5 sposobów na korki w mieście

W dzisiejszych czasach prawie wszędzie towarzyszy nam pośpiech. Uczucie to znają szczególnie ci, którzy pracują w większych miastach. Jednak jak tu się śpieszyć, gdy zza kierownicy samochodu widzimy tylko sznur pojazdów i zakorkowane ulice? Podpowiadamy, jak zminimalizować ryzyko dłuższego postoju w miejskiej dżungli.

1. Dokładne i przemyślane planowanie trasy

Gdy codzienne postoje w korkach dają nam w kość, warto zerknąć na mapę i dokładnie przeanalizować alternatywne trasy prowadzące do celu. Może się okazać, że są one nieco dłuższe, ale dzięki mniejszemu natężeniu ruchu na miejsce dotrzemy szybciej i bez stresu. Lepiej eksperymentować, niż bezczynnie stać!

2. Unikanie godzin szczytu

To oczywiste, ale zwykle bardzo trudne do zrealizowania, ponieważ godziny pracy ustalone są tak, że większość ludzi wychodzi do domu w okolicach 15:00-17:00, a więc i korki w tym czasie są największe. Jednak jeśli musicie gdzieś jechać, a pora dnia nie gra roli, to warto ominąć godziny szczytu, a tym samym nie tracić cennego czasu, stojąc w korku.

3. Używanie nawigacji GPS z funkcją omijania korków i utrudnień na drogach

Producenci nawigacji GPS oferują systemy, które ustalają trasę z uwzględnieniem informacji o natężeniu ruchu i aktualnych utrudnieniach na drogach. Można je podzielić ze względu na zasadę działania. Tańsze i mniej efektywne rozwiązania bazują na danych statystycznych o natężeniu ruchu na kluczowych drogach. Lepsze, ale i droższe pracują w trybie online (np. systemy TMC, TMC Pro, TMC z usługą V-traffic), czyli kierowca na bieżąco otrzymuje informacje o ruchu, więc szanse na sprawne ominięcie korków są znacznie większe.

4. Parkingi typu P+R

Tego typu parkingi nie zyskały jeszcze popularności w Polsce, jednak z powodzeniem działają na zachodzie Europy. Nazwa wzięła się z języka angielskiego: Park and Ride -– „parkuj i jedź”. Takie parkingi przeznaczone są dla osób, które do miejsca pracy znajdującego się w centrum miasta dojeżdżają z przedmieścia lub z okolicznych miejscowości. Na takim parkingu zlokalizowanym w pewnej odległości od centrum miasta można spokojnie zostawić samochód i w bardzo dogodny sposób dostać się do celu przy wykorzystaniu komunikacji miejskiej. W Warszawie działa już 8 parkingów tego typu, a planowana jest budowa kolejnych.

5. Rower lub alternatywne środki transportu

Jeśli cel naszej podróży nie jest zbyt odległy, a pogoda dopisuje, warto zamienić cztery kółka na dwa. Miejscy kurierzy czy dostawcy pizzy już dawno docenili zalety rowerów, skuterów i innych jednośladów, którym niestraszne są zakorkowane ulice. Potraktujmy ten pomysł zupełnie poważnie – w Holandii aż 30% mieszkańców miast dojeżdża na co dzień do pracy właśnie na rowerze!

2. Unikanie godzin szczytu

14 odpowiedzi na “5 sposobów na korki w mieście”

  1. Snufkin12 napisał(a):

    Ostation rozkminiałem to ze znajomkiem. Korki są tylko dlatego, że nadal opłaca się jeździć samochodem, jest szybciej, a benzyna nie jest aż tak droga, żeby się nie opłacało. Jakby było inaczej, korki zniknęłyby w oka mgnieniu.

    • Michu1035 napisał(a):

      Kiedyś oglądałem na discovery w jaki sposób powstają korki , i podsumowując to :
      Powstają one przez nerwowych kierowców którzy zbyt szybko przyspieszają i gwałtownie hamują .

      • Małostkowy napisał(a):

        Na discovery nie pokazywali polskich miast chyba, u nas korkuje się po pierwsze z powodu źle ustawionych sygnalizacji świetlnych, po drugie remonty dróg, po trzecie cwaniaki i inne szuje wykorzystujące pasy do skrętów do jazdy na wprost i ostatnie co powoduje korki u nas, to jak jest jakaś stłuczka to wszyscy zwalniają, żeby popatrzeć nawet ci co jadą w drugim kierunku.
        Wczoraj miałem taką sytuację na moście grota, tir złapał gumę stał na skrajnym prawym pasie, a lewy i 2 od lewej hamowały auta do 30 km/h i się spytam po kuta się zatrzymuje ?? co pomoże zmienić mu koło ? zaproponuje holowanie ? Nie nic nie zrobi tylko zwolni, żeby popatrzeć sobie.

  2. Snufkin12 napisał(a):

    Ostation rozkminiałem to ze znajomkiem. Korki są tylko dlatego, że nadal opłaca się jeździć samochodem, jest szybciej, a benzyna nie jest aż tak droga, żeby się nie opłacało. Jakby było inaczej, korki zniknęłyby w oka mgnieniu.

    • Michu1035 napisał(a):

      Kiedyś oglądałem na discovery w jaki sposób powstają korki , i podsumowując to :
      Powstają one przez nerwowych kierowców którzy zbyt szybko przyspieszają i gwałtownie hamują .

      • Małostkowy napisał(a):

        Na discovery nie pokazywali polskich miast chyba, u nas korkuje się po pierwsze z powodu źle ustawionych sygnalizacji świetlnych, po drugie remonty dróg, po trzecie cwaniaki i inne szuje wykorzystujące pasy do skrętów do jazdy na wprost i ostatnie co powoduje korki u nas, to jak jest jakaś stłuczka to wszyscy zwalniają, żeby popatrzeć nawet ci co jadą w drugim kierunku.
        Wczoraj miałem taką sytuację na moście grota, tir złapał gumę stał na skrajnym prawym pasie, a lewy i 2 od lewej hamowały auta do 30 km/h i się spytam po kuta się zatrzymuje ?? co pomoże zmienić mu koło ? zaproponuje holowanie ? Nie nic nie zrobi tylko zwolni, żeby popatrzeć sobie.

  3. Michu1035 napisał(a):

    rozwalił mnie 5 punkt : zmień środek transportu i tam helikopter – to jakiś żart ? 🙂

  4. Michu1035 napisał(a):

    rozwalił mnie 5 punkt : zmień środek transportu i tam helikopter – to jakiś żart ? 🙂

  5. efadfd napisał(a):

    w białymstoku po ostatnich remontach drogowych8 bez korków dojedziesz nawet na giełde samochodową http://www.wiolan.pl

  6. efadfd napisał(a):

    w białymstoku po ostatnich remontach drogowych8 bez korków dojedziesz nawet na giełde samochodową http://www.wiolan.pl

Tagi: centrum, jak ominąć korki, korki, miasto, sposoby na korki, sposoby na korki w mieście, zakorkowane ulice