Auta w Polsce nie takie stare [felieton]

fot.: infiniti.autokult.pl

Z roku na roku producenci różnych branż wypuszczają na rynek coraz bardziej innowacyjne wynalazki i chcą zachęcić konsumentów do regularnej wymiany kilkuletnich urządzeń na nowsze. Oczywiście w większości przypadków wiążę się z tym wiele korzyści: szybsze oprogramowanie, lepsza ergonomia czy ciekawszy design, niestety za wszystko trzeba płacić. Nie każdy przedmiot musimy przecież wymieniać co 2-4 lata!

Samochody to produkty, które często kupuje się na nieco dłużej. Media alarmują jednak że, stan aut jeżdżących po polskich drogach jest kiepski, a wszystko dlatego, że większość osób kupuje kilkuletnie mniej bezpieczne samochody używane, przez co nasz kraj odstaje od standardów europejskich. Oczywiście o tym, że stan samochodu nie musi zależeć od jego wieku już nikt nie wspomina.

Do tego dochodzi jeszcze presja środowiska, sąsiad ma nowy samochód, więc też wypada taki mieć. Niestety ceny nowych aut nadal są zbyt wygórowane w porównaniu do polskich zarobków i większości obywateli nie stać na taki wydatek. Ostatnią deską ratunku pozostaje jeszcze kredyt, ale czy rzeczywiście warto popadać w długi dla nowych czterech kółek. Moim zdaniem nie, choć wiele osób jest gotowych zapożyczyć się dla posiadania nowego auta.

Według ubiegłorocznych danych pochodzących z bazy Centralnej Ewidencji Pojazdów, średnia wieku aut w naszym kraju to około 15 lat. Media powołując się na te dane twierdzą, że Polacy jeżdżą zbyt starymi autami i powinni chętniej je wymieniać na nowsze. Tak naprawdę, jednak baza jest już mocno nieaktualna. Do jej stworzenia wykorzystano ewidencje pojazdów prowadzone przez gminy, a jak się szacuje około 3 000 000 wpisanych tam aut zostało już dawno zezłomowane. Jeśli wierzyć danym z Centralnej Ewidencji Pojazdów, po polskich drogach porusza się obecnie około 1 000 000 30-letnich pojazdów.

Aby zweryfikować prawdziwość tych informacji trzeba odwołać się do badań przeprowadzonych przez GiPA (Międzynarodową organizację zajmującą się badaniem i analizą rynku motoryzacyjnego), według których średnia wieku aut w Polsce to 11,47 lat. Wynik ten pochodzi z analiz wykonanych w 2011 roku, więc można przypuszczać, że obecnie wynosi nieco mniej. Z kolei Samar szacuje wiek auta na 11-12 lat, podobnie zresztą jak MotoFocus (11 lat) czy EurotaxGlass’s (12 lat).

Jak te wyniki wygląda na tle innych krajów? Jeszcze nie udało nam się co prawda dorównać naszym zachodnim sąsiadom, u których średni wiek auta wynosi 8 lat. Polskę można jednak spokojnie porównywać do: Szwecji (około 10 lat), Finlandii (11 lat), Słowacji (11,6 lat) czy nawet do USA (11,4 lat i stale rośnie). Jak widać z wiekiem samochodów użytkowanych w Polsce nie jest jeszcze tak źle.

Ponadto trzeba mieć jeszcze na uwadze fakt, że nawet nowe auto po wyjechaniu nim z salonu traci sporo na wartości. Wielu klientów woli więc kupić nawet 2- lub 3-letni samochód wyższej klasy z lepszym wyposażeniem i silnikiem, niż płacić tyle samo za małe spartańskie auto z niewielkim motorem.

Niestety większość pojazdów z drugiej ręki to egzemplarze pochodzące zza zachodniej granicy, które zostały zakupione tam po tak zwanej „okazyjnej” cenie. Efekt? Prawie każde z nich ma już za sobą większe lub mniejsze stłuczki, a sztuki w dobry stanie blacharskim mają na swoim koncie astronomiczne przebiegi. Nie oznacza to jednak, że na rynku aut używanych nie znajdziemy żadnych zadbanych egzemplarz, trzeba tylko uzbroić się w cierpliwość i przed zakupem danego modelu odwiedzić fachowy serwis.

Jak myślicie, czy jeśli mielibyście odpowiedni zapas gotówki to wybralibyście auto nowe czy pomimo tego zdecydowalibyście się na lekko używane? Jakie są według Was największe wady samochodów kupowanych wprost od dilera, a jakie tych z rynku wtórnego?

Źródło: Motofakty

3 odpowiedzi na “Auta w Polsce nie takie stare [felieton]”

  1. Ed napisał(a):

    Czemu mamy się porównywać z zachodem i cały czas chcieć do niego ‚dorównać’. Wzięlibyśmy się za zmianę naszego przerośniętego, biurokratycznego ustroju, wyszli spod zaborów Unii to było by u nas świetnie. Tamci niby teraz mają lepiej, ale za kilkadziesiąt lat niewiele po nich zostanie jeśli nie zmądrzeją.

    • Guest napisał(a):

      A o czym dokładniej mówisz ? Ja uważam, że nie powinniśmy z niej wychodzić, lecz gdy unia nam czegoś zabrania lub stawia nas w niekorzystnej sytuacji, to Tusk powinien się stawić, a nie lizać dupę Merkel.

    • MeeGo napisał(a):

      A o czym dokładniej mówisz ? Ja uważam, że nie powinniśmy z niej wychodzić, lecz gdy unia nam czegoś zabrania lub stawia nas w niekorzystnej sytuacji, to Tusk powinien się stawić, a nie lizać d”u p”ę Merkel.

Tagi: Artykuł, auta nowe, auta używane, Felieton, Konsumenci, kupno auta, samochody, Samochody z salonu, Sprzedaż nowych aut w Polsce, Używane