Bezpieczne wakacje za kółkiem

Trwa okres wzmożonych wakacyjnych podróży. Aby droga na urlop i powrót z niego były bezpieczne, trzeba pamiętać o kilku prostych, ale istotnych zasadach.

Do każdej podróży musimy się przede wszystkim dobrze przygotować. Wcześniej zaplanujmy trasę, dokładnie przestudiujmy ją na mapie. Ważne jest także uwzględnienie postojów. Weźmy ze sobą nawigację, ale nie zapominajmy także o tradycyjnych atlasach czy mapach. Rzeczy elektroniczne czasami zawodzą, więc dobrze mieć jakieś zabezpieczenie.

Ważny jak pasażer

Jadąc za granicę zazwyczaj poruszamy się po autostradach. Pokonywanie setek kilometrów po prostych jak stół drogach jest wygodne, ale jednocześnie monotonne. Sprzyja obniżeniu koncentracji, a nawet przyśnięciu za kierownicą. Dlatego starajmy się, aby któryś z pasażerów zawsze „czuwał” przy kierowcy – zabawiał go rozmową, monitorował trasę i sprawdzał stan jego koncentracji. Trzeba jednak uważać, by nie przesadzić z troską.

Podczas jazdy nie wolno odwracać uwagi kierowcy od tego, co dzieje się na drodze. Powstrzymajmy się więc od pokazywania zdjęć lub budynków znajdujących się poza zasięgiem jego wzroku, unikajmy hałaśliwego zachowania. Odpowiedzialny pasażer nie dekoncentruje kierowcy, a gdy wymaga tego sytuacja, pomaga w podróży, np. czytając mapę i zwracając uwagę na jazdę niezgodną z przepisami.

Wygodnie i bez nerwów

Wydaje się to prozaiczne, ale bardzo ważny w podróży jest odpowiedni ubiór. Powinniśmy założyć przede wszystkim wygodne buty, a także luźne spodnie i przewiewną koszulkę. Jeśli udajemy się na południe Europy, to zaplanujmy trasę tak, by największą jej część pokonywać wczesnym rankiem lub pod wieczór, czyli wtedy, gdy upały są najmniejsze. Oczywiście większość samochodów jest wyposażona w klimatyzację, ale z nią też nie można przesadzać. Gdy na zewnątrz panuje skwar, temperatura w samochodzie nie powinna być niższa niż 22 – 24°C. Unikniemy w ten sposób szoku termicznego po wyjściu z samochodu.

Wyruszając na wakacje, pamiętajmy o wykupieniu dodatkowego ubezpieczenia. Warto zainwestować w Assistance i odpowiednie NNW. Może nam to zaoszczędzić sporo nerwów i pieniędzy.

Zadbajmy o pociechy

Na wakacje często wyjeżdżamy z dzieckiem. Jego miejsce jest w foteliku, który dobieramy odpowiednio do wagi i wzrostu. Fotelik chroni dziecko w takim zakresie, w jakim i my chcemy być chronieni w samochodzie. Jak wybrać fotelik? Trzeba przyjrzeć się jego rozwiązaniom technicznym. Dobry fotelik to taki, w którym jest solidna podstawa, daje się łatwo regulować i ma sprawny system regulacji szelek.

Warto dziecku zapewnić jakieś zajęcie podczas podróży. Jeśli mamy samochód z DVD w zagłówkach, to problem wydaje się rozwiązany. Czasami wystarczy ciekawa książeczka czy zabawka. Złym pomysłem są kredki i inne ostro zakończone zabawki, które przy hamowaniu mogą zrobić krzywdę. Musimy dziecku zagwarantować także przekąski i napoje. Złym wyborem są cukierki, lizaki, którymi można się zakrztusić. Ogólnie lepiej, aby pociecha jadła podczas postojów, podobnie jak dorośli.

I rower, i pies

Często na wakacje zabieramy rowery. Na rynku jest wiele różnych bagażników do ich przewozu. W większości przypadków przed montażem bagażnika do przewozu rowerów trzeba wyposażyć samochód w odpowiednie belki dachowe. Są też bagażniki mocowane na klapie, z tyłu auta, które muszą mieć dodatkowe światła. Najistotniejsze jednak jest prawidłowe zamontowanie bagażnika i roweru na nim. Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości co do prawidłowego montażu, skorzystajmy z pomocy fachowca.

Kolejna kwestia to przewożenie zwierząt. Pamiętajmy o ogólnie przyjętej zasadzie, że nie należy karmić psa czy kota tuż przed podróżą. Jest to szczególnie istotne w przypadku zwierząt cierpiących na chorobę lokomocyjną. Właściciel musi mieć przy sobie aktualną książeczkę zdrowia pupila, a w przypadku wyjazdu za granicę wymagany jest paszport. Sposób przewożenia psa czy kota jest poniekąd uzależniony od jego wielkości oraz tego, jaki typ auta posiadamy. Można przewozić zwierzę w odpowiednio przygotowanej przestrzeni bagażowej, a także na tylnej kanapie, ale tylko wtedy, gdy zastosujemy odpowiednie szelki przeznaczone do przewozu zwierząt.

Na koniec kilka słów o przewożeniu bagażu. Nie pakujmy naszego samochodu byle jak. Najcięższe i największe rzeczy kładźmy zawsze na spód bagażnika, stopniowo umieszczając na nich lżejsze i mniejsze bagaże. Rzeczy nie powinny leżeć luzem na tylnym siedzeniu, czy – co gorsza – na tylnej półce. Nawet przy mało gwałtownym hamowaniu tak niedbale położone bagaże mogą stanowić zagrożenie dla naszego zdrowia i życia.

Wakacyjne wojaże będą przyjemne, jeśli właściwie przygotujemy się do podróży i zadbamy o bezpieczeństwo. Zachęcamy do podzielenia się dobrymi radami. Wspólnie stwórzmy dekalog bezpiecznych wakacyjnych podróży!

4 odpowiedzi na “Bezpieczne wakacje za kółkiem”

  1. Dachowiec napisał(a):

    A co z bagażnikami dachowymi? Wydaje mi się wygodnie wrzucić część bagażu wrzucić do „trumny” na dachu, ale wszyscy „marudzą” o większym zużyciu paliwa, hałasie i koniecznym ograniczaniu prędkości.

    • Esemo napisał(a):

      Dodatkowo, nie można tam pakować ciężkich rzeczy, trzeba starannie je umocować. Generalnie trumnę zabieram tylko jak trzeba gdzieś upchnąć narty.

  2. Dachowiec napisał(a):

    A co z bagażnikami dachowymi? Wydaje mi się wygodnie wrzucić część bagażu wrzucić do „trumny” na dachu, ale wszyscy „marudzą” o większym zużyciu paliwa, hałasie i koniecznym ograniczaniu prędkości.

    • Esemo napisał(a):

      Dodatkowo, nie można tam pakować ciężkich rzeczy, trzeba starannie je umocować. Generalnie trumnę zabieram tylko jak trzeba gdzieś upchnąć narty.

Tagi: mapy, nawigacja, planowanie wakacji, podróże, przygotowanie auta do podróży, ubezpieczenia, wakacje, wakacyjne ubezpieczenie