Auto na gwarancji – czy można je serwisować poza ASO?
Auto na gwarancji – czy można je serwisować poza ASO?
2014-07-24 00:00:00.000000
https://www.smartdriver.pl/auto-na-gwarancji-czy-mozna-je-serwisowac-poza-aso?categoryName=twoj-samochod
Zespół AXA
852 284

24 lipiec 2014

Auto na gwarancji – czy można je serwisować poza ASO?

Brak ocen
0/5 (0 głosów)

Właściciele nowych samochodów nie są skazani na robienie przeglądów w autoryzowanych stacjach obsługi pojazdów. Trzeba się jednak liczyć z tym, że producenci mogą nam robić trudność przy ewentualnych naprawach gwarancyjnych.

Gwarancja to jeden z powodów, dla których warto kupić nowy samochód.
W razie awarii może on zostać naprawiony bezpłatnie. Oczywiście pod warunkiem, że autoryzowany serwis nie stwierdzi (zgodnie z prawdą lub bezpodstawnie, bo i takie przypadki się zdarzają), iż usterka wynikła z niewłaściwego użytkowania auta.

Gwarancja ma swoją cenę. Żeby ją utrzymać, trzeba regularnie stawiać się na okresowe przeglądy. W ASO kosztują one sporo, nawet powyżej 1000 zł. Nie ma jednak nakazu korzystania z usług autoryzowanego serwisu.

Wszystko dzięki tzw. GVO, czyli dyrektywie Komisji Europejskiej zezwalającej m.in. na dokonywanie przeglądów okresowych w warsztatach nieautoryzowanych. Zasadniczą zaletą jest niższa cena.

Żeby jednak nie utracić gwarancji, konieczne jest spełnienie kilku warunków. Przegląd musi zostać wykonany zgodnie z zaleceniami producenta.

Znanych jest bardzo wiele przypadków, w których ASO odmawiały napraw gwarancyjnych tylko dlatego, że pojazd był sprawdzany w warsztacie spoza sieci. Nie mają do tego prawa. Sam fakt dokonywania przeglądów w innym miejscu niż ASO nie ma znaczenia. To pracownicy autoryzowanej stacji, a nie klient, muszą udowodnić, że usterka wystąpiła z powodu niewłaściwego serwisowania.

Żeby nie mieć trudności, trzeba zadbać o to, aby w książce znalazły się odpowiednie zapisy. Dobrze jest, jeśli wszelkie czynności wykonane przy samochodzie są poparte fakturami, w których wyszczególnione są numery katalogowe użytych części oraz specyfikacje zastosowanych olejów i innych płynów. Dzięki temu trudno będzie podważyć nasze prawa do gwarancji.

Nie musimy używać drogich podzespołów z logo producenta. Zgodnie przepisami unijnymi wytwórcy części mogą sprzedawać tzw. podzespoły pierwszego montażu (dostarczane do fabryk i instalowane w nowych autach) ze swoim znakiem firmowym. Nie ma przeszkód, żeby z nich korzystać. To samo dotyczy zamienników, które są sklasyfikowane jako porównywalne z oryginałami.

Musimy pamiętać, że dokonywanie przeglądów i napraw pozagwarancyjnych to nie to samo co bezpłatne naprawy gwarancyjne. Te koniecznie muszą być wykonywane w ASO.

Zanim zdecydujemy się wybrać na przegląd do stacji nieautoryzowanej, zastanówmy się, czy warto. Poza odmową naprawy z tytułu gwarancji musimy się liczyć z pewnymi komplikacjami przy odsprzedaży pojazdu. Brak pełnej historii serwisowej z autoryzowanej stacji obsługi może mieć znaczenie dla potencjalnego nabywcy.

Jeśli regularnie stawiamy się w ASO, nie będziemy musieli przyjeżdżać dodatkowo w razie akcji serwisowej, a usterka powinna zostać naprawiona w trakcie przeglądu. Ponadto możemy liczyć na tzw. naprawę z dobrej woli producenta, czyli reperację poważnej wady, która objawiła się już po zakończeniu gwarancji.

Czy podczas trwania umowy korzystaliście z usług nieautoryzowanych serwisów?