asystent-parkowania-jak-dziala

Niektórzy kierowcy mają problemy z prawidłowym zaparkowaniem samochodu, zwłaszcza w miejscach, w których panuje duży tłok. Wówczas wsparciem dla kierującego pojazdem może być automatyczne parkowanie z wykorzystaniem asystenta parkowania. Zasada działania tego systemu nie jest skomplikowana. Sprawdźmy, na czym to polega?

Inteligentny asystent parkowania

Asystent parkowania to opcjonalny system wspomagający kierowcę. Przydaje się on w szczególności w zatłoczonych miastach, gdzie znalezienie wolnego miejsca jest trudne, a zaparkowanie na skrawku powierzchni przy chodniku wymaga wysokich umiejętności manewrowania autem. Wówczas pomocne może okazać się parkowanie automatyczne z wykorzystaniem asystenta parkowania.

Jak działa ten system? Jego układ zbudowany jest przede wszystkim z zestawu czujników parkowania, jakie zamontowane są w zderzaku tylnym lub przednim i tylnym. Z wykorzystaniem fal ultradźwiękowych odbijających się od potencjalnej przeszkody system oblicza, w jakiej odległości znajduje się ona od krawędzi pojazdu. Kiedy zbliża się do niej, kierowca słyszy coraz głośniejsze lub emitowane z wyższą częstotliwością dźwiękowe sygnały ostrzegawcze.


Zniżka -15%

Oblicz składkę ubezpieczenia OC


W najnowszych systemach asystent parkowania wyposażony jest nie tylko w czujniki cofania i zamontowane z przodu pojazdu, ale również w system kamer, które przekazują kierowcy na wyświetlaczu obraz tego, co dzieje się na linii, którą wykorzystuje do wykonania manewru. Na monitorze widać, czy samochód nie zbliża się zanadto do ewentualnej przeszkody.

Pierwsze samochody z asystentem parkowania

Po raz pierwszy o takich systemach można było usłyszeć w przypadku samochodów marki Volkswagen. W 1997 roku czujnik parkowania zainstalowano w Golfie IV generacji. W tylnym zderzaku pojazdu umieszczono 5 ultradźwiękowych czujników. O automatycznym parkowaniu nie było wówczas mowy. W 2005 roku w Passacie B5 Volkswagen podwoił liczbę czujników – pojawiły się 4 z przodu i tyle samo z tyłu.

W 2010 roku Volkswagen wprowadził optyczny system parkowania, w skrócie OPS. Na ekranie samochodu pojawiały się znaki graficzne w postaci kresek, które informowały kierowcę podczas wykonywania manewrów na parkingu, w jak dużej odległości od przeszkody się znajduje. W 2012 roku w Volkswagenie Golfie po raz pierwszy zastosowano system OPS 360 stopni, który wskazywał przeszkody nie tylko z przodu lub z tyłu, ale również znajdujące się z każdej strony pojazdu.

Samochód, który sam parkuje

Czy automatyczne parkowanie, bez ingerencji ze strony kierowcy jest w ogóle możliwe? Okazuje się, że tak, ponieważ system może działać nie tylko jak asystent cofania i informować kierowcę o tym, że zbliża się do przeszkody, ale jednocześnie pozwala w pełni automatycznie zaparkować auto.

Opcjonalny asystent parkowania w samochodzie, jak np. Park Assist od Volkswagena, rozpoznaje wolne miejsce, a następnie nakierowuje tam pojazd. Kamera wsteczna – Rear Assist – monitoruje obszar znajdujący się za samochodem. Można powiedzieć, że wszelkie problemy związane z parkowaniem w takim przypadku przestają mieć znaczenie. Czy można jednak całkowicie zawierzyć systemowi? Testy niezależnych ekspertów i miłośników nowinek motoryzacyjnych wskazują, że samochód może samodzielnie parkować.

Po aktywowaniu asystenta parkowania wystarczy przejechać obok luki, by system z wykorzystaniem czujników ultradźwiękowych rozpoznał, czy jest ona wystarczająco duża, by zaparkować w niej pojazd. Później samochód sam parkuje w wyznaczonym miejscu. Po włączeniu wstecznego biegu Park Assist zaczyna powoli toczyć się do tyłu, a system wydaje akustyczne polecenie, by kierowca puścił kierownicę. Kiedy zostanie ona dotknięta, system automatycznie się wyłączy.

Każdy samochód wyposażony w aktywnego asystenta parkowania może mieć inne wymagania względem długości minimalnej luki, w której da się zaparkować równolegle. Na przykład asystent w Volkswagenie Tiguanie znajduje luki o długości co najmniej 5,9 m, a w Skodzie Superb, która ma 4,84 m długości, asystent zaparkuje w miejscu, które ma co najmniej 6,2 metra.

W zależności od typu systemu bywa, że kierowca musi sterować skrzynią biegów oraz korzystać z pedałów gazu i hamulca czy sprzęgła. W przypadku samochodów marki Ford aktywny asystent parkowania określa odległość między pojazdami, a następnie informuje kierowcę, kiedy ma włączyć pierwszy bieg lub wsteczny oraz kiedy trzeba przyspieszyć lub wyhamować. Asystent zaś zajmuje się tylko obrotem kierownicy o odpowiedni kąt.

Obecnie niemal każda marka samochodów oferuje udogodnienie w postaci asystenta parkowania. Cena za doposażenia auta w taki układ jest coraz niższa. Dodatkowo producenci pojazdów nieustannie starają się udoskonalić system, który potrafi już sam wyszukać odpowiednie miejsce parkingowe i automatycznie kręcić kierownicą, a kierowca musi ewentualnie obsłużyć gaz, hamulec czy skrzynię biegów. 

Warto pamiętać, że parkingi są miejscami, na których szczególnie często dochodzi do szkód komunikacyjnych. Na wypadek takich zdarzeń należy koniecznie mieć zawartą umowę ubezpieczenia komunikacyjnego OC. Dzięki temu w przypadku spowodowania szkody ubezpieczonym pojazdem towarzystwo ubezpieczeniowe weźmie na siebie odpowiedzialność finansową za zdarzenie.