Organizacja WWF apeluje o zwiększenie kar dla osób jeżdżących pojazdami terenowymi w lasach, zwłaszcza na terenach rezerwatów przyrody.

Miłośnicy offroadu w Polsce wciąż czują się bezkarni. Jeżdżą w miejscach do tego nieprzeznaczonych, niszcząc drogi leśne, a nawet ściółkę. Kary za wjazd do lasu wynoszą od 20 do 500 zł, a za niszczenie przyrody można dostać grzywnę w wysokości 1000 zł. To nie odstrasza kierowców samochodów terenowych i motocykli.

Dlatego też organizacja WWF apeluje o zaostrzenie kar dla takich osób. Miłośnicy przyrody chcą, aby za złamanie zakazu wjazdu do lasu minimalną karą był mandat w wysokości 1000 zł i aby za wjazd na teren rezerwatu przyrody lub parku narodowego zabierano prawo jazdy na minimum 6 miesięcy. Według WWF miłośnicy offroadu zniszczyli ostatnio rezerwat „Lipowska” w Beskidzie Żywieckim i bardzo często dewastują Pustynię Błędowską.