Bardzo niskie tony – subwoofer w samochodzie

Recepta na poprawę niskich tonów w samochodzie wydaje się tylko pozornie prosta – trzeba zamontować  dodatkowy głośnik niskotonowy w postaci tuby lub skrzyni w bagażniku i podłączyć go pod radio. Niestety, subwoofer to nie wszystko. Podpowiemy Wam, jak skutecznie poprawić niskie tony.

Czasami fabryczne nagłośnienie samochodu przestaje nam wystarczać. Głośniki o wielkości 13 lub 16 cm zamontowane z przodu auta nie są w stanie wydobyć z siebie fal o odpowiedniej długości, czyli niskich tonów. Jeżeli odczuwamy ich brak i nie wykorzystujemy w pełni przestrzeni bagażowej, dobrym pomysłem jest montaż dodatkowego subwoofera.

Niespodzianka w bagażniku

Wielu z Was pewnie się zastanawia, dlaczego subwoofer montuje się w bagażniku. Ucho ludzkie jest w stanie wyłapać, skąd dochodzą wysokie tony, i dlatego tweetery instaluje się na konsoli lub na słupkach z przodu auta, tworząc przed słuchaczem tzw. scenę akustyczną. Średnie tony mają nieco dłuższe fale i dlatego głośniki przenoszące te fale można bez problemu zamontować niżej, w drzwiach przednich.

Niskie tony mają bardzo długie fale akustyczne, dlatego do ich wytworzenia potrzebne są głośniki z membraną o dużej średnicy (20-30 cm). Fale te nie zanikają tak łatwo, dlatego będą dobrze słyszalne, nawet jeśli będą wydobywać się z bagażnika auta.

Wybieramy subwoofer

Zasadniczo do wyboru są dwa rodzaje subwooferów: pasywne oraz aktywne. Te drugie mają wbudowane wzmacniacze. Ich zaleta jest taka, że są dużo tańsze oraz łatwiejsze w montażu. Tubę czy skrzynię trzeba jedynie podłączyć do zasilania oraz poprowadzić sygnał z radia.

Wzmacniacze w subwooferach aktywnych są teoretycznie dobrane do mocy głośnika, ale w praktyce jest to układ o bardzo uproszczonej budowie w porównaniu ze wzmacniaczami oferowanymi na wolnym rynku. Subwoofery aktywne są też elementami bardzo „uniwersalnymi” – przez ich konstrukcję trudno dobrać je odpowiednio do akustyki samochodu, instalacji, miejsca i budowy bagażnika.

fot. fiatpunto.pl

W przypadku subwooferów pasywnych trzeba dokupić dopasowany do mocy głośnika wzmacniacz, a głośnik wymaga dobrze wygłuszonej skrzyni o odpowiedniej objętości. Decydując się na pasywny subwoofer, można skompletować sprzęt o lepszych parametrach, dobierając mocniejszy głośnik z lepszych materiałów, lepszy wzmacniacz oraz skrzynię.

Jaki zatem głośnik wybrać? Właśnie w tym momencie należy zmierzyć wymiary bagażnika i ocenić, jaką część tej przestrzeni możemy przeznaczyć na dodatkowy głośnik.

Jeżeli bagażnik nie przytłacza swoimi wymiarami lub po prostu chcemy jak najmniej z tej przestrzeni stracić, słusznym wyborem wydaje się subwoofer aktywny.

Kolejną sprawą jest konstrukcja bagażnika. Chodzi o to, że w samochodach z nadwoziem typu sedan najlepiej sprawują się subwoofery otwarte, czyli z bass-reflexem lub portem (ewentualnie połączenie budowy portowej z zamkniętą -–tzw. bandpass).

Najmniej popularny jest typ subwooferów umieszczanych pod siedzeniami. Jest to bardzo dobry pomysł, szczególnie w małych autach oraz w przypadku gdy zależy nam na zachowaniu pełnej funkcjonalności auta. Faktem jest, że takie subwoofery mają mniejszą moc oraz oferują gorsze brzmienie od tradycyjnych. Ale jest to warte uwagi rozwiązanie, znacznie poprawiające brzmienie, a niepowodujące zmniejszenia ilości miejsca w aucie!

Sugerowanie się jedynie wielkością subwoofera nie jest najlepszym kryterium wyboru. Z drugiej strony subwoofer z małym głośnikiem, w małej obudowie nie będzie w stanie wytworzyć dużego natężenia dźwięku i odpowiednio niskiego basu.

Przed zakupem warto sprawdzić wagę głośnika – gdy jest zbyt niska, głośnik prawdopodobnie jest zrobiony z cienkich płyt, co może sugerować dużą oszczędność producenta oraz niską jakość.

Do efektownego grania wystarczy skrzynia basowa z otworem bass-reflex. Niestety, jej wada to nieco gorsza jakość dźwięku. Zaletą jest natomiast efektywność – do głośnego grania nie potrzeba mocniejszego wzmacniacza. Dla bardziej wymagających słuchaczy przeznaczone są skrzynie zamknięte bez otworu bass-reflex.

Zapewniają lepszą jakość dźwięku, ale ich słabszą stroną jest efektywność. Aby uzyskać podobny poziom głośności, potrzeba więcej mocy, co podnosi koszty instalacji. Najmniej wymagający mogą wybrać tuby basowe. Taki sprzęt można jednak instalować tylko w ostateczności. Tuby to przede wszystkim sprzęt do wytwarzania hałasu wykonany z materiałów kiepskiej jakości. Skrzynia basowa to znacznie lepsze rozwiązanie.

Jak podłączyć subwoofer ?

Ostatnia sprawa to podłączenie subwoofera w samochodzie. Obojętnie, czy zdecydowaliśmy się na zamontowanie subwoofera aktywnego czy pasywnego, do bagażnika należy doprowadzić przewód zasilający od akumulatora oraz sygnałowy od jednostki sterującej (radia). Na przewodzie zasilającym trzeba zastosować odpowiednio dobrany bezpiecznik, zabezpieczający przed zwarciem i ewentualnym pożarem w samochodzie.

Doprowadzenie sygnału do wzmacniacza można przeprowadzić na dwa sposoby. Mając jednostkę sterującą z wyjściami na wzmacniacz na gniazdach cinch, należy właśnie je wykorzystać – wystarczy dokupić odpowiednio długi i odpowiedniej jakości przewód cinch-cinch. Jeśli natomiast nie ma wymienionych wyjść, to zostaje rozwiązanie, które należy traktować ze względu na spadek jakości sygnału jako awaryjne – podłączenie wzmacniacza do wyjść głośnikowych radia.

Subwoofer da się z powodzeniem zainstalować samodzielnie. Jeśli jednak obawiamy się tego, można skorzystać z oferty wyspecjalizowanych warsztatów, gdzie nie tylko prawidłowo zamontują nowy sprzęt, ale również dopasują go do konkretnego auta i potrzeb klienta.

Czy modyfikowałeś jakoś CAR AUDIO w swoim samochodzie? A może zadowalają Cię głośniki zamontowane w aucie przez producenta? Napisz o swoich doświadczeniach w komentarzach poniżej!

34 odpowiedzi na “Bardzo niskie tony – subwoofer w samochodzie”

  1. Gtek napisał(a):

    Polecam raczej subwoofery pasywne. Jeżeli jest na prawdę mało miejsca w aucie to głośnik pod fotel wydaje się dobrym pomysłem.

    • Gość napisał(a):

      Kilka razy już przymierzałem się do zakupu właśnie subwoofera pod siedzenie, ale cena nie jest niska, a obawiam się czy efekt będzie zadowalający… Czy ktoś to wypróbował?

      • gumbak2 napisał(a):

        Mam ten sam problem,tzn szkoda miejsca w bagażniku, a z tyłu dzieci w fotelikach siedzą, także amp poszedł pod siedzenie pasażera i tylko suba pod siedzenie szukam. Myślałem o alpine, ale cena… nawet nie wiem czy warto, tym bardziej, że fura do sprzedania

  2. Gtek napisał(a):

    Polecam raczej subwoofery pasywne. Jeżeli jest na prawdę mało miejsca w aucie to głośnik pod fotel wydaje się dobrym pomysłem.

    • Gość napisał(a):

      Kilka razy już przymierzałem się do zakupu właśnie subwoofera pod siedzenie, ale cena nie jest niska, a obawiam się czy efekt będzie zadowalający… Czy ktoś to wypróbował?

      • gumbak2 napisał(a):

        Mam ten sam problem,tzn szkoda miejsca w bagażniku, a z tyłu dzieci w fotelikach siedzą, także amp poszedł pod siedzenie pasażera i tylko suba pod siedzenie szukam. Myślałem o alpine, ale cena… nawet nie wiem czy warto, tym bardziej, że fura do sprzedania

        • lukasz napisał(a):

          jako nowicjusz kupiłem najtańszy wzmacniacz 2x100w i nie wiem jakiej firmy tube.Wszystko trzeszczało,piszczało że chciałem wszystko wywalic na smietnik.Troche poczytałem o akustyce bagażnika ujołem troche mocy na wzmacniaczu zmniejszyłem w radiu vol subwower i bass na full.teraz w mojej audi 80 b3 co jest za tylna kanapą zbiornik paliwa bardzo dobrze masuje po plecach i słychać czystość,dobry bas sopran.Dodam iż słucham w aucie co mi wpadnie w ucho,dance,techno rock

      • robot napisał(a):

        Wydaje mi się, że gdyby dobrze wygłuszyć auto, to nie trzeba by aż takich starań, żeby audio działało idealnie. Mam zrobione wygłuszenie przez firmę http://sztukawyciszania.pl i jest dobrze!

  3. Ddd napisał(a):

    Kupcie sobie lanzara max 12 w 50l skrzynce br do tego PY 2h30R i macie w każdym aucie elegancki bas 🙂

  4. Ddd napisał(a):

    Kupcie sobie lanzara max 12 w 50l skrzynce br do tego PY 2h30R i macie w każdym aucie elegancki bas 🙂

  5. Puntoman napisał(a):

    hej mam fiata punto jak wyżej na zdjęciu – czy owy subwoofer jest dobrym produktem (jakość brzmienia) ? jaki to model? wzmacniacz pod niego ? wydaje się być świetnym rozwiązaniem by zaoszczędzić sporo miejsca w bagażniku

    • Gosc napisał(a):

      o ile się nie mylę, był to seryjnie montowany przez fiata subwoofer w jednej z wersji punto – kolega takiego ma (szkoda że radio jeszcze kaseciaka:)). Być może dostaniesz taki gotowy zestaw do montażu – poszukaj. Grało to przyzwoicie, choć moc nie zwala z nóg.

      • Anonim napisał(a):

        Byłeś blisko ale jednak nie. W Punto II rzeczywiście był dodatkowy subwoofer, ale to nie ten na zdjęciu. To jest amatorska zabudowa z dodatkowym wzmacniaczem. Seryjny jest aktywny.

      • Alton88 napisał(a):

        Nie to nie jest seryjny subwoofer , ja jestem autorem subwoofera , na forum punto można mnie znaleźć pod nickiem Alton88.

  6. Puntoman napisał(a):

    hej mam fiata punto jak wyżej na zdjęciu – czy owy subwoofer jest dobrym produktem (jakość brzmienia) ? jaki to model? wzmacniacz pod niego ? wydaje się być świetnym rozwiązaniem by zaoszczędzić sporo miejsca w bagażniku

    • Gosc napisał(a):

      o ile się nie mylę, był to seryjnie montowany przez fiata subwoofer w jednej z wersji punto – kolega takiego ma (szkoda że radio jeszcze kaseciaka:)). Być może dostaniesz taki gotowy zestaw do montażu – poszukaj. Grało to przyzwoicie, choć moc nie zwala z nóg.

      • Anonim napisał(a):

        Byłeś blisko ale jednak nie. W Punto II rzeczywiście był dodatkowy subwoofer, ale to nie ten na zdjęciu. To jest amatorska zabudowa z dodatkowym wzmacniaczem. Seryjny jest aktywny.

      • Alton88 napisał(a):

        Nie to nie jest seryjny subwoofer , ja jestem autorem subwoofera , na forum punto można mnie znaleźć pod nickiem Alton88.

  7. Robert Pałasiński napisał(a):

    Co to znaczy niska waga? 4-4,3kg to duzo malo?

    • Mk999 napisał(a):

      Bardzo mało głośniki nisko tonowe mogą warzyć nawet po kilkanaście kilogramów

  8. Robert Pałasiński napisał(a):

    Co to znaczy niska waga? 4-4,3kg to duzo malo?

    • Mk999 napisał(a):

      Bardzo mało głośniki nisko tonowe mogą warzyć nawet po kilkanaście kilogramów

  9. Lol napisał(a):

    Seryjnie montowane 10 letnie Bose tez dają radę. I to nawet bardzo dobrze dają rade 🙂

    • Anonim napisał(a):

      No właśnie nie wszyscy mają taki problem. Długo jeździłem Lancia Kappa, która seryjne audio ma bardzo słabe. Wymieniłem głośniki, wygłuszyłem drzwi, zamontowałem dodatkowy subwoofer w klapie, a i tak nie uzyskałem takiego efektu jak kolega ma w Lybrze (właśnie Bose tam montowali).

  10. Lol napisał(a):

    Seryjnie montowane 10 letnie Bose tez dają radę. I to nawet bardzo dobrze dają rade 🙂

    • Anonim napisał(a):

      No właśnie nie wszyscy mają taki problem. Długo jeździłem Lancia Kappa, która seryjne audio ma bardzo słabe. Wymieniłem głośniki, wygłuszyłem drzwi, zamontowałem dodatkowy subwoofer w klapie, a i tak nie uzyskałem takiego efektu jak kolega ma w Lybrze (właśnie Bose tam montowali).

  11. Rubicon napisał(a):

    Powiem tak bagażnik jest najlepszym miejscem gdyż tworzy on pudło rezonansowe tak jak kolumna i im głębszy, pojemny bagażnik tym bass jest mocniejszy i wyrazisty. Pozatym woofer ma się zawsze znajdować na podłodze lub za plecami, głośniki wysoko i średnio tonowe z przodu i na wysokości słuchającego z prostej przyczyny, częstotliwości słyszalne czyli od 300 Hz do 3000 Hz i wysokie od 3000 Hz do 20 kHz są odbierane bezpośrednio przez uho słuchacza, a tony niskie 20 Hz do 300 Hz są wyczuwalne przez całe ciało temu np. nie słysząca osoba jest w stanie wyczuć rytm muzyki dzięki niskim tonom. http://ufopc.blogspot.com/

  12. Rubicon napisał(a):

    Powiem tak bagażnik jest najlepszym miejscem gdyż tworzy on pudło rezonansowe tak jak kolumna i im głębszy, pojemny bagażnik tym bass jest mocniejszy i wyrazisty. Pozatym woofer ma się zawsze znajdować na podłodze lub za plecami, głośniki wysoko i średnio tonowe z przodu i na wysokości słuchającego z prostej przyczyny, częstotliwości słyszalne czyli od 300 Hz do 3000 Hz i wysokie od 3000 Hz do 20 kHz są odbierane bezpośrednio przez uho słuchacza, a tony niskie 20 Hz do 300 Hz są wyczuwalne przez całe ciało temu np. nie słysząca osoba jest w stanie wyczuć rytm muzyki dzięki niskim tonom. http://ufopc.blogspot.com/

  13. Golishaq napisał(a):

    ReAudio RE-8S4 Bardzo fajny niewielki głośnik o dobrej wydajności. Idealny do małych aut, można zamknąć go w 10L zamkniętej skrzyni i po podpięciu do wzmaka min 250W zatrzęsie każdym mniejszym autem. Testowany przeze mnie osobiście w Skodzie Favorit, Felicji, Fiatach CC, SC, Punto i Golfach II, III, IV. Aktualnie gra w Audi 80 i świetnie się spisuje jako dodatek do fabrycznych głośników, A4 też daje radę, chociaż do sedana potrzeba już czegoś mocniejszego.

    • Damiano169000 napisał(a):

      HAHAHAHAHAHA mam ten głośnik w skrzyni 10l pod wzmacniaczem helix-a. Gościu ty chyba nie wiesz co to dobre brzmienie! Żal mi Cie. Głośnik trzepocze przy większej mocy. gra to cicho i jakościowo bardzo kiepsko. Od razu się tego pozbyłem.

      • hahaha napisał(a):

        Mówisz że masz ten głośnik a następnie ze się go pozbyłeś. Zjedz koleś lepiej snikersa!

  14. anonim napisał(a):

    Polecam niedawno zakupione przeze mnie 2 głośniki vibe black air 12 2x1600W
    20% i nie da się wysiedzieć w aucie 😀

  15. tygrs48 napisał(a):

    Panowie Ja mam Zwykłe głośniki sony 5 x 2szt. w drzwiach, wygłuszone radio standardowe z możliwością jak większosc. I z pewnością daje czadu, bez wzmacniacza i tuby. Ale zastanawiam się nad taką rozbudową jak wasze lecz tylko w małym zakresie pieniężnym.

  16. Uszol napisał(a):

    to ja teraz kupiłem Magnat Transforce Reference 1000W (400W RMS)głośnik zmieniony na BM Audio VTK-S12( 700W RMS) i do tego wzmacniacz Vibe Edge 71200 (600W RMS) Monoblock to jest takie trzęsienie ziemi ze w radiu mam bass na – full i vol sub na -5 i nawet dobrze to ustawiłem na wzmaku 40Hz ok i 6dB i i moc wzmaka na 3/4 i wszystko ustawiane na 3/4 mocy radia wszystko na 0 w radiu po ustawiane i ustawiane na Bass testach tak żeby głośnik nie charczał i jest taki masaż pleców ze nawet ten utwór Son Of Kick Playing The Villian się chowa

Tagi: aktywny, bagażnik, bass, bass reflex, montaż, niskie tony, pasywny, podłączenie, poprawa basów, przewody, subwoofer, sygnał, tweetery, zasilanie