Bezpieczne parkowanie, czyli wszystko o czujnikach i kamerach cofania

fot. expertreviews.co.ukNawet  jeżeli parkowanie nie sprawia Wam większych problemów, to zamontowanie dodatkowych systemów może uczynić je łatwiejszym i bezpieczniejszym. Weźmiemy dziś pod lupę czujniki i kamery cofania do samodzielnego montażu.

Poruszając się po dużych miastach, w których miejsc parkingowych jest jak na lekarstwo, musimy parkować w ciasnych lukach między innymi samochodami. Niestety, zdarza się, że przez nieuwagę lub błędną ocenę odległości dochodzi do kontaktu samochodów. Zazwyczaj kończy się to obcierką albo drobnym zarysowaniem. Teoretycznie są to drobne naprawy, ale ich koszt może znacznie przewyższyć zakup kompletu czujników cofania.  

Obecnie wiele aut wyjeżdżających z salonów ma fabryczne czujniki cofania. Jeżeli są one w ogóle niedostępne lub za wysoką dopłatą, rozsądnym wyborem wydaje się montaż zestawu uniwersalnego. Podłączenie czujników cofania można wykonać samodzielnie bądź w warsztacie. Decydując się na odpłatny montaż, i tak zaoszczędzimy w porównaniu z ceną fabrycznego zestawu.

W takich zestawach stosowane są czujniki ultradźwiękowe, które działają na zasadzie pomiaru czasu powrotu fali emitowanej przez czujnik. Wmontowane w zderzak sensory pracują jako nadajniki i odbiorniki, tzn. emitują falę, którą po odbiciu od przeszkody odbierają.
fot. autoboss.com.plOgólnie można wyróżnić zestawy na tył oraz tył i przód samochodu. Podstawowy zestaw zawiera czujniki na tył pojazdu, a w zależności od ceny takiego zestawu jest ich od dwóch do sześciu. Zazwyczaj wystarczy montaż czujników z tyłu samochodu, ponieważ z przodu dużo łatwiej ocenić odległość.

Najprostszy zestaw ma czujniki jedynie na tył pojazdu oraz buzzer (generator dźwięków), a jego koszt to około 40-80 zł w zależności od producenta. W tym rozwiązaniu odległość od przeszkody jest oceniana na podstawie częstotliwości emitowanych przez urządzenie dźwięków. W droższych zestawach znajduje się dodatkowo wyświetlacz.

Dźwięki połączone są z informacją na ekranie o odległości, zazwyczaj w dokładności do 10 cm, oraz strony, z której znajduje się przeszkoda. Zestawy z dodatkowym wyświetlaczem kosztują od 100 do 300 zł, np. w zależności czy wyświetlacz ma być kolorowy czy monochromatyczny.

Przed wyborem zestawu musimy się zastanowić, gdzie chcemy umieścić wyświetlacz. Dlaczego? Wyświetlacz może być ulokowany na desce rozdzielczej, na lusterku bądź podsufitce, z przodu lub tyłu auta. Jeżeli chcemy, aby wyświetlacz był zamontowany w podsufitce, trzeba zakupić zestaw z odwróconym wyświetlaczem.

Zasilanie zestawu z czujnikami z tyłu pojazdu podłącza się pod zasilanie bezpośrednio pod tylną lampę, a konkretnie żarówkę wstecznego biegu. Jeżeli zdecydujemy się na zestaw zawierający również czujniki na przód auta, wystrzegajmy się tych tańszych, bez automatycznego załączania sterownika.

Brak tego rozwiązania spowoduje, że sterownik będzie zawsze aktywny, co może być uciążliwe np. podczas jazdy w korku.W przypadku zestawów z automatycznym załączaniem urządzenie zostaje uruchomione dopiero po zbliżeniu się do przeszkody.

Jeśli obawiacie się samodzielnego montażu możecie skorzystać z usług wyspecjalizowanych warsztatów. Koszt takiej usługi zazwyczaj zamyka się w kwocie 100-200 zł.

Innym rozwiązaniem jest montaż kamery cofania. Sam zakup kamery to nie wszystko – potrzebny jest jeszcze wyświetlacz. Bez problemu podłączymy kamerę do dodatkowego urządzenia GPS, prostego wyświetlacza czy radioodtwarzacza wyposażonego w odpowiednią funkcję. Coraz częściej kamery sprzedawane są w zestawie razem ze wstecznym lusterkiem, w które wbudowano wyświetlacz widoczny jedynie podczas cofania.
fot. autoboss.com.plJeżeli auto ma kolorowy wyświetlacz komputera pokładowego, czasem da się podpiąć kamerę bezpośrednio pod niego. Zazwyczaj wymaga to pewnych modyfikacji sprzętowych i programowych, a to oznacza wysokie koszty przeróbki.

Urządzenia te stają się coraz bardziej popularne i tanie – za najtańsze zapłacimy już około 50 zł. Niestety, takie kamery przez małą rozdzielczość matrycy oferują bardzo słabą jakość obrazu. Dodatkowo tanie urządzenia zwykle słabo znoszą warunki klimatyczne, przez co często się psują.

Droższe, poza lepszą trwałością oraz jakością obrazu, dzięki wbudowanym diodom podczerwieni zapewniają dobrą widoczność również po zmierzchu. Jeżeli jakość ma dla Was znaczenie za kamerę zapłacicie około 200-300 zł.

Kamery najczęściej montuje się w miejsce podświetlenia tablicy rejestracyjnej. Mają one również wbudowaną lampkę, dzięki czemu tablica pozostanie dobrze oświetlona.

Jeżeli w Waszym aucie nie ma omawianych akcesoriów bądź przy kupnie oferowane są za dopłatą, warto zamontować je samodzielnie bądź skorzystać z usługi wyspecjalizowanego warsztatu. Nie są to tylko gadżety – pomagają ograniczyć ryzyko drobnych stłuczek czy zarysowania karoserii podczas wykonywania parkingowych manewrów.

Jakie rozwiązanie preferujecie: montaż czujników czy kamery cofania?

23 odpowiedzi na “Bezpieczne parkowanie, czyli wszystko o czujnikach i kamerach cofania”

  1. Eldopa napisał(a):

    lusterka i po problemie, wystarczają tylko boczne. od roku mam prawo jazdy a środkowego jeszcze nigdy nie używałem, bo tylna szyba zawsze jest brudna i itak przez nią nic nie widać. Boczne lusterka wystarczają w pelni do manewrowania 🙂

    • kris napisał(a):

      Mało jeszcze wiesz na temat jazdy samochodem.

      • Hubert napisał(a):

        Dokładnie

      • Eldopa napisał(a):

        niby dlaczego? jak nie umiesz parkować na bocznych lusterkach to chyba ty mało wiesz na temat jazdy samochodem. zdziwilbys sie ile juz przejechałem, i ile razy bezproblemowo parkowałem, bez tych gadżetów. wystarczy troche wyobraźni przestrzennej i zaparkujesz wszędzie, bez otarć

        • Michał Michna napisał(a):

          Zgadzam się. Parkuję tak ze względu na to, że przez tylną i tylne boczne szyby i tak niewiele widać (coupe).

        • kris napisał(a):

          Po pierwsze, nie napisałem, że nie używam bocznych lusterek przy parkowaniu. Po drugie, nie ma fizycznej możliwości, żeby w bocznych lusterka poprawnie ocenić odległość od przeszkody z tyłu.

        • ddd napisał(a):

          Wszystko zależy od typu samochodu. Jak masz długaśne auto to taki czujnik w aglomeracjach pokroju Warszawy jest bardzo przydatny i pomocny.

          O wygodnym parkowaniu na lusterka to można pisać mieszkając na jakiejś prowincji. Sam na takiej mieszkam, dla jasności.

          A w wielu sytuacjach cofanie na boczne lusterka to masochizm. To tak jak pisanie kodu strony internetowej w notatniku.

    • Małostkowy napisał(a):

      Może najwyższy czas umyć 😀 w sumie ja też parkuję na lusterka, ale środkowe mi się przydaje w trakcie jazdy w trasie, wiesz ile wariatów potrafi jechać za tobą ?

      • Eldopa napisał(a):

        Ale wszystkich ich widać w bocznych lusterkach, jak nie w lewym to w prawym. Umyć nie ma sensu 😀 terenówka to odrazu jest cała szyba zasyfiona bo zaciąga zza auta.

  2. Eldopa napisał(a):

    lusterka i po problemie, wystarczają tylko boczne. od roku mam prawo jazdy a środkowego jeszcze nigdy nie używałem, bo tylna szyba zawsze jest brudna i itak przez nią nic nie widać. Boczne lusterka wystarczają w pelni do manewrowania 🙂

    • kris napisał(a):

      Mało jeszcze wiesz na temat jazdy samochodem.

      • Hubert napisał(a):

        Dokładnie

      • Eldopa napisał(a):

        niby dlaczego? jak nie umiesz parkować na bocznych lusterkach to chyba ty mało wiesz na temat jazdy samochodem. zdziwilbys sie ile juz przejechałem, i ile razy bezproblemowo parkowałem, bez tych gadżetów. wystarczy troche wyobraźni przestrzennej i zaparkujesz wszędzie, bez otarć

        • Michał Michna napisał(a):

          Zgadzam się. Parkuję tak ze względu na to, że przez tylną i tylne boczne szyby i tak niewiele widać (coupe).

        • kris napisał(a):

          Po pierwsze, nie napisałem, że nie używam bocznych lusterek przy parkowaniu. Po drugie, nie ma fizycznej możliwości, żeby w bocznych lusterka poprawnie ocenić odległość od przeszkody z tyłu.

        • ddd napisał(a):

          Wszystko zależy od typu samochodu. Jak masz długaśne auto to taki czujnik w aglomeracjach pokroju Warszawy jest bardzo przydatny i pomocny.

          O wygodnym parkowaniu na lusterka to można pisać mieszkając na jakiejś prowincji. Sam na takiej mieszkam, dla jasności.

          A w wielu sytuacjach cofanie na boczne lusterka to masochizm. To tak jak pisanie kodu strony internetowej w notatniku.

        • Cobra napisał(a):

          Ciekawe jak w tych bocznych lusterkach dostrzeżesz hak, który może być zamontowany w samochodzie, do którego się zbliżasz? Czasami może być tak że przez chwilę będzie widoczny w którymś lusterku ale wtedy i tak będziesz zajęty patrzeniem na coś innego.

    • Małostkowy napisał(a):

      Może najwyższy czas umyć 😀 w sumie ja też parkuję na lusterka, ale środkowe mi się przydaje w trakcie jazdy w trasie, wiesz ile wariatów potrafi jechać za tobą ?

      • Eldopa napisał(a):

        Ale wszystkich ich widać w bocznych lusterkach, jak nie w lewym to w prawym. Umyć nie ma sensu 😀 terenówka to odrazu jest cała szyba zasyfiona bo zaciąga zza auta.

        • ton napisał(a):

          No i o czym Wy tyle gadacie bez sensu?Można cofać na czujniki na na kamerę,na lusterka albo i bez nich jak w wojennych filmach wychylając się przez otwarte drzwi szoferki.I co z tego?Czy z tego wynika że udogodnienia są zbędne?Na czujniki-gdy się je zna i ma trochę wprawy-można cofnąć na 10 cm. a nawet mniej od przeszkody.Jeśli ktoś mówi że bez problemów robi to samo na lusterka to się po prostu przechwala i albo nie wie co gada albo raczej wciska kit.Czujniki są cool.

  3. mototime.pl napisał(a):

    Czy ktoś miał styczność z tymi tańszymi zestawami? Jak się sprawdzają i czy nie ma z nimi problemów?

  4. mototime.pl napisał(a):

    Czy ktoś miał styczność z tymi tańszymi zestawami? Jak się sprawdzają i czy nie ma z nimi problemów?

  5. seba napisał(a):

    Wole kamerę ,sam zamontowałem taka i sobie chwale gdyż tańsze czujniki parkowania mogą nie działać przy zbyt minusowych temperaturach . Może nie na temat ale lusterka składane gdy ciasno tez są potrzebne . Lusterka 600 ,przycisk za darmo ,centralka zamykania z pilota serwis 400 a chińszczyzną 40 z przesyłką . polecam

Tagi: cofania, cofanie, czujnik, czujniki, kamery, montaż, montaż czujników cofania, montaż kamery, parkowanie, sensory, ultradźwiękowe