10 złotych zasad bezpieczeństwa FIA: zasada trzecia – przestrzeganie ograniczeń prędkości

znak drogowy | Fot. Marcin Łobodziński © 2015

znak drogowy | Fot. Marcin Łobodziński © 2015

Kolejna, trzecia złota zasada bezpieczeństwa autorstwa Fédération Internationale de l’Automobile (FIA), czyli Międzynarodowej Federacji Samochodowej to prosta reguła, której powinni trzymać się wszyscy kierowcy. Niestety, jest ona prawdopodobnie najczęściej łamana z całej dziesiątki.

W oryginalnym języku mówi ona:

I want to be safe, I promise to obey the speed limit, my car is made of metal, pedestrians and children are not.

W luźnym tłumaczeniu: chcę być bezpieczny, obiecuję przestrzegać ograniczeń prędkości, mój samochód jest z metalu, piesi i dzieci nie.

W przypadku tej zasady nie do końca pasuje pierwsza część zdania. Tym razem nie chodzi tylko o bezpieczeństwo kierowcy, ale przede wszystkim otoczenia. Nadmierna prędkość może naturalnie przyczynić się do znacznych obrażeń lub nawet śmierci osoby kierującej autem i jego pasażerów, jednak jeśli mają oni zapięte pasy, a samochód wyposażony jest w poduszki bezpieczeństwa, mają niezbędne minimum ochrony. Nie można tego powiedzieć o pieszych.

Osoba przechodząca po pasach, idąca chodnikiem czy czekająca przy przejściu na zielone – nie ma znaczenia, gdzie stoi czy idzie – nigdy nie jest chroniona. Pieszy jest na tyle bezpieczny, na ile dobrze producent auta dobrze zaprojektował maskę i pas przedni, pod względem minimalizacji obrażeń potrąconego człowieka. Cała reszta jest w rękach kierowcy.

Niektórym kierowcom wydaje się, że 10 km/h na godzinę więcej nie stanowi problemu. W końcu to tylko niewielka kwota mandatu, a niektóre radary mają tak dużą tolerancję prędkości, że mogą nawet nie zarejestrować wykroczenia. Sęk w tym, że błędne myślenie jest tu już u podstaw. Przepisów nie powinniśmy przestrzegać w trosce o stan konta, a ze względu na bezpieczeństwo. Jeśli ograniczenie jest postawione w danym miejscu, to z pewnością jest ku temu powód.

Jeżeli sądzisz, że panujesz nad sytuacją na drodze mimo zbyt dużej prędkości, nie wiesz jak bardzo możesz się mylić. To postępowanie zgodne ze słynną – nieprawdziwą – dewizą „jestem kierowcą szybkim, ale bezpiecznym”. Przebieg zdarzeń na ulicy, szczególnie w mieście, może zmienić się gwałtownie, a wtedy każdy kilometr na godzinę ma znaczenie. Twój samochód waży przynajmniej tonę, a najczęściej znacznie więcej. Jest zbudowany głównie z metalu. Zdajesz sobie sprawę z tego, jaką energię niesie taki ponad 1000-kilogramowy pocisk poruszający się ze znaczną prędkością? To nie jest coś, nad czym masz bezwzględną kontrolę. Dlatego zawsze jeździj zgodnie z ograniczeniami prędkości. Podejdź z rezerwą do swoich umiejętności i pamiętaj – fizyki nigdy nie oszukasz. Jadąc wolniej, możesz zminimalizować straty i ocalić czyjeś życie lub zdrowie.

  • Maciej S

    „Jeśli ograniczenie jest postawione w danym miejscu, to z pewnością jest ku temu powód.” To raczej nie odnosi się do naszego kraju.

Tagi: bezpieczeństwo, FIA, ograniczenie prędkości, Przepisy, zasady