WYWIAD: Polskie drogi coraz bezpieczniejsze

Samochodów na polskich drogach ciągle przybywa, a liczba wypadków spada – mówi w wywiadzie dla SmartDriver.pl młodszy inspektor Krzysztof Hajdas z Komendy Głównej Policji.

SmartDriver.pl: Jaki wygląda bezpieczeństwo na polskich drogach?

mł. insp. Krzysztof Hajdas: Sytuacja na polskich drogach bardzo się zmieniła w ciągu dwudziestu lat. Przede wszystkim warto pamiętać, że na początku lat 90. po naszych drogach jeździło ok. 10 mln pojazdów i mieliśmy zamknięte granice. Teraz zarejestrowanych jest ponad 25 mln, granice są otwarte, a liczba ofiar śmiertelnych spadła w tym czasie o ponad połowę.

W 2012 r. liczba wypadków spadła w porównaniu z rokiem poprzednim o blisko 3200, do 36 927. Było też o prawie 30000 mniej kolizji, do 337 943.

mł. insp. Krzysztof Hajdas (fot. Marek Krupa/Zespół Prasowy KGP)

Jak zmieniła się w związku z tym liczba poszkodowanych i ofiar?

Było ich zdecydowanie mniej niż w 2011 r. Spadła liczba rannych i ofiar śmiertelnych. Na drogach zginęło 3557 osób, o 632 mniej. To poprawa o 15,6%. Rannych zostało 45 637 osób, o 3864 mniej.

Co jest główną przyczyną wypadków?

Brawura i lekceważenie przepisów.

Jakich kierowców można zapisać do grupy podwyższonego ryzyka? Czy to dalej młodzi mężczyźni?

Rzeczywiście, młodzi kierowcy są grupą największego ryzyka, ale druga to ci już bardziej doświadczeni, w wieku 25-39 lat.

Bezpieczeństwo w 2011 i 2012 roku – dane wstępne

Jak wygląda sprawa kierowców prowadzących pod wpływem alkoholu i innych substancji odurzających?

Od wielu, wielu lat zatrzymujemy od 160 000 do nawet 200 000 nietrzeźwych kierujących. Około 40% z nich to kierujący pojazdami niemechanicznymi, czyli przede wszystkim rowerzyści. Warto zaznaczyć, że liczba wypadków spowodowanych przez nietrzeźwych kierujących w ostatnich latach bardzo spadła, więc nasze działania przynoszą wymierne efekty.

Na jakich rodzajach dróg najczęściej dochodzi do wypadków?

Najczęściej dochodzi do wypadków na drogach, które, jak to mówią moi koledzy po fachu, nie wybaczają błędów. Czyli na tych, które mają po jednym pasie ruchu w każdą stronę.

Jak wygląda bezpieczeństwo na nowych lub wyremontowanych trasach szybkiego ruchu w porównaniu ze zwykłymi drogami?

Im lepsze drogi, tym rzadziej dochodzi do wypadków.

Czy jest mi Pan w stanie powiedzieć, jak wyglądają statystyki w miejscach, w których są ustawione fotoradary?

Policjanci nie używają fotoradarów.

Kontrolę nad nimi sprawuje Główny Inspektorat Transportu Drogowego, który dostał też sporo nowych uprawnień. Czy to dobre rozwiązanie, że inspektorzy mogą nagrywać łamiących przepisy kierowców, a ich nie zatrzymują?

Nie wypowiadamy się na temat działań i uprawnień innych służb.

Co z bezpieczeństwem na przejazdach kolejowych?

Na przejazdach kolejowych rzadko dochodzi do wypadków, ale jeśli już tak się dzieje, to są to zdarzenia bardzo poważne.

Bezpieczeństwo w poszczególnych województwach w 2012 roku

Bezpieczeństwo w poszczególnych województwach – dane wstępne

Jak wyglądają statystyki w poszczególnych porach roku?

Im lepsze warunki na drogach, tym większa prędkość, a więc więcej wypadków i ofiar; jeśli pogoda jest fatalna, wypadków jest zdecydowanie mniej.

Jak wyglądało bezpieczeństwo w czasie świąt, długich weekendów i innych okazji, kiedy kierowcy masowo wyjeżdżali w długie trasy?

Trudno to porównać. Różna jest liczba dni w tzw. długich weekendach w kolejnych latach. Zmienia się w związku z tym natężenie ruchu. Te dane trzeba traktować orientacyjnie. Czynnikiem mającym duże znaczenie jest też pogoda.

Ilu funkcjonariuszy jest zazwyczaj angażowanych w ogólnopolskie akcje?

W dużych akcjach bierze udział po kilka tysięcy policjantów.

Jakiego rodzaju akcje prewencyjne prowadziliście i jakie planujecie na ten rok?

Jest ich naprawdę bardzo wiele. Dotyczą wszystkich zagrożeń na naszych drogach. Współpracujemy z policjantami z wielu krajów.

Czy sam widok radiowozu sprawia, że kierowcy w miejscach, w których stoicie, jeżdżą grzeczniej?

Radiowóz drogówki powoduje, że kierowcy od razu zwalniają i bardzo się z tego cieszymy. Funkcjonariusze stają w miejscach, w których jest najbardziej niebezpiecznie.

Dwa i pół roku temu doszło do tragicznego wypadku w Nowym Mieście nad Pilicą, w którym zginęło 18 osób. Bus, którym jechały ofiary, był przepełniony. Czy kierowcy od tego czasu nauczyli się, żeby nie przewozić więcej osób, niż powinni?

To się jeszcze zdarza, ale takich przypadków jest zdecydowanie mniej. Miedzy innymi z naszej inicjatywy zmieniły się przepisy. Za każdą dodatkową osobę ponad to, co jest zawarte w dowodzie rejestracyjnym, jest jeden punkt karny i mandat 100 zł.

Jak pan wspominał, stosunkowo szybko przybyło na naszych drogach 10 milionów pojazdów silnikowych. Wiele z nich to stare auta sprowadzone z zagranicy. Czy na podstawie danych lub po prostu obserwacji funkcjonariuszy można stwierdzić, że w takich autach ludzie giną częściej?

Samochód, który jest dopuszczony do ruchu, musi być w pełni sprawny. Na spadek liczby ofiar ma moim zdaniem wpływ również to, że auta są dużo bezpieczniejsze niż wcześniej.

Ofiary śmiertelne w 2012 roku

Ofiary śmiertelne w 2012 roku – dane wstępne

Czy wg państwa wprowadzenie obowiązku jazdy na światłach przez cały rok w jakikolwiek sposób wpłynęło na poprawę bezpieczeństwa?

Na to pytanie bardzo łatwo odpowiedzieć, wyjeżdżając na drogę. Samochód, który ma włączone światła, jest dużo lepiej widoczny niezależnie od pory dnia i roku.

Czy na bezpieczeństwo mogłoby wpłynąć też wprowadzenie obowiązku jazdy na oponach zimowych?

Zdecydowana większość kierowców opony zmienia. Ważna też jest edukacja.

Kierowcy coraz częściej korzystają z CB-radia lub aplikacji na urządzenia przenośne, które pokazują, gdzie można spodziewać się radarów, patroli lub nieoznakowanych radiowozów w wideorejestratorami. Czy utrudnia wam to pracę?

Zdecydowanie nie. Kierowcy zwalniają w takich miejscach. A o to nam chodzi.

Wielu kierowców zarzuca wam, że zamiast stać w miejscach niebezpiecznych, ustawiacie się np. na trasach wylotowych i polujecie na nich. Jak się państwo do tego ustosunkujecie?

Nasze patrole są tam, gdzie jest najbardziej niebezpiecznie.

Oznakowanie dróg w Polsce pozostawia wiele do życzenia. Kierowcy często narzekają, że wiele znaków ograniczających prędkość jest ulokowanych w złych miejscach, np. bez powodu najpierw można jechać 70, później 50, a następnie znów 70. Czy zgadzacie się państwo z tą tezą lub możecie wpływać na zarządców dróg w sprawie oznakowania?

Przegląd oznakowania dróg policjanci ruchu drogowego maja w swoich zadaniach i realizują na bieżąco. Swoje wnioski przekazują, zgodnie z przepisami, zarządcom dróg. To do nich zależy ostateczna decyzja, czy taki wniosek uwzględnić.

Rozmawiałem niedawno z jednym z dolnośląskich patroli. Funkcjonariusze skarżyli się, że mają nowy sprzęt, ale jest ich po prostu za mało, żeby być w każdym newralgicznym miejscu. Czy liczba funkcjonariuszy to faktycznie problem?

Dążymy do tego, aby policjanci ruchu drogowego stanowili ok. 10 procent naszej formacji. Warto jednak pamiętać, że bezpieczeństwo na drogach zależy przede wszystkim od zdrowego rozsądku samych użytkowników dróg.

Czy według Was, drodzy Czytelnicy, na polskich drogach jest coraz bezpieczniej? Uważacie, że działania policji i innych służb są widoczne?

GD Star Rating
loading...

  • http://www.motocentrum.pl/ MotoCentrum

    Zdjęcie średnio zgrywa się z tytułem :P

  • Małostkowy

    Niestety, ale sporo osób nieumiejętnie jeździ, nawet trasy szybkiego ruchu to dla nich wyzwanie. Nie raz już widziałem, jak lewym pasem na 120 km/h jedzie 90 km/h i nie zjedzie na prawy, tylko blokuje, wszyscy wymijają po prawej stronie. Dodatkowo, zła pogoda i znowu nieumiejętność jazdy. Jeden pojazd może znacznie utrudnić poruszanie się innym, ale nie dotrze to do bezmózgiego posiadacza PJ, że jak nie czuje się na siłach to niech nie jedzie. Dodatkowo, od jakiegoś wieku, powinny być obowiązkowe badania psychotechniczne i wykluczanie niestety starszych osób, co to nie powinni jeździć. Mam przykład w rodzinie, dziadek dostał wylewu i tylko że mu pozabieraliśmy PJ, DR i kluczyki nie wsiadł do auta.

Tagi: bezpieczeństwo, kgp, kierowcy, kolizje, komenda główna policji, ofiary śmiertlene, polscy kierowcy, ranni, stan bezpieczeństwa na polskich drogach w 2012 roku, statystyki, statystyki policyjne, Statystyki zabitych w wypadkach, Wypadki, wywiad, zabici, Zabici w wypadkach
Akcja „Znicz 2016”
Akcja „Znicz 2016”

Zamknij