopełnienie odpowiednich formalności pomoże w uzyskaniu odszkodowania za utracony pojazd.

W Polsce każdego roku w wyniku kradzieży przepada ok. 16 000 samochodów. Wskaźnik wykrywalności oscyluje wokół 22%. Auta, które odnajduje policja, to często gołe karoserie pozbawione cieszących się powodzeniem na giełdach podzespołów.

Szanse na to, że odzyskamy pojazd, nie są zbyt duże. Z kradzieżą wiąże się nie tylko starta mienia, ale także dodatkowy kłopot w postaci roboty papierkowej.

Zacznijmy od początku. Przychodzimy na miejsce postoju naszego samochodu, a jego nie ma. Przede wszystkim upewnijmy się, że nie pomyliliśmy miejsca parkingowego. Jeśli nie, zadzwońmy na straż miejską i spytajmy się, czy auto nie zostało z jakiegoś powodu odholowane.

Gdy mamy pewność, że samochód zniknął na dobre, dzwonimy na policję. Nie powinniśmy z tym zwlekać. Z każdą godziną szanse na odnalezienie wozu maleją.

Funkcjonariusze po przyjeździe na miejsce dokonają wstępnych oględzin i spiszą zeznania. Zaproszą nas też na komisariat w celu sporządzenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Trzeba uzbroić się w cierpliwość, ponieważ cała procedura może zająć kilka godzin. Policjanci mogą zadawać bardzo szczegółowe pytania na temat samochodu i samego zdarzenia. Wszystko po to, aby upewnić się, że kradzież nie została sfingowana.

Jeśli funkcjonariusze sami tego nie zrobią, poprośmy ich o wydanie zaświadczenia o zgłoszeniu kradzieży. Musimy je dostarczyć do towarzystwa ubezpieczeniowego. Zazwyczaj mamy na to jeden dzień od chwili zgłoszenia kradzieży. Jest to szczególnie ważne, jeśli mamy wykupioną polisę autocasco, z której może zostać wypłacone odszkodowanie za skradzione auto. Dobrze jest wcześniej skontaktować się z ubezpieczycielem telefonicznie.

Jeśli ubiegamy się o odszkodowanie z tytułu AC, zapoznajmy się z warunkami wypłaty zadośćuczynienia zawartymi w Ogólnych Warunkach Ubezpieczeń (OWU). Procedury różnią się w zależności od towarzystwa, ale wszędzie są dość podobne.

Gdy zgłosimy ubezpieczycielowi, że skradziono nam samochód, w ciągu tygodnia powinien skontaktować się z nami rzeczoznawca, który sporządzi raport i odbierze od nas komplet kluczyków oraz dokumenty związane z samochodem. Wśród tych ostatnich mogą znaleźć się:

•    dowód rejestracyjny, wtórnik, pozwolenie czasowe lub karta pojazdu (jeśli była wydana);
•    dowód potwierdzający własność pojazdu (umowa sprzedaży, zamiany, darowizny lub faktura zakupu, dokument stwierdzający nabycie spadku);
•    dokumenty stwierdzające źródło pochodzenia i nabycia pojazdu (dokument odprawy celnej).

Ważna uwaga co do kluczyków: jeśli przy wypełnianiu wniosku ubezpieczeniowego zgłaszaliśmy, że mamy dwa egzemplarze, również dwa musimy oddać towarzystwu. Ubezpieczyciela musimy od razu powiadomić o zgubieniu kluczyków, dorobieniu nowych oraz o tym, że korzystamy z kluczy nieoryginalnych. Jeśli o to nie zadbamy, odszkodowanie może przepaść. Odpowiedź odmowną możemy też dostać, jeśli jeszcze przed kradzieżą przepadnie nam karta pojazdu i tego faktu nie zgłosimy.

Większość ubezpieczycieli będzie od nas wymagała dowodu wyrejestrowania pojazdu i przeniesienia prawa własności. Wyrejestrowanie jest też istotne ze względu na OC. Jeśli auto po kradzieży wciąż będzie widniało w rejestrach, to nie unikniemy opłat za obowiązkowe ubezpieczenie.

Czy kiedyś ukradziono Wam samochód? Udało się Wam go odzyskać lub dostać odszkodowanie?

10 odpowiedzi na “Co zrobić, gdy ukradną nam samochód?”

  1. Erwin napisał(a):

    W naszym kraju odzyskać skradzione auto? Ha!

    • Arnold napisał(a):

      Czasami, jeżeli było ubezpieczone lepiej nie odzyskiwać 😉
      Można odzyskać tylko kawałki, które ubezpieczyciel odliczy od należnego odszkodowania a odzyskane części każe nam sprzedać we własnym zakresie.

  2. Łukasz Majcher napisał(a):

    2 razy mi skradziono samochód. Pierwszy Mercedes Sprinter (skradziony po tygodniu od zakupu) został odzyskany przez Policje po paru dniach, drugi – Toyota Rav-4 (skradziona po 3 dniach od zakupu) niestety przepadł, dzięki Bogu, ze zdążyłem samochód ubezpieczyć. Nic przyjemnego. Odzyskałem całą kwotę, jednak czekałem ponad 3 miesiące aż policja zakończy postępowanie – dopiero wtedy ubezpieczyciel kase wypłaca.

  3. JAR napisał(a):

    Mojemu wujkowi ukradli w 1995 roku Audi 80, niestety nie udalo sie odzyskac. Mi na szczescie auta nie zwineli, ale jak bylem w tym roku we francji to okradli mi samochod z laptopow. Potem jazda przez pol europy bez szyby nie nalezala do najprzyjemniejszych. A francuska policja to banda przygłupów

  4. Radosław Radosław napisał(a):

    polecam aplikacje Car Patrol.
    Budujemy społeczność której celem jest walka z kradzieżom pojazdów
    dołączcie do nas na fb i odwiedźcie nasza strone http://www.CarPatrol.pl
    Nie bądź obojętny reaguj !! w razie jakichkolwiek pytań proszę o kontakt Radek@carpatrol.pl

  5. ania napisał(a):

    Moze ktos z Was mi powie ukradli mi samochod zlodziej sie znalazl ale samochod rozebrany na czesci ubezpieczenia nie mialam czy moge sie domagac odpowiedzialnosci cywilnej od zlodzieja?

  6. Kineska napisał(a):

    Odpowiedź jest moim zdaniem prosta – to zależy:) Przede wszystkim od tego,ile warte było autko:) Mój kumpel ostatnio stracił samochód za 300 tys złotych, wynajął detektywa z firmy Siberis, bo po prostu mu się to opłacało i miał jakieś tropy. Akcja zakończyła się powodzeniem więc czasami naprawdę warto zainwestować w poszukiwania mienia.

  7. Jamie napisał(a):

    No kiedy kradzież samochodu nie fajna sprawa i każdy zdaję sobie z tego sprawe. Mogę tylko podpowiedzieć, że kiedy kradną wam furę to warto dodać jej VIN do serwisu stolencars.eu Zawsze może to jakoś pomóc w odnalezieniu go 🙂

  8. Aneta Okrasa napisał(a):

    Najskuteczniejsze to jest oznakowanie hologramami z unikalnym kodem 🙂 Mogę potwierdzić, bo mam takie DNA na swoim autku i żadnych problemów 🙂 Metoda coraz popularniejsza w Polsce, sprawdźcie sobie tu: http://www.mikroznakowanie.pl

  9. Aneta Okrasa napisał(a):

    Najskuteczniejsze to jest oznakowanie hologramami z unikalnym kodem 🙂 Mogę potwierdzić, bo mam takie DNA na swoim autku i żadnych problemów 🙂 Metoda coraz popularniejsza w Polsce, sprawdźcie sobie tu: http://www.mikroznakowanie.pl

Tagi: AC, autocasco, co zrobić gdy ukradną nam samochód, kradzież, ubezpieczenie od kradzieży, złodziej