Autostrady i drogi ekspresowe – jak jeździć po nich bezpiecznie?

autostradaW ciągu ostatniej dekady długość tras szybkiego ruchu w Polsce zwiększyła się kilkukrotnie. Niestety, wciąż wielu kierowców nie potrafi jeździć po autostradach i drogach ekspresowych zgodnie z zasadami bezpieczeństwa i kultury.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2003 r. w naszym kraju było 405 km autostrad i 226 km dróg ekspresowych. Jeśli spojrzymy na dane z końca listopada wygląda to już zgoła inaczej: 1565,6 km autostrad i 1586,8 km dróg ekspresowych. Trasy szybkiego ruchu wreszcie zaczynają łączyć się w sieć.

Autostrady i ekspresówki są ważne, ponieważ usprawniają poruszanie się po kraju i umożliwiają łatwiejszy tranzyt. Ponadto są to drogi bezpieczne. Pojazdy nie przejeżdżają przez miasta czy wsie. Wyprzedzanie nie odbywa się poprzez wjazd na przeciwległy pas ruchu.

Statystyki pokazują, że na drogach szybkiego ruchu dochodzi do 1% spośród wszystkich wypadków. Z drugiej strony ich konsekwencje są często bardzo poważne ze względu na wysokie prędkości. W Polsce na autostradzie dozwolona szybkość to 140 km/h, zaś na drodze ekspresowej 120 km/h. W przypadku obu typów dróg to o 10 km/h więcej niż w wielu innych krajach europejskich.

Obserwując zachowania niektórych kierowców można dojść do wniosku, że minie jeszcze trochę czasu zanim w Polsce wykształci się kultura jazdy po autostradach i drogach ekspresowych. O czym warto pamiętać przemieszczając się po tego rodzaju trasach?

Podstawowa zasada to: obserwuj otoczenie. Nawet wtedy, gdy nie planujemy manewru warto co jakiś czas spoglądać w lusterka i sprawdzać co się dzieje przed nami. Nie skupiajmy wzroku tylko na poprzedzającym pojeździe. Patrzmy dalej. Błysk czerwonych świateł w dużej odległości może nam podpowiedzieć, że czeka nas hamowanie np. z powodu zatoru lub pojazdów poruszających się ze znacznie niższą prędkości. Dobrym zwyczajem jest włączenie świateł awaryjnych, jeżeli dojechaliśmy do końca korka. W ten sposób ostrzeżemy kierowców jadących z tyłu o niebezpieczeństwie.

Druga ważna zasada: lewy pas służy do wyprzedzania. Po wykonaniu manewru powinniśmy wrócić na pas prawy. Reguła ta dotyczy także dróg o trzech i więcej pasach. Na takich drogach można spotkać kierowców, którzy beztrosko przemieszczają się pasem środkowym i są wyprzedzani z obu stron.

Problem w tym, że polskie autostrady są często za wąskie. Na niektórych odcinkach przydałyby się chociaż trzy pasy, a nie dwa. Prawym podąża sznur ciężarówek, a lewym kolumna samochodów. Jeśli znajdziemy się w takiej sytuacji pamiętajmy o zachowaniu należytego odstępu od poprzedzającego pojazdu. Starajmy się patrzeć przez jego szybę, aby widzieć dalej.

Wróćmy jeszcze do wyprzedzania. Gdy jedziemy lewym pasem i wyprzedzamy kilka ciężarówek bądźmy gotowi do nagłego hamowania. Nie jest rzeczą rzadką, że kierujący ciężarówkami nagle zjeżdżają na lewy pas i zaczynają wyprzedzać inne TIR-y.

Zwracajmy też uwagę na auta, które jadą tuż za ciężarówkami. Również one mogą nas zaskoczyć zmianą pasa ruchu na ostatnią chwilę.

Innym niebezpiecznym zachowaniem jest „siedzenie na ogonie”. Kierowca szybszego samochodu nie może się doczekać wyprzedzenia poprzedzającego pojazdu i jedzie tuż za zderzakiem wolniejszego auta. Przy prędkościach przekraczających 100 km/h jest to bardzo niebezpieczne.

Z drugiej strony, gdy szykujemy się do manewru wyprzedzania sprawdźmy, czy lewym pasem nie nadjeżdża inne auto. Lepiej chwilę poczekać, niż zmuszać drugiego kierowcę do gwałtownego hamowania.

Należy zachować ostrożność zbliżając się do węzłów, stacji benzynowych czy miejsc obsługi podróżnych (MOP-ów). W miarę możliwości zjeżdżajmy na lewy pas i pozwólmy włączyć się do ruchu wjeżdżającym na trasę pojazdom. Z kolei włączając się do ruchu pamiętajmy o tym, że pas rozbiegowy ma więcej niż kilka metrów. Nie wpychajmy się na drogę przed innych, jeżeli do wykorzystania mamy jeszcze przestrzeń przed sobą i jedziemy sporo wolniej w porównaniu do pojazdów już znajdujących się na drodze.

Ostrożność należy zachowywać przy zjazdach. Jeśli wiemy, że będziemy opuszczać autostradę czy drogę ekspresową za 1000-1500 m zawczasu zmieńmy pas na skrajny prawy. Przy wyjeździe trzeba mocno zwolnić, aby nie narazić się na kontakt z barierą. Drogi wyjazdowe są często poprowadzone po ostrych łukach wiodących pod górę. Poruszanie się z prędkością 120-140 km/h przez dłuższy czas może sprawić, że jazda z szybkością 50-60 km/h będzie wydawać się bardzo wolna.

Zwracajmy uwagę na ograniczenia prędkości. Może się okazać, że np. przed nami znajduje się odcinek, na którym panuje gorsza przyczepność. Dotyczy to szczególnie fragmentów wiodących przez wiadukty, mosty, znajdujących się w pobliżu zbiorników wodnych czy lasów.

Jakie zachowania innych kierowców na trasach szybkiego ruchu irytują Was najbardziej?

Jedna odpowiedź do “Autostrady i drogi ekspresowe – jak jeździć po nich bezpiecznie?”

  1. Carl990 napisał(a):

    Zdecydowanie zawalidrogi na autostradach!

Tagi: autostrada, autostrady, bezpieczna jazda, droga ekspresowa